Koniec śledztwa ws. „dwóch wież”. Prokuratura podjęła decyzję

Prokuratura Okręgowa w Warszawie zakończyła postępowanie dotyczące tzw. dwóch wież. Chodzi o sprawę planowanej inwestycji spółki Srebrna, w której jako świadek występował Jarosław Kaczyński. Śledczy uznali, że analizowane wątki nie wyczerpują znamion przestępstwa.

Jarosław Kaczyński w ciemnym garniturze i jasnej koszuli, z siwymi włosami, siedzi, opierając dłoń o podbródek, zamyślony. Zdjęcie w kontekście umorzenia śledztwa ws. dwóch wież, o czym przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Paweł Dąbrowski Jarosław Kaczyński
  • Po latach politycznych kontrowersji, Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła głośne śledztwo w sprawie tzw. "dwóch wież" i spółki Srebrna.
  • Decyzja dotyczy wszystkich analizowanych wątków, w tym domniemanego oszustwa na 1,3 mln euro oraz roli Jarosława Kaczyńskiego, który był przesłuchiwany w sprawie.
  • Śledczy nie dopatrzyli się znamion przestępstwa. Sprawdź, dlaczego prokuratura podjęła taką decyzję i co to oznacza dla finału tej politycznie wrażliwej sprawy.

Warszawska prokuratura okręgowa zdecydowała o umorzeniu śledztwa w sprawie określanej jako „dwie wieże”. Informację przekazał rzecznik instytucji, prok. Piotr Antoni Skiba.

Postępowanie od lat było jednym z najbardziej komentowanych tematów politycznych. Dotyczyło planów budowy dwóch wysokościowców w stolicy przez spółkę Srebrna, powiązaną ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości. W sprawie pojawiał się także austriacki przedsiębiorca Gerald Birgfellner.

Śledczy zamykają sprawę

Wiadomo, ile uzbierało PiS z darowizn. Jarosław Kaczyński nie ma powodów do radości?

Z komunikatu wynika, że prokuratura analizowała trzy zasadnicze wątki. Pierwszy dotyczył podejrzenia doprowadzenia Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia majątkiem na kwotę co najmniej 1,3 mln euro.

Chodziło o działania osób związanych ze spółką Srebrna oraz zarzuty wprowadzenia biznesmena w błąd w kontekście planowanej inwestycji przy ul. Srebrnej w Warszawie. W ocenie śledczych w tym przypadku nie doszło do czynu zabronionego.

Wątek 50 tys. zł również umorzony

Drugi analizowany wątek dotyczył przyjęcia 50 tys. zł przez członka Rady Fundacji „Instytut im. Lecha Kaczyńskiego”. Zawiadomienia wskazywały na możliwe nadużycie uprawnień i niedopełnienie obowiązków.

Także w tej części postępowanie zostało zakończone umorzeniem z uwagi na brak znamion przestępstwa.

Trzeci wątek obejmował podejrzenie nakłaniania Geralda Birgfellnera do wręczenia 100 tys. zł łapówki członkowi Rady Fundacji oraz udział w przekazaniu 50 tys. zł. Również tutaj prokuratura nie dopatrzyła się podstaw do dalszego prowadzenia sprawy.

Na uzasadnienie trzeba poczekać

Śledczy poinformowali, że szczegółowe uzasadnienie decyzji nie zostanie na razie ujawnione. Wynika to z konieczności przetłumaczenia dokumentów na język niemiecki.

Pełne motywy rozstrzygnięcia mają zostać przedstawione w późniejszym terminie. Na ten moment wiadomo, że wszystkie analizowane wątki zakończyły się umorzeniem.

Na czym polegała sprawa „dwóch wież”?

Sprawa dotyczyła niezrealizowanego projektu budowy dwóch wieżowców na warszawskiej Woli. Spółka Srebrna planowała inwestycję, przy której przygotowaniach uczestniczył Gerald Birgfellner.

Po wstrzymaniu projektu pojawił się spór finansowy. Austriacki biznesmen twierdził, że nie otrzymał wynagrodzenia za wykonane prace, które wyceniał na co najmniej 1,3 mln euro.

Temat zyskał rozgłos w 2019 roku po publikacjach „Gazety Wyborczej”, która ujawniła nagrania rozmów dotyczących inwestycji. W materiałach pojawiało się nazwisko Jarosława Kaczyńskiego.

Kaczyński jako świadek

Prezes PiS był w tej sprawie przesłuchiwany jako świadek. Po zmianie władzy postępowanie zostało ponownie przeanalizowane w ramach przeglądu spraw prowadzonych w okresie rządów Zjednoczonej Prawicy.

Wcześniej prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. Po jego wznowieniu śledczy ponownie zajęli się wątkami dotyczącymi spółki Srebrna, rozliczeń finansowych oraz zarzutów zgłaszanych przez Birgfellnera.

Decyzja o umorzeniu kończy wieloletnie postępowanie. Dla jednych to potwierdzenie braku podstaw do zarzutów, dla innych kluczowe będzie szczegółowe uzasadnienie, które ma zostać ujawnione w późniejszym czasie.

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - wstęp
Sonda
Czy decyzja prokuratury kończy polityczny spór wokół sprawy „dwóch wież”?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki