- Karol Nawrocki stwierdził, że prawda o II wojnie światowej jest mało znana w Niemczech, a tamtejsi rządzący mają z nią problem, podkreślając potrzebę ciągłego przypominania o skali polskich ofiar.
- Prezydent zaapelował do władz w Berlinie o wypłacenie Polsce reparacji wojennych i zadośćuczynienia za straty poniesione podczas II wojny światowej, sugerując, że środki te mogłyby wzmocnić polską armię i służyć bezpieczeństwu europejskiemu.
- Karol Nawrocki wezwał premiera Donalda Tuska oraz wszystkie polskie stronnictwa parlamentarne do wsparcia postulatu ubiegania się o reparacje od Niemiec, podkreślając znaczenie wspólnego działania w tej kwestii.
W swoim przemówieniu Karol Nawrocki zwrócił uwagę na ogrom cierpień, jakich doświadczył naród polski w wyniku działań Niemiec i Związku Radzieckiego.
- 1 września to była brama do hekatomby i pandemonium na narodzie polskim, wyrządzonej przez Niemców i Sowietów. 6 mln zamordowanych polskich obywateli. 17 proc. obywateli II Rzeczypospolitej. Wśród nich blisko 90 proc. cywilów - powiedział.
Prezydent wskazał, że pomimo powszechnej znajomości tych faktów, ich ciągłe przypominanie jest konieczne. Podkreślił również problem z recepcją prawdy o II wojnie światowej poza granicami Polski.
- Choć wielu z państwa powie, że to są fakty dobrze znane na temat II wojny światowej, to prawda i odpowiedzialność wymagają z jednej strony ich powtarzania, ale z drugiej strony wymaga od dziś rządzących także świadomości, że istnieje prawda o II wojnie światowej, która jest tak słabo słyszalna u naszych zachodnich sąsiadów, u naszych sojuszników w Berlinie, w Niemczech. Prawda, której nie zna, albo nie chce poznać Europa. Prawda, która nie dociera za Atlantyk. Prawda, z którą niestety wielki problem mają także rządzący - dodał.
Kwestia pomnika w Berlinie i reparacji
Karol Nawrocki odniósł się także do braku w Berlinie pomnika upamiętniającego polskie ofiary II wojny światowej.
- Dziękuję wszystkim Polakom i Niemcom, którzy zabiegają o to, żeby taki pomnik powstał. To nie jest realny sojusz, jeśli nie możemy postawić takiego pomnika w Berlinie - powiedział.
W dalszej części wystąpienia polityk jasno zadeklarował, że Polska powinna otrzymać od Niemiec odszkodowania za zniszczenia wojenne.
- Reparacje i zadośćuczynienie Polsce powinny zostać wypłacone, nie tylko dla sprawiedliwości historycznej, ale też dla przyszłości. Apeluję z Westerplatte do kanclerza Niemiec i do narodu niemieckiego - załatwmy sprawę reparacji i zadośćuczynienia - powiedział.
O 4.45 zabrzmiały syreny. Tak rozpoczęły się obchody 87. rocznicy wybuchu wojny na Westerplatte
Zasugerował również, że środki te mogłyby zostać przeznaczone na wsparcie polskiej armii, co przyczyniłoby się do bezpieczeństwa europejskiego, a Polska nie musiałaby zaciągać w tym celu kredytów.
- Polska nie powinna brać zachodnich kredytów, żebyśmy dostali to, co nam się należy - stwierdził. Dodał, że "dziś te reparacje mogłyby służyć bezpieczeństwu europejskiemu" - stwierdził. - Wzywam też z Westerplatte i z serca się zwracam do pana premiera, ministra, marszałka, do wszystkich stronnictw w polskim parlamencie, do narodu polskiego - bądźmy razem w tym dziele. Proszę pana premiera i polski rząd o wsparcie w ubieganiu się o reparacje od naszych zachodnich sąsiadów dla sprawiedliwości historycznej i wspólnej przyszłości - dodał.
Przebieg uroczystości
Atak niemieckiego pancernika "Schleswig-Holstein" na Westerplatte był jednym z pierwszych aktów rozpoczynających II wojnę światową. Polska załoga Wojskowej Składnicy Tranzytowej, dowodzona przez majora Henryka Sucharskiego, broniła placówki przed atakami z lądu, morza i powietrza przez siedem dni, do 7 września 1939 roku. W momencie wybuchu walk na Westerplatte znajdowało się od 210 do 240 polskich żołnierzy. W trakcie obrony zginęło 15 Polaków, a około 30 zostało rannych. Szacuje się, że po stronie niemieckiej poległo około 50 żołnierzy, a rannych zostało około 120.
Uroczystości na Westerplatte rozpoczęły się tradycyjnie o godzinie 4:45 dźwiękiem syren alarmowych, symbolizującym moment niemieckiego ataku na polską Wojskową Składnicę Tranzytową w 1939 roku. Przed głównymi obchodami złożono wieniec "Od Narodu" na Cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego. W wydarzeniu uczestniczyli czołowi przedstawiciele państwa, w tym prezydent, premier, szef MON, wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki oraz szef BBN Bartosz Grodecki, a także ministrowie, parlamentarzyści i samorządowcy.
W naszej galerii zobaczysz, jak Karol Nawrocki ćwiczył z żołnierzami: