Jarosław Kaczyński wkurzył się jak nigdy wcześniej?! Mariusz Błaszczak ujawnia

2026-02-18 9:41

Mariusz Błaszczak w rozmowie z Markiem Balawajderem w formacie Porannego Ringu na YouTube uderzył w Unię Europejską, ostrzegł przed mechanizmem „warunkowości” i po raz kolejny postawił tezę o niemieckim przywództwie jako zagrożeniu dla Polski. Najmocniej wybrzmiał wątek programu SAFE: były szef MON twierdzi, że w przepisach pojawiła się „furtka”, która może obciążyć budżet obronny spłatą unijnej pożyczki.

Mariusz Błaszczak

i

Autor: Marcin Wziontek / SE
  • Mariusz Błaszczak o sporach w PiS: „o sprawach wewnętrznych rozmawiamy na wewnętrznych forach”.
  • Jarosław Kaczyński grozi zawieszeniami za udział w „szkodliwej dyskusji”.
  • Potwierdzono zdenerwowanie prezesa.
  • PiS zmienia kurs na program: m.in. oddzielenie publicznej służby zdrowia od prywatnej.
  • Sprawdź, co oznacza to dla przyszłości partii.

UE jako „szantaż”: najmocniejsze słowa Błaszczaka

Błaszczak w rozmowie w Porannym Ringu uderzył w Unię Europejską, opisując ją jako projekt, który jego zdaniem coraz częściej działa metodą nacisku.

„Unia Europejska jest zarządzana przez szaleńców. (…) traktują te pieniądze jako formę szantażu” – powiedział, sugerując, że transfery finansowe mogą stać się narzędziem wymuszania decyzji politycznych.

W tym samym wątku dodał scenariusz, który ma obrazować presję na Warszawę.

„Unia Europejska powie tak: skoro Polska stwierdza, że są dwie płcie, a nie 240, nie będzie pieniędzy. Skoro Polska nie chce przyjmować migrantów, nie będzie pieniędzy. (…) To wszystko trzeba odrzucić. Nie można pozwolić się szantażować” – stwierdził.

„Warszawa czy Berlin?” — o suwerenności i dominacji Niemiec

W rozmowie wrócił też do opowieści o sporze o realne centrum decyzyjne w Europie.

 „Tu chodzi o władzę, o to czy decyzje na temat naszej przyszłości będą podejmowane w Warszawie czy w Berlinie” – mówił, podkreślając, że jego środowisko chce, by „decydowali Polacy”.

Padło też jeszcze ostrzejsze zdanie, gdy zarysował wizję UE, w której „Europejczycy” to w praktyce Niemcy: „My się opowiadamy za tym, żeby to Polacy decydowali o przyszłości naszej ojczyzny, a nie Europejczycy, czyli Niemcy”.

SAFE i „furtka” do budżetu MON

Najbardziej „technicznym” momentem rozmowy był fragment o pożyczce SAFE i zapisach, które, według Błaszczaka, mogą uderzyć w budżet obronny.

„Pierwotny przepis (…) wyłączający możliwość finansowania z części 29 (…) spłaty tej pożyczki (…) był właściwym przepisem” – ocenił.

I dodał kluczową tezę o zmianie: „Niestety przepis (…) otwiera furtkę ministrowi finansów do tego, żeby jednak czerpać z części 29. To jest niuans, ale znaczący”.

USA i Korea kontra Europa. „Gigantyczny” potencjał produkcyjny

Błaszczak porównał też tempo zakupów zbrojeniowych z różnych kierunków, zestawiając europejskie moce z amerykańskimi i koreańskimi.

„Potencjał produkcyjny amerykański, koreański jest gigantyczny. Potencjał produkcyjny europejski jest bardzo, ale to bardzo mały” – mówił.

W tym kontekście przywołał też przykład dostaw Leopardów i Abramsów: „[Leopardy]… kontrakt podpisany w 18 roku, zrealizowany w 25. Ja podpisałem kontrakt na 250 czołgów Abrams (…) i w 21 roku już prawie 300 czołgów jest w Polsce” – przekonywał.

Sprawy wewnętrzne PiS: „nie będę roztrząsał na zewnątrz”

Gdy rozmowa zeszła na partię, Błaszczak uciął temat.

„Liderem naszego środowiska jest pan prezes Jarosław Kaczyński (…) O sprawach wewnętrznych rozmawiamy na wewnętrznych forach” – stwierdził.

„Panie pośle, my o sprawach wewnętrznych rozmawiamy na wewnętrznych forach, także proszę wybaczyć. Ja nie będę roztrząsał tych spraw na zewnątrz.” - dodał poruszony. 

Prowadzący Marek Balawajder nie odpuszczał i przypominał, że „na zewnątrz” poszedł jednoznaczny sygnał prezesa. Groźba prezesa z X: „każdy (…) zostanie zawieszony” W rozmowie przywołany zostaje „zero-jedynkowy” komunikat prezesa, w tym cytowana groźba sankcji wobec każdego, kto będzie kontynuował publiczny spór.

„Szanowni państwo, w związku z ostatnimi publicznymi wypowiedziami z niektórych członków informuję, że każdy kto zabierze w tej szkodliwej dyskusji głos, niezależnie od zasług partyjnej pozycji, zostanie zawieszony w prawach członka PiS.” 

„Wkurzył się prezes?” Błaszczak: „Tak.”

Kluczowy moment rozmowy jest krótki, ale nośny prowadzący pyta wprost, a Błaszczak nie ucieka:

„Wkurzył się prezes?”„Tak.”

Program zamiast kłótni: „oddzielić publiczną służbę zdrowia od prywatnej”

Błaszczak tłumaczy, że partia ma teraz jeździć i „budować program”. I tu pada jego najkonkretniejszy postulat z Twojego fragmentu zdrowie:

„Jeździmy, rozmawiamy z ludźmi po to, żeby zbudować program. Proponujemy, żeby oddzielić publiczną służbę zdrowia od prywatnej służby zdrowia. Na połączeniu prywatnej i publicznej dochodzi do patologii. To jest postulat.”

Na koniec domyka to wątkiem „wiarygodności”:

„A my odróżniamy się tym od tych, którzy dziś Polską rządzą, że zobowiązania dotrzymujemy.”

Poniżej archiwalna galeria zdjęć: Mariusz Błaszczak obroniony! Opozycja przegrała głosowanie nad wotum nieufności wobec ministra MON

Polityka SE Google News
M. BŁASZCZAK: SIKORSKI ZACHOWUJE SIĘ JAKBY MIAŁ 12 LAT
Sonda
Czy Jarosław Kaczyński słusznie grozi zawieszeniami za publiczne spory w PiS?
Najsztub pyta
NIE MOŻEMY BAĆ SIĘ TRUMPA! Prof. Kuźniar: AMERYKA UPADŁA! | Najsztub Pyta

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki