Janusz Korwin-Mikke: Hulaj dusza. Choć skromnie – ale hulaj!

Moja dobra znajoma (już nie żyje, niestety...) parę lat temu otworzyła sklep. Miesiąc po otwarciu trafiła jej się okazja dość taniego wyjazdu na Kretę. Tłumaczyłem, że tak się nie robi – ale gdzie tam! „Musiała” wyjechać – a skoro musiała, to zabrała dziecko i wyjechała. Sklep, oczywiście, padł.

Janusz Korwin-Mikke
Autor: KASIA ZAREMBA / SUPER EXPRESS

Ale dziecko miało dwa tygodnie frajdy. Przy 40 °C! Dziś PiS się chlubi, że wprawdzie inwestycje spadają, ale za to milion dzieci mógł wyjechać nad morze. Tak, że to 500+ to bardzo dobra inwestycja. Chociaż Globalne Ocieplenie w tym roku mocno nawaliło – więc spędzenie dwóch tygodni nad morzem w pierwszej połowie lipca przy temperaturze 14 °C było na pewno średnią przyjemnością...
Jednak nawet tylko dwa miesiące po 500+ dla miliona dzieci to miliard wzięty na konsumpcję. Oczywiście ludzie mają prawo wydawać swoje pieniądze albo na inwestycje – albo na konsumpcję. Ci, co wydają na konsumpcję, żyją potem w biedzie. Ci, co inwestują, żyją zazwyczaj znacznie lepiej.
Tak nawiasem: ci, co żyją w biedzie (ale na wódkę i papierosy na ogół mają) domagają się potem, by zabrać tym, co maja i dać im. W ramach „sprawiedliwości społecznej”, oczywiście.
Tu jednak mamy przypadek, gdy rząd świadomie zabiera pieniądze jednym – i daje innym. Daje im, celowo, z przeznaczeniem na konsumpcję. Do wydawania w ten sposób nawet otwarcie zachęca!
Chociaż znam pana, który jest na reżymową propagandę odporny. Żyje za zarobione przez siebie pieniądze. Te 500+ na troje dzieci bierze – i odkłada lub inwestuje. Za dwa lata za te pieniądze założy własny business.
Ale to raczej wyjątkowy przypadek.
Z moich nieletnich dzieci (starsze maja już własne dzieci.... na które biorą 500+ , oczywiście) Nadzieja (8 lat) wyjechała ze mną na 10 dni nad morze. Dzielnie pomagała przy organizacji spotkań w ramach „Wakacji z Korwinem” - ale przed tym zawsze 2-3 godziny mogła popływać w morzu i pobawić się w piasku. Karol (6 lat) jest u dziadków na Podkarpaciu i wcale nie czuje się pokrzywdzony. Robi wrażenie bardzo zadowolonego.
Chociaż nie pozwalają mu pływać w Sanie...

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki