Komorowski: „Tusk zagrał na nosie opozycji pisowskiej”. Chodzi o Domańskiego i decyzję Nawrockiego!

2026-10-23 13:46

Donald Tusk postawił opozycję i prezydenta Karola Nawrockiego w politycznie niewygodnej sytuacji? Były prezydent Bronisław Komorowski w Porannej rozmowie RMF FM ocenił, że wniosek o powołanie Andrzeja Domańskiego na wicepremiera jest również politycznym zagraniem wymierzonym w PiS. – Premier Tusk, on zagrał na nosie oczywiście opozycji pisowskiej – stwierdził. Komorowski przewiduje, że Nawrocki ostatecznie wręczy nominację, choć może zwlekać z podjęciem decyzji. Padły też słowa o konstytucji i politycznych złośliwościach.

Bronisław Komorowski w czarnej marynarce i okularach. O jego słowach na temat decyzji Donalda Tuska czytaj w SE Polityka.
Autor: ART SERVICE / Super Express
  • Bronisław Komorowski interpretuje awans Andrzeja Domańskiego na wicepremiera jako celowy ruch Donalda Tuska, mający na celu "zagranie na nosie" opozycji PiS i postawienie Prezydenta Andrzeja Dudy w politycznie trudnej sytuacji.
  • Były prezydent podkreśla, że prezydent, mimo możliwości opóźniania decyzji o nominacji z uwagi na nieprecyzyjność konstytucji w kwestii terminów, nie ma konstytucyjnego prawa do jej całkowitego odmówienia, gdyż to premier decyduje o składzie rządu.
  • Komorowski przestrzega przed wykorzystywaniem niejasności konstytucyjnych do przedłużania politycznych rozgrywek, wskazując, że takie działania odbywają się "kosztem państwa polskiego" i mogą prowadzić do niebezpiecznych prób obchodzenia lub naruszania konstytucji.

Tusk zagrał na nosie PiS? Komorowski nie ma wątpliwości

W Porannej rozmowie RMF FM Bronisław Komorowski odniósł się do planowanego powołania ministra finansów Andrzeja Domańskiego na stanowisko wicepremiera. Decyzja Donalda Tuska wywołała pytania o reakcję prezydenta Karola Nawrockiego, który krytycznie ocenia działalność ministra finansów.

Były prezydent zwrócił uwagę, że premier może mieć kilka powodów, aby awansować Domańskiego. Jeden z nich ma jednak wyraźnie polityczny charakter.

– Myślę, premier Tusk, zagrał na nosie oczywiście opozycji pisowskiej. Mówię o tym, że wystąpi do prezydenta z wnioskiem o powołanie pana Domańskiego na wicepremiera – powiedział Komorowski na antenie RMF FM.

W ocenie byłego prezydenta sytuacja stawia Karola Nawrockiego przed wyborem: może on uczestniczyć w politycznej rozgrywce albo zakończyć spór, wręczając nominację.

Nawrocki może zwlekać z nominacją? „Nie ma prawa powiedzieć nie”

Komorowski przyznał, że spodziewa się opóźnienia decyzji prezydenta. Jego zdaniem konstytucja pozostawia w tej kwestii pole do interpretacji, ponieważ nie wskazuje jednoznacznego terminu wręczenia nominacji.

– Myślę, osobiście sądzę, że pan prezydent jednak w końcu podpisze, czy wręczy nominację na wicepremiera, ale jak sądzę, wykorzysta fakt, że konstytucja jest w tym punkcie nieprecyzyjna – mówił były prezydent.

Komorowski podkreślił jednak, że czym innym jest opóźnianie decyzji, a czym innym odmowa powołania kandydata wskazanego przez premiera.– Jeszcze raz powiem, prezydent może się powołując na konstytucję opóźniać taką decyzję, ale w moim przekonaniu nie ma prawa powiedzieć nie – zaznaczył.

Były prezydent przypomniał, że to szef rządu decyduje o składzie Rady Ministrów, a prezydent wykonuje przewidziane konstytucją czynności związane z powołaniem ministrów i wicepremierów.

Komorowski ostrzega przed politycznymi złośliwościami

W rozmowie pojawiło się pytanie, co Donald Tusk może zrobić, jeżeli Karol Nawrocki będzie przez dłuższy czas zwlekał z nominacją Andrzeja Domańskiego.

Odpowiedź Komorowskiego była zaskakująco jednoznaczna.

– Niewiele. Niewiele. Wydaje mi się, że nawet nic – przyznał były prezydent.

Jednocześnie skrytykował możliwość wykorzystywania konstytucyjnych niejasności do prowadzenia politycznych sporów.

Wyborcy KO ocenili rząd po trzech latach. Donald Tusk ma powody do radości?

– Pan prezydent Nawrocki ma taką możliwość przewlekania, ale w moim przekonaniu to przewlekanie byłoby kosztem jednak państwa polskiego – ocenił.

Komorowski nie poparł również pomysłu szukania alternatywnej drogi wręczenia nominacji, na przykład z udziałem marszałka Sejmu.

– Miejmy świadomość, że po pierwsze nie należy podpowiadać takich brzydkich rozwiązań, które polegają na obchodzeniu albo na naruszaniu, albo nawet na łamaniu konstytucji – podkreślił.

Domański następcą Tuska? Były prezydent studzi spekulacje

Prowadzący rozmowę zapytał również, czy awans Andrzeja Domańskiego może oznaczać, że Donald Tusk przygotowuje go do roli swojego następcy.

Komorowski nie podzielił tak daleko idącej interpretacji.

– Myślę, że na tego rodzaju decyzje to może przyjdzie czas po wyborach, w zależności od ich wyniku – odpowiedział.

Zaznaczył jednocześnie, że premier może mieć również inne, merytoryczne argumenty przemawiające za powołaniem ministra finansów na stanowisko wicepremiera.

Co zrobi Karol Nawrocki?

Bronisław Komorowski przewiduje, że prezydent ostatecznie zdecyduje się wręczyć nominację Andrzejowi Domańskiemu. Nie wyklucza jednak, że wcześniej będzie próbował zamanifestować swój sprzeciw wobec polityki rządu.

– Na tej zasadzie, że nie wiem, za dwa tygodnie powoła pana Andrzeja Domańskiego na wicepremiera, że tak powiem, po bożemu i zgodnie z konstytucją – mówił.

Zdaniem Komorowskiego Donald Tusk wykorzystał więc nominację Domańskiego także do politycznej rozgrywki z PiS. Były prezydent podkreśla jednak, że spór nie powinien prowadzić do obchodzenia konstytucji ani utrudniania funkcjonowania państwa.

W naszej galerii zobaczysz, jak mieszkają Bronisław Komorowski i Lech Wałęsa:

Sonda
Czy Bronisław Komorowski był dobrym prezydentem?
Biedrzycka Expressem | 2026 10 23

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki