Jan Szyszko złożył rezygnację. Ostre słowa o rządzie Tuska

Jan Szyszko złożył rezygnację ze stanowiska wiceministra funduszy i polityki regionalnej. W oświadczeniu zarzucił rządowi „zanik politycznego i moralnego kompasu” i rozliczył niespełnione obietnice. Dzień wcześniej o odejściu poinformowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Jan Szyszko w garniturze i okularach siedzi w fotelu na tle logo Super Biznes. O jego rezygnacji pisze SE Polityka.
Autor: Art Service / Super Express
  • Wiceminister Jan Szyszko z Polski 2050 złożył rezygnację, krytykując rząd Donalda Tuska za "zanik politycznego i moralnego kompasu".
  • Polityk zarzuca koalicji "brutalną" weryfikację obietnic w trzecim roku rządzenia, wskazując na nieskuteczne rozliczenia.
  • Szymon Hołownia stawia ultimatum: czy Polska 2050 opuści rząd, jeśli ich kandydaci nie obejmą zwalnianych stanowisk?

Jan Szyszko chce odejść z rządu. Opublikował oświadczenie

Kolejny polityk Polski 2050 zapowiedział odejście z Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej. Jan Szyszko poinformował w piątek, 23 października, że wystąpił do premiera o odwołanie. W resorcie pracuje od grudnia 2023 roku.

„Zwróciłem się do Premiera Donalda Tuska o odwołanie mnie ze stanowiska Sekretarza Stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej” – napisał w oświadczeniu przytoczonym przez RMF24.

Deklaracja Szyszki pojawiła się dzień po informacji o odejściu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Wiceminister opisał przy tym swoje rozczarowanie kierunkiem, w którym zmierza rząd.

Szyszko krytykuje koalicję. „Trzeci rok rządzenia jest dla tych obietnic brutalny”

Polityk przypomniał zapowiedzi walki z kolesiostwem, rozliczenia przypadków łamania prawa, naprawy sądownictwa i finansów publicznych. W jego ocenie koalicja nie sprostała oczekiwaniom, które sama rozbudziła.

„Trzeci rok rządzenia jest dla tych obietnic brutalny” – ocenił.

Szyszko przywołał sprawę określaną przez niego jako „afera szpitalna”. Krytykował również skuteczność rozliczeń oraz wybór osoby blisko związanej z premierem do Trybunału Konstytucyjnego. Zaznaczył jednocześnie, że docenia pracę wielu osób w gabinecie Tuska.

„W rządzie jest wielu specjalistów, którzy wykonują dobrą, merytoryczną pracę w swoich obszarach” – napisał. Zarazem stwierdził: „Problemem jest zanik politycznego i moralnego kompasu”.

Wiceminister wskazał osiągnięcia. Wymienił negocjacje dotyczące KPO

W oświadczeniu znalazło się także podsumowanie pracy Szyszki w ministerstwie. Polityk podkreślił, że część przeprowadzonych działań daje mu powody do satysfakcji.

„Z kilku osiągnięć ostatnich trzech lat jestem dumny” – zadeklarował.

Hołownia zabrał głos. Polska 2050 stawia warunek udziału w rządzie

Po publikacji oświadczenia Szyszki Szymon Hołownia wystąpił na konferencji prasowej w Sejmie z politykami Polski 2050. Zapewnił, że koalicja pozostaje stabilna. Sam nie zamierza obejmować stanowiska w rządzie, ale ugrupowanie ma kandydatów i kandydatki do kierowania resortem.

Hołownia odpowiedział również na pytanie, co zrobi Polska 2050, jeżeli Donald Tusk nie powoła jej przedstawicieli na zwalniane stanowiska.

„Nie wyjdziemy z koalicji, ale nie będziemy uczestniczyć w pracach rządu” – powiedział.

Według wiceministra prowadzone przez niego negocjacje z Unią Europejską pozwoliły zainwestować wszystkie bezzwrotne granty z Krajowego Planu Odbudowy. Wskazał również na zmiany w reformach, które przeszły przez rząd i Sejm, a następnie uzyskały podpis prezydenta.

Hołownia zabrał głos. Polska 2050 stawia warunek udziału w rządzie

Po publikacji oświadczenia Szyszki Szymon Hołownia wystąpił na konferencji prasowej w Sejmie z politykami Polski 2050. Zapewnił, że koalicja pozostaje stabilna. Sam nie zamierza obejmować stanowiska w rządzie, ale ugrupowanie ma kandydatów i kandydatki do kierowania resortem.

Hołownia odpowiedział również na pytanie, co zrobi Polska 2050, jeżeli Donald Tusk nie powoła jej przedstawicieli na zwalniane stanowiska.

„Nie wyjdziemy z koalicji, ale nie będziemy uczestniczyć w pracach rządu” – powiedział.

MICHALIK: TRUMP JEST NASZYM WROGIEM!
Sonda
Czy Twoim zdaniem obecna koalicja utrzyma władzę po wyborach w 2027 roku?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki