Podczas głosowania w piątek, 27 marca 2026 roku, Sejm podjął próbę odrzucenia weta prezydenta Karola Nawrockiego do nowelizacji Kodeksu postępowania karnego (k.p.k.). Do ponownego uchwalenia ustawy potrzebna była większość kwalifikowana 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. W głosowaniu wzięło udział 440 parlamentarzystów. Mimo usilnych starań koalicji rządzącej, wynik okazał się dla niej porażką. Za odrzuceniem weta zagłosowało 244 posłów, podczas gdy próg wynosił 264 głosy. Przeciwko było 180 posłów, a 16 wstrzymało się od głosu. To oznacza, że prezydenckie weto zostało utrzymane, a nowelizacja ostatecznie trafiła do kosza.
Zobacz: Nawrocki ogłosi decyzję w sprawie sędziów TK po powrocie z USA. Leśkiewicz o planach prezydenta
Projekt, który został zablokowany przez prezydenta, zawierał szereg głębokich zmian w procedurze karnej. Niektóre z nich były postulowane od lat przez prawników, organizacje pozarządowe, a także środowiska kibiców piłkarskich, które czuły się szczególnie dotknięte obecnymi regulacjami. Najbardziej komentowaną zmianą było nowe podejście do stosowania tymczasowych aresztów. Nowelizacja miała na celu ograniczenie możliwości aresztowania podejrzanego wyłącznie na podstawie grożącej mu surowej kary. Obecnie jest to jedna z najczęstszych przesłanek, która bywa krytykowana jako nadużywana, prowadząc do wielomiesięcznych, a nawet wieloletnich aresztów dla osób, wobec których prokuratura nie zgromadziła jeszcze mocnych dowodów. Środowiska kibicowskie od dawna wskazywały, że przepis ten jest narzędziem represji stosowanym wobec nich często na wyrost.
Sprawdź: Czarnek z fantazją uderza w Tuska. "Benedyktyni szybciej Biblię przepisywali"
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz tłumaczył, że decyzja zapadła w trosce o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością. W uzasadnieniu weta wskazywano m.in. na brak jednoznaczności i spójności systemowej niektórych nowych rozwiązań.
Warto przypomnieć, że to już trzeci raz, kiedy Sejm bezskutecznie próbował odrzucić weto Nawrockiego - w grudniu nie udało się zebrać większości do odrzucenia weta do ustawy o kryptoaktywach, a następnie do tzw. ustawy łańcuchowej.
Galeria poniżej: Nawrocki na stadionie oglądał mecz Polska-Albania