- Były prezydent Andrzej Duda wyraził smutek i zaniepokojenie z powodu wewnętrznych podziałów oraz publicznych sporów w Zjednoczonej Prawicy, określając je jako "nieco gorszące".
- Duda wyraził nadzieję na powrót do władzy sił, które określił jako "obóz patriotyczny" lub "obóz tradycyjnych wartości", licząc na kontynuację "pozytywnych zmian" i "uczciwego zarządzania".
- Andrzej Duda stanowczo oświadczył, że jako emerytowany prezydent nie należy do żadnej partii politycznej i nie zamierza wstępować do żadnego ugrupowania, odrzucając tym samym możliwość powrotu do aktywnej polityki.
Były prezydent Andrzej Duda, uczestnicząc w Forum Ekonomicznym w Karpaczu, wyraził swoje zaniepokojenie obecnym stanem Zjednoczonej Prawicy. Stwierdził, że z pewnym smutkiem obserwuje panującą atmosferę oraz publiczne spory.
– Troszkę ze smutkiem patrzę na tę sytuację, która jest, zwłaszcza na te spory, które przebijają się do mediów i które dla mnie są nieco gorszące – cytowano jego słowa.
Duda podkreślił, że wiele osób, zarówno z kręgu byłego premiera Mateusza Morawieckiego, jak i tych bliskich Jarosławowi Kaczyńskiemu, włożyło w przeszłości wiele wysiłku w budowanie sukcesu tego ugrupowania. Mimo odczuwanego smutku z powodu obecnych tarć, Andrzej Duda wyraził optymizm co do przyszłości konserwatywnego obozu w Polsce.
– Jest mi przykro z tego powodu, ale mam nadzieję, że wrócą rządy czegoś, co może będzie się nazywało Zjednoczoną Prawicą, a może będzie się nazywało obozem patriotycznym, a może będzie się nazywało obozem tradycyjnych wartości i że wróci uczciwe zarządzanie – oświadczył.
Morawiecki wchodzi do koalicji z Tuskiem. Realny scenariusz? Znamy opinie Polaków
Dodał również, że liczy na powrót do władzy osób odpowiedzialnych za, jak to określił, "pozytywne zmiany" w kraju.
– Mam nadzieję, że ludzie, którzy stoją za tymi pozytywnymi zmianami w naszym kraju, wrócą jeszcze do władzy i wezmą na siebie odpowiedzialność za Polskę. Bo to było dobre osiem lat, a dla mnie dobre 10 lat mojej prezydentury – podkreślił, podsumowując swoje postrzeganie minionych kadencji.
Stosunek do aktywnej polityki
W trakcie spotkania z mediami, były prezydent został także skonfrontowany z pytaniem dotyczącym potencjalnego powrotu do aktywnej działalności politycznej. Pytano go, czy w takiej sytuacji opowiedziałby się po stronie Prawa i Sprawiedliwości, czy też ewentualnego ugrupowania "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego. Andrzej Duda stanowczo odparł, że jako emerytowany prezydent nie jest członkiem żadnej partii politycznej i nie planuje dołączać do żadnego ugrupowania.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Andrzej Duda: