- Sąd Okręgowy w Warszawie, na wniosek Prokuratury Krajowej, wydał ENA wobec Marcina Romanowskiego w związku ze sprawą dotyczącą Funduszu Sprawiedliwości.
- Wydanie ENA jest konsekwencją ponownego wniosku prokuratury po tym, jak poprzedni nakaz został uchylony.
- Sąd wyłączył sędziego Dariusza Łubowskiego ze sprawy, a sprawę ENA wobec Romanowskiego przekazano sędzi Izabeli Ledzion. Obrona podnosi kwestię wyznaczenia sędzi Ledzion "z pominięciem losowania".
W środę 18 lutego, służby prasowe Sądu Okręgowego w Warszawie poinformowały, że postanowieniem z 17 lutego 2026 roku sąd uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej w Warszawie i wydał Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego. Jest to kontynuacja działań prokuratury w sprawie dotyczącej Funduszu Sprawiedliwości.
W grudniu ubiegłego roku do warszawskiego sądu okręgowego wpłynął ponowny wniosek prokuratury o zastosowanie ENA wobec Romanowskiego. Było to konsekwencją uchylenia poprzedniego ENA przez sędziego Dariusza Łubowskiego. Poprzedni nakaz został wydany w ramach śledztwa dotyczącego działalności Funduszu Sprawiedliwości w okresie, gdy Prawo i Sprawiedliwość było u władzy.
Zmiana sędziego prowadzącego sprawę
Prokuratura, po uchyleniu pierwszego ENA, złożyła ponowny wniosek o wydanie nakazu oraz zawnioskowała o wyłączenie sędziego Łubowskiego ze sprawy. W połowie stycznia bieżącego roku sąd przychylił się do wniosku prokuratury i wyłączył sędziego Łubowskiego. Sprawa ENA wobec Marcina Romanowskiego została następnie przekazana sędzi Izabeli Ledzion. Obrona byłego wiceministra podnosi kwestię, że sędzia Ledzion została wyznaczona do prowadzenia sprawy "z pominięciem losowania".
Romanowski zapewnia: Węgierski Tusk przegra! Żurek ripostuje: Mam nadzieję, że wraz z Ziobrą staną przed sądem
Odpowiedź Romanowskiego
Marcin Romanowski postanowił odnieść się do decyzji sądu za pośrednictwem Twittera.
- Zorganizowana grupa przestępcza Tuska i Żurka w prokuraturze i Sądzie Okręgowym w Warszawie kontynuuje swoją kryminalną działalność. Oczywiście będzie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa: ponowny ENA na podstawie tych samych dowodów i okoliczności, w realiach jawnych represji politycznych i manipulacji składem orzekającym to oczywiste bezprawie i przestępstwo z art. 231. Kolejne kroki prawne wkrótce - napisał.
W naszej galerii zobaczysz, gdzie "ukrywał się" Marcin Romanowski: