Jak wyglądałby podział mandatów, gdyby wybory odbyły się dziś? Zaskakujący scenariusz

Najnowszy sondaż rzuca światło na aktualny układ sił na polskiej scenie politycznej. Badanie prezentuje bieżące poparcie dla partii politycznych, wskazuje na zmiany w preferencjach wyborców oraz analizuje potencjalny rozkład mandatów w Sejmie. Wyniki badania mogą mieć istotne znaczenie dla przyszłej konfiguracji parlamentarnej, sygnalizując możliwe scenariusze dotyczące większości rządzącej.

Sejm: obrady, głosowanie
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express
  • KO zajmuje pierwsze, wyprzedzając PiS oraz Konfederację, która plasuje się na trzeciej pozycji.
  • Zgodnie z symulacją podziału mandatów, obecny blok rządzący straciłby większość w Sejmie, uzyskując łącznie 214 mandatów, czyli poniżej wymaganego progu 231 miejsc.
  • Ugrupowania opozycyjne zdobyłyby łącznie 246 mandatów, co zapewniłoby im wyraźną większość w parlamencie.

Zgodnie z wynikami sondażu przeprowadzonego przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, KO uzyskałaby największe poparcie, gromadząc 30,2 procent głosów respondentów, którzy zadeklarowali udział w wyborach. Wynik ten oznacza wzrost o 2,9 punktu procentowego w stosunku do poprzedniego sondażu zrealizowanego pod koniec sierpnia.

Na drugim miejscu uplasowało się PiS, na które wskazało 19,2 procent ankietowanych, co stanowi spadek o 1,4 punktu procentowego. Trzecią pozycję zajęła Konfederacja, z poparciem na poziomie 15,1 procent, odnotowując wzrost o 1 punkt procentowy.

Oprócz wymienionych, próg wyborczy przekroczyłyby trzy inne ugrupowania. Konfederacja Korony Polskiej, kierowana przez Grzegorza Brauna, uzyskała 6,8 procent poparcia (spadek o 1,6 punktu procentowego). Niewiele mniej głosów zdobyła Lewica, z wynikiem 6,6 procent (spadek o 0,5 punktu procentowego). Ugrupowanie Rozwój Plus, związane z Mateuszem Morawieckim, otrzymało 6,0 procent głosów, również notując spadek o 0,5 punktu procentowego.

Morawiecki wchodzi do koalicji z Tuskiem. Realny scenariusz? Znamy opinie Polaków

Poniżej wymaganego 5-procentowego progu wyborczego znalazły się trzy formacje. Partia Razem uzyskała 4,0 procent poparcia, co oznacza brak zmian w porównaniu do poprzedniego badania. PSL zanotowało 3,7 procent głosów, wykazując wzrost o 0,7 punktu procentowego. Najniższe poparcie, wynoszące zaledwie 0,5 procent, przypadło Polsce 2050, która odnotowała spadek o 0,3 punktu procentowego.

W badaniu 7,9 procent ankietowanych określiło się jako niezdecydowani, wybierając odpowiedź "Nie wiem / trudno powiedzieć". Jest to spadek o 0,3 punktu procentowego w porównaniu do poprzedniej edycji sondażu.

Scenariusz podziału mandatów

Symulacja podziału mandatów, oparta na kalkulatorze prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, sugeruje, że obecna koalicja rządząca utraciłaby zdolność do samodzielnego sprawowania władzy. Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 189 miejsc w Sejmie, natomiast Lewica wprowadziłaby 25 posłów. Łącznie, te dwa ugrupowania uzyskałyby 214 mandatów, co jest wynikiem niższym od progu większości, który wynosi 231 miejsc. Do osiągnięcia większości brakowałoby im 17 posłów.

W przypadku utworzenia koalicji przez ugrupowania opozycyjne, mogłyby one wspólnie zdobyć 246 mandatów, co zapewniłoby im wyraźną większość w parlamencie. Prawo i Sprawiedliwość stałoby się drugą co do wielkości siłą polityczną, wprowadzając 113 posłów. Konfederacja znacząco zwiększyłaby swoją reprezentację, zdobywając 85 miejsc. Ponadto, Konfederacja Korony Polskiej uzyskałaby 27 mandatów, a Rozwój Plus – 21.

Quiz: My podajemy nazwisko, a Ty dopasowujesz partie. Pytania proste jak drut!
Pytanie 1 z 15
Jarosław Kaczyński:
"Świat PRZESTĘPCZY w polityce!". Wrzosek OSTRZEGA: Mamy setki danych i prześwietlamy polityków! | EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki