- Komitet Polityczny PiS zebrał się, aby omówić i uregulować kwestię stowarzyszeń działających w strukturach partii, co jest bezpośrednią odpowiedzią na napięcia wywołane m.in. przez stowarzyszenie "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego, z którym wiąże się ostrzeżenie Jarosława Kaczyńskiego o braku miejsca na listach wyborczych.
- Ważnym punktem obrad Komitetu Politycznego były kwestie finansowe partii, w tym problem składek, rosnących wydatków i "wstrzymanych środków finansowych", co jest szczególnie pilne w kontekście zbliżającej się kampanii przed wyborami parlamentarnymi.
- Mateusz Morawiecki był nieobecny na kluczowym posiedzeniu Komitetu Politycznego, co wpisuje się w trend unikania przez niego wcześniejszych spotkań tego gremium i podkreśla narastające wewnętrzne napięcia oraz jego pozycję w partii.
2 czerwca o godzinie 16:00 w centrali PiS przy ulicy Nowogrodzkiej odbyło się posiedzenie Komitetu Politycznego. Głównym celem zgromadzenia jest ponowne podjęcie debaty na temat funkcjonowania i przyszłości stowarzyszeń działających w strukturach partii. Informacje na ten temat uzyskała redakcja Interii.
Jeden ze współpracowników prezesa Jarosława Kaczyńskiego potwierdził agendę spotkania, wyrażając nadzieję na uregulowanie spornych kwestii.
- Spodziewam się jasnego uregulowania kwestii stowarzyszeń, ustalenia pewnych wyraźnych i obowiązujących wszystkich reguł - mówił anonimowy rozmówca Interii. Dodał również, że zakres dyskusji nie ograniczy się jedynie do stowarzyszeń.
- Myślę, że po ostatnich rozmowach sytuacja jest w porządku. Warto jednak po prostu przedyskutować w gronie Komitetu Politycznego różne kwestie. Zresztą nie tylko temat stowarzyszeń, ale również chociażby finanse, np. problem składek czy ogólnie wszystkich wydatków, które mamy coraz większe - stwierdził.
Uwagę zwraca fakt, że trakcie, gdy Komitet Polityczny PiS będzie obradował nad ważnymi sprawami partyjnymi, były premier Mateusz Morawiecki przebywał poza Warszawą, uczestnicząc w spotkaniach z mieszkańcami Częstochowy. Jego nieobecność na wtorkowym zebraniu wpisuje się w obserwowany w ostatnim czasie trend, gdyż były szef rządu unikał już wcześniejszych posiedzeń tego gremium.
Wyzwania finansowe partii
Kwestie finansowe stanowią istotny punkt wtorkowej agendy, zwłaszcza w kontekście zbliżającej się kampanii przed wyborami parlamentarnymi. Anonimowy polityk PiS podkreślił pilność rozwiązania problemów finansowych.
- Przecież kampania właściwie już trwa, szczególnie ta programowa. To wszystko kosztuje, a my nadal mamy wstrzymane środki finansowe - powiedział.
Wiadomo, kto jest kandydatem PiS na prezydenta Krakowa. Klamka zapadła
Inny rozmówca z partii, były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy, nie zaprzeczył planowanemu spotkaniu, lecz odmówił ujawnienia szczegółów, deklarując chęć zażegnania wewnętrznych konfliktów.
- Zachowam się lojalnie i nie będę zdradzać, o czym zamierzamy rozmawiać. Jestem w tej grupie polityków, której zależy na zażegnaniu tego konfliktu jak najszybciej, więc nie będę dolewać oliwy do ognia - podkreślił.
Kontrowersje wokół stowarzyszenia
Wiosną tego roku Mateusz Morawiecki zarejestrował Stowarzyszenie "Rozwój Plus", inicjatywę, która skupiła kilkudziesięciu posłów i europosłów Prawa i Sprawiedliwości. Posunięcie to wywołało wewnętrzne napięcia w partii. Krytycy zarzucali Morawieckiemu próbę rozbicia PiS, podczas gdy zwolennicy argumentowali, że celem jest otwarcie się na bardziej umiarkowany elektorat.
Działanie to spotkało się ze sprzeciwem większości członków Komitetu Politycznego. Choć europoseł Adam Bielan ogłosił zażegnanie sporu, publikując wspólne zdjęcie prezesa Kaczyńskiego z Morawieckim i komentując je słowami "A że czasem iskrzy? Kto się lubi, ten się czubi", to wcześniejsze ostrzeżenie Jarosława Kaczyńskiego pozostaje aktualne.
- Trzeba wybrać. Jasno mówię, że jeśli ta działalność będzie kontynuowana, dla ludzi, którzy by się w to angażowali, miejsc na naszych listach nie będzie - ocenił.
W naszej galerii zobaczysz, jak politycy PiS przybywali na Nowogrodzką: