Mentzen znów uczepił się artystów. Pokazał grafikę i pyta: "To autorce tego mam zapewnić emeryturę? Serio?"

2026-06-06 14:08

Nie milkną echa sprawy dotyczącej wsparcia artystów. Szczególnie dużo do powiedzenia na ten temat ma Sławomir Mentzen. Polityk znów uderzył w świat artystyczny: - Łapy precz od naszych pieniędzy i weźcie się do normalnej roboty! - napisał w sieci.

Sławomir Mentzen

i

Autor: ART SERVICE / Super Express

Rząd przygotowuje ustawę przewidującą dopłaty do składek ZUS dla najmniej zarabiających zawodowych artystów. Projekt oferuje wsparcie dla tych, których przychody nie przekraczają 125 proc. minimalnej pensji. Pomysł ten wywołuje jednak duże kontrowersje i nie podoba się części opinii publicznej. Jednak nie tylko zwykli Polacy surowo oceniają pomysł, ale też ludzie ze świata polityki. Jednym z najbardziej ostro oceniającym pomysł jest Sławomir Mentzen, który gdy tylko temat ten pojawił się w przestrzeni publicznej ocenił artystów bardzo gorzko: 

- Projekt wypłaty emerytur artystom, którym nie chciało się płacić składek, którzy tworzą sztukę, której nikt nie chce, jest niesprawiedliwy względem tych Polaków, którym chce się pracować i którzy muszą płacić składki. Jeżeli artysta nie potrafi na siebie zarobić, to nie jest artystą, tylko hobbystą. Nie tworzy sztuki, tylko badziew. A jeżeli próbuje nas wszystkich do tego orżnąć na kasę, to jest jeszcze złodziejem i niech spada. STOP finansowaniu nierobów, beztalenci i darmozjadów z naszych pieniędzy! - napisał w mediach społecznościowych. Na tym jednak nie zaprzestał, mimo że jego słowa były też szeroko komentowane przez środowisko artystów.

Ostatnio zaś Mentzen znów nawiązał do kwestii wsparcia artystów. Tym razem poszło jednak o konkretny wytwór kultury. Polityk zwrócił uwagę na nagranie, które opublikowane zostało przez minister kultury, Martę Cienkowską. Minister odwiedziła jedną z artystek, Gosię Bartosik, w ramach cyklu publikacji "Ministra u Artystów". Gdy Mentzen zobaczył dzieła artystki nie wytrzymał: 

Minister Cienkowska długo szukała artystki, którą chciała pokazać jako tą zdolną, niedocenianą i potrzebującą, której koniecznie musimy dać kasę na emeryturę. I znalazła autorkę tego dzieła. To jest ta wielka sztuka, której nie rozumiem, bo jestem głupkiem bez wykształcenia i wrażliwości? To jest ta sztuka niezbędna dla przetrwania narodu polskiego? To na to mam płacić w podatkach? To autorce tego mam zapewnić emeryturę? Serio? Łapy precz od naszych pieniędzy i weźcie się do normalnej roboty! - napisał oburzony w sieci.

Co konkretnie nie spodobało się Mentzenowi? Poszło o grafiki z serii prac artystki, które zostały zatytułowane "Siłaczki". - "Siłaczki" to kilka układów siły i waleczności, ciała i mięśni. Dziewczyny z cyckami, sztangami i uśmiechami, biorą udział w projekcie Miejskiego Ośrodka Sztuki,  Adaptacje. Sztuka w przestrzeni Gorzowa. Możecie sobie umilić czas, siedząc, jadąc i patrząc na nie na wiatach przystankowych. Miłej podróży, dnia i życia — opisywała swoje prace artystka.

Sławomir Mentzen w Krakowie 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki