Zaskakujące doniesienia wstrząsnęły opinią publiczną. A wszystko w związku z Trybunałem Konstytucyjnym. Pojawiła się informacja, że szefowa w kancelarii premier Szydło, Beata Kempa wysłała w czwartek list do prezesa Trybunału Andrzeja Rzeplińskiego: - Do wyznaczenia składu orzekającego 3 grudnia ws. ustawy o TK, Trybunał zastosował pozaustawowe kryterium, oznacza to naruszenie konstytucji, a skutkiem, w mojej ocenie, jest nieważność wyroku - brzmiały słowa zawarte w liście, czytamy na tvn24.pl. - Są poważne wątpliwości co do możliwości publikacji wyroku z 3 grudnia w Dzienniku Ustaw, do czasu zajęcia stanowiska przez prezesa TK publikacja wyroku wstrzymana - napisano. Wyroki TK powinny być zaś publikowane niezwłocznie. Politycy opozycji od razu zareagowali. Ryszard Petru lider Nowoczesnej stwierdził: - Od dzisiaj mamy Rzeczpospolitą Polską, w której będą publikowane tylko te wyroki, które się rządowi podobają, a nie będą te, które się nie podobają. Zaś Kamila Gasiuk-Pihowicz, posłanka Nowoczesnej poinformowała, że złożone zostało zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie: - Złożyliśmy do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 231. A zatem niedopełnieniu obowiązków tj. niepublikowania, niezwłocznego, orzeczenia TK, przekroczenia kompetencji poprzez uzurpowanie sobie prawa do opóźniania ogłoszenia orzeczenia, a także uzurpowania sobie prawa do oceniania, czy orzeczenie TK jest zgodne z prawem, czy nie.
Zareagowało też PiS. Na konferencji prasowej wystąpiła Elżbieta Witek wraz ze zbulwersowaną Beatą Kempą. Obie wytłumaczyły zamieszanie jakie powstało w związku z informacjami na temat publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia. Jak przyznała rzecznik rządu wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia zostanie wydrukowany, a informacje, które pojawiły się w mediach to kłamliwy szum medialny. Dodała też, że czas jaki jest przeznaczony na wydrukowanie wyroku TK to 14 dni, a teraz mija dopiero 6 dzień roboczy. Kempa zwróciła się zaś do prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego: - Dziękuję prof. Rzeplińskiemu za odpowiedź, ale ona nie odpowiada na wątpliwości co do ważności orzeczenia TK i składu orzekającego.
Pismo minister Beaty Kempy do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego. pic.twitter.com/c1PSimTFTa
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) grudzień 11, 2015