Sprawę przyjmowania lub nieprzyjmowania pacjentów przez lekarzy rodzinnych reguluje nowe rozporządzenie ministra zdrowia. – Zdecydowałem się ograniczyć możliwość teleporad, bo mieliśmy bardzo dużo sygnałów o ich nadużywaniu, a to niesie konsekwencje dla zdrowia publicznego – tłumaczył minister zdrowia Adam Niedzielski (48 l.) przed podpisaniem rozporządzenia.
Przepisy zabraniają stosowania teleporad w kilku przypadkach. Pierwszy to sytuacja, w której pacjent odbywa pierwszą wizytę u lekarza, pielęgniarki lub położnej w przychodni podstawowej opieki zdrowotnej. Drugi: kiedy pacjent cierpi na chorobę przewlekłą, ale jego stan pogorszył się lub pojawiły się nowe objawy. Trzeci przypadek wykluczający teleporadę: kiedy zachodzi podejrzenie choroby nowotworowej.
Polecany artykuł:
Wizyta lekarska w gabinecie jest zapewniona także w przypadku najmłodszych pacjentów – do 6. roku życia. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy dziecko nie musi przychodzić do przychodni (np. kiedy lekarz ma tylko wypisać receptę). Pamiętajmy, że lekarz musi przyjąć nas w gabinecie także wtedy, kiedy kategorycznie nie zgodzimy się na teleporadę.
Lekarz przyjmie cię w gabinecie, jeśli:
- jest to twoja pierwsza wizyta (po zapisaniu się do nowej przychodni),
- twój stan pogorszył się lub masz nowe objawy,
- masz objawy raka,
- chodzi o leczenie chorego dziecka do lat 6,
- kiedy nie zgodzisz się na teleporadę.
Lekarz udzieli ci rady przed telefon, jeśli:
- masz objawy COVID-19 (kaszel, gorączka, brak smaku i zapachu),
- leczysz się przewlekle i jest to wizyta kontrolna,
- potrzebujesz tylko wypisania recepty albo skierowania do specjalisty,
- chodzi o poradę kontrolną dla dziecka do 6 lat.