Klaudia Jachira uderza w 800 plus i IPN. Padły też słowa o UE i antysemityzmie

2026-04-22 10:01

Klaudia Jachira w programie „Poranny Ring” nie unikała trudnych tematów. Posłanka Koalicji Obywatelskiej odniosła się do swojej dawnej działalności satyrycznej, ostro oceniła politykę socjalną i zabrała głos w sprawach Unii Europejskiej, Izraela oraz antysemityzmu. Padły też konkretne deklaracje dotyczące prywatyzacji i przyszłości instytucji państwowych.

Klaudia Jachira kończy 35 lat

i

Autor: Sebastian Wielechowski/Super Express
  • Niepokoją Cię słowa kapłana? Artykuł wyjaśnia, czym jest prawdziwe "wyparcie się Boga" w nauczaniu Kościoła.
  • Chwila zwątpienia czy słowa wypowiedziane w kryzysie nie oznaczają apostazji, nawet święci przechodzili podobne chwile.
  • Dowiedz się, dlaczego Twoja wiara nie została "unieważniona" i co możesz zrobić dla spokoju serca.
  • Sprawdź, jak Bóg patrzy na ludzkie słabości i dlaczego nie musisz się obawiać potępienia.

„Nie można być aktywistką i posłanką”

Klaudia Jachira odniosła się do swojej wcześniejszej działalności, w tym głośnych performansów i używania rekwizytów w przestrzeni publicznej. Jak podkreśliła, dziś świadomie zmieniła sposób działania.

Zdenerwowany Piotr Müller apeluje o wyciszenie emocji w PiS. "Nie chcemy dać tej satysfakcji"

– Te wszystkie performance’y czy transparenty były wtedy, kiedy nie miałam możliwości zabierania głosu z mównicy. W momencie, kiedy mam tę możliwość jako posłanka, uważam, że nie jest to niezbędne – powiedziała.

Jednocześnie zaznaczyła, że środki wyrazu, po które sięgała wcześniej, miały swoje uzasadnienie.

– Rekwizyty wzbogacają wypowiedź i wynikało to też z mojego warsztatu aktorskiego – dodała.

Posłanka jasno wskazała, że wejście do polityki oznaczało dla niej zmianę roli.

– Nie można być jednocześnie aktywistką i posłanką czy polityczką. Trzeba wybrać i ja rzeczywiście wybrałam politykę – podkreśliła.

UE, Izrael i antysemityzm

W rozmowie pojawiły się także wątki międzynarodowe. Jachira bardzo wyraźnie opowiedziała się za członkostwem Polski w Unii Europejskiej.

– To jest najlepsze, co się Polsce przytrafiło – że może być częścią Unii Europejskiej. To nasz największy sukces w historii, z którego powinniśmy być dumni – zaznaczyła.

Odnosząc się do relacji polsko-izraelskich, podkreśliła konieczność rozdzielania ocen rządów i narodów.

– Tak jak nie chcielibyśmy mówić, że cała Polska jest pisowska, tak samo trzeba rozdzielać naród żydowski od rządów, których działania są nieakceptowalne – powiedziała.

Mocno wybrzmiała też jej wypowiedź o antysemityzmie.

– Środowiska nacjonalistyczne czy nawet na granicy neofaszystowskich wykorzystują działania Izraela do tego, by karmić ludzi demonami antysemickimi – oceniła.

800+, ZUS i prywatyzacja

Jachira nie zostawiła suchej nitki na polityce socjalnej państwa.

– Prowadzimy rozdawniczą politykę, z którą się nie zgadzam. Głosuję przeciwko 800 plus, 13., 14. emeryturze i tak dalej. W tym pozostałam wierna swoim ideom – podkreśliła.

Odniosła się również do systemu emerytalnego.

– Mam żal o zniszczenie tak dobrego kierunku myślenia o emeryturach, jakim było OFE. Mam żal i do Platformy, a później do PiS – powiedziała.

Posłanka przedstawiła także swoje poglądy na temat prywatyzacji.

– Uważam, że mamy dużo instytucji, które wymagają sprywatyzowania. Nie są to teatry. Powinniśmy sprywatyzować państwowe fabryki czy inne instytucje – stwierdziła.

W ostrych słowach oceniła również Instytut Pamięci Narodowej.

– IPN należy zlikwidować, a nie sprywatyzować. Ma bardzo jednostronne zabarwienie i nie jest obiektywny w ocenie faktów historycznych – oceniła.

Patriotyzm i język

Jachira odniosła się także do krytyki swoich wypowiedzi o Polakach.

– Często mówię gorzką prawdę o naszym narodzie, ale to bierze się z miłości. Jeżeli się kocha naród, trzeba być krytycznym, bo bezkrytyczna miłość jest ślepa – powiedziała.

Zaskakująco konserwatywne stanowisko zajęła w kwestii języka.

– Język polski ubóstwiam. Tu jestem konserwatywna. Wprowadziłabym ustawę na wzór francuski o ochronie języka polskiego – zaznaczyła.

Kontrowersyjny film i refleksja po latach

Na koniec wrócił temat jednego z najbardziej kontrowersyjnych momentów jej działalności – filmu ze swastyką.

– Cel był taki, że uważałam tę formację za skrajnie prawicową, o naleciałościach nacjonalistycznych i antysemickich. Nie chodziło o obrażanie Polaków, tylko o zwrócenie uwagi – wyjaśniła.

Jednocześnie przyznała, że dziś podjęłaby inną decyzję.

– Gdybym miała jeszcze raz wybierać, to zrobiłabym to inaczej, mniej obcesowo, nie aż tak czarno na białym – powiedziała.

Poniżej galeria zdjęć: Klaudia Jachira rzuca pieniędzmi w Sejmie

Polityka SE Google News
Sonda
Czy podoba Ci się program "Poranny Ring"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki