„To, co robi Tusk i jego rząd, to oszustwo” – PiS odpowiada na projekt rządu
We wpisie opublikowanym na portalu X prezes PiS nie owija w bawełnę. Popiera ideę obniżek, ale nie w takiej formie, jaka – jego zdaniem – została przyjęta przez rząd Donalda Tuska.
„Jesteśmy za obniżką podatków! Ale zmiany nie mogą uderzać w pacjentów, także tych onkologicznych.”
Prezes PiS przekonuje, że jego partia będzie działać w Senacie, by zatrzymać skutki uboczne reformy podatkowej.
„W tej sprawie nasi Senatorowie złożą stosowną poprawkę zapewniającą odpowiednie finansowanie służby zdrowia.”
Ale to ostatnie zdanie wpisu jest polityczną bombą:
„To, co robi Tusk i jego rząd to oszustwo wobec tych, którzy na przedmiotowych rozwiązaniach stracą.”
O co chodzi w zmianach podatkowych? Uderzenie w pacjentów czy polityczny manewr?
Rząd Donalda Tuska przygotowuje pakiet korekt podatkowych, który według zapowiedzi ma uprościć system i zmniejszyć obciążenia. Ale PiS alarmuje, że zmiany mogą spowodować luki w finansowaniu systemu ochrony zdrowia – zwłaszcza w zakresie leczenia onkologicznego.
To właśnie ten kontekst wykorzystuje teraz Kaczyński. W kampanii wyborczej prezydenckiej 2025 roku temat ochrony zdrowia wraca z całą siłą – jako jeden z najczulszych społecznie.
Takich wyzwisk pod adresem Sławomira Mentzena jeszcze nie było! Prezydent mocno się wściekł
Kaczyński przenosi spór o podatki na pole emocji. Cel: pacjent i strach
Zamiast wykresów i progów podatkowych – mocny przekaz: „rząd Tuska szkodzi chorym na raka”. To ruch typowy dla Kaczyńskiego: przeciąć dyskusję techniczną dramatycznym oskarżeniem.
W tle Senat jako pole bitwy, PiS jako partia „broniąca pacjentów”, a Donald Tusk jako „architekt oszustwa”. To kampania w czystej postaci. Emocjonalna, spolaryzowana, gotowa do rozpalenia mediów.
PiS sięga po swój najmocniejszy oręż
To nie tylko spór o cyfry i kwoty to starcie o emocje, bezpieczeństwo i zaufanie. PiS, walcząc o odbudowę poparcia, wraca do sprawdzonych metod: stawia się w roli obrońcy najsłabszych, w tym chorych i ich rodzin. W tej narracji Donald Tusk i jego rząd jawią się jako zimni reformatorzy, których działania mają dramatyczne konsekwencje społeczne. Obie strony szykują się na polityczną kulminację, a podatki, onkologia i Senat stają się jej nieoczekiwanym centrum. I choć poprawka PiS dopiero wpłynie, przekaz już trafił tam, gdzie trzeba – do emocji wyborców.
Poniżej galeria zdjęć: Starcie Kaczyńskiego i Giertycha w Sejmie.
