„Idziemy w stronę wojny domowej”. Prof. Grochmalski ostrzega przed dramatycznymi skutkami konfliktu o TK. „Sytuacja krytyczna”

2026-11-02 11:20

Czy polityczny konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego może zagrozić bezpieczeństwu Polski? Prof. Piotr Grochmalski przedstawił w „Porannym ringu” niezwykle alarmującą ocenę wydarzeń w TK. Ekspert ostrzegł, że Polska zmierza w stronę wojny domowej, a użycie siły przy przejmowaniu instytucji państwowych stanowi przekroczenie niebezpiecznej granicy. Jego zdaniem wydarzenia w Warszawie mogą mieć także poważne konsekwencje międzynarodowe. – Stany Zjednoczone zaczęły postrzegać Polskę jako kraj o daleko idącej niestabilności – stwierdził.

Budynek Trybunału Konstytucyjnego za czarnym płotem z godłem Polski i czerwoną tablicą. O kryzysie czytaj na SE Polityka.
Autor: MARCIN SMULCZYNSKI /SE/ East News
  • Prof. Grochmalski alarmuje, że obecny konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego, gdzie o działaniach decyduje siła, a nie prawo, prowadzi Polskę "na krawędzi wojny domowej" i do zniszczenia fundamentów demokratycznego państwa.
  • Ekspert stanowczo podkreśla, że użycie siły w kontekście przejmowania instytucji konstytucyjnych jest niedopuszczalne i stanowi przekroczenie granicznego punktu. Krytykuje również premiera Tuska za stosowanie "logiki Karola Schmidta", którą uważa za niebezpieczną drogę prowadzącą do państwa totalitarnego.
  • Prof. Grochmalski ostrzega, że wewnętrzny konflikt osłabia stabilność Polski, co może skutkować negatywną oceną ze strony Stanów Zjednoczonych i podważyć plany dotyczące stałej bazy wojsk amerykańskich. Amerykanie mogą postrzegać Polskę jako kraj niestabilny, w którym siła decyduje o prawie.

Prof. Grochmalski ostrzega: „Idziemy w stronę wojny domowej”

Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego wywołują coraz ostrzejsze reakcje polityków i komentatorów. Spór o kierownictwo TK, działania podejmowane w jego siedzibie oraz interwencję służb skomentował w „Porannym ringu” prof. Piotr Grochmalski. Ekspert nie krył głębokiego zaniepokojenia kierunkiem, w którym, jego zdaniem, zmierza konflikt pomiędzy najważniejszymi organami państwa.

– Jest to sytuacja, która prowadzi na krawędzi wojny domowej. Według filozofii, kto ma siłę, ten decyduje. Mamy dzisiaj taką sytuację, że praktycznie wszystkie bezpieczniki demokratycznego państwa zostały zniszczone i idziemy w stronę wojny domowej – powiedział prof. Grochmalski.

To wyjątkowo mocna ocena obecnego kryzysu konstytucyjnego. Zdaniem rozmówcy „Porannego ringu” problem wykracza daleko poza spór o obsadę stanowisk w Trybunale. Dotyczy bowiem fundamentalnych zasad funkcjonowania państwa, w którym o działaniach instytucji powinno decydować prawo, a nie przewaga siłowa jednej ze stron politycznego konfliktu.

„Nie używa się siły do przejmowania konstytucyjnych instytucji”

W trakcie rozmowy poruszono również kwestię działań podjętych w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego. Prof. Grochmalski odniósł się do argumentów prawnych przywoływanych przez premiera Donalda Tuska, w tym do stanowiska Komisji Weneckiej.

Ekspert podkreślił, że niezależnie od sporów dotyczących legalności funkcjonowania TK, użycie siły przy przejmowaniu instytucji konstytucyjnych uważa za niedopuszczalne.

– Nie używa się siły do przejmowania konstytucyjnych instytucji. Powtarzam, użycie siły jest przekroczeniem takiego naprawdę granicznego punktu – stwierdził stanowczo.

Donald Tusk wie, jak rozwiązać konflikt wokół TK. Wskazał, co powinien zrobić Karol Nawrocki

Prof. Grochmalski poszedł jeszcze dalej, krytykując kierunek działań premiera.

– Stosowanie logiki Karola Schmidta, a więc człowieka, który uzasadnia istnienie III Rzeszy instrumentów prawnych do używania prawa do tworzenia państwa totalitarnego, uważam, że jest naprawdę niebezpieczną drogą, którą zmierza Donald Tusk – powiedział.

Czy naruszono nietykalność prezydenta Nawrockiego? Jednoznaczna odpowiedź profesora

W rozmowie pojawił się także wątek obecności prezydenta Karola Nawrockiego w Trybunale Konstytucyjnym. Prowadząca zapytała prof. Grochmalskiego, czy podczas interwencji w TK doszło do naruszenia nietykalności cielesnej głowy państwa.

– Tak, oczywiście. Zostało to udokumentowane – odpowiedział.

Profesor nie przedstawił jednak w przytoczonym fragmencie rozmowy szczegółów dokumentacji, na którą się powołał.

USA postrzegają Polskę jako państwo niestabilne? Grochmalski alarmuje

Szczególnie niepokojące były wypowiedzi prof. Grochmalskiego dotyczące możliwych międzynarodowych konsekwencji konfliktu o Trybunał Konstytucyjny. Zdaniem eksperta wydarzenia w Polsce mogą negatywnie wpłynąć na ocenę naszego kraju przez Stany Zjednoczone, a nawet zagrozić planom dotyczącym stałej obecności amerykańskich wojsk.

– Powtarzam, jest to absolutnie sytuacja krytyczna. To podważa możliwość i prawdopodobieństwo powstania stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce – ostrzegł.

Dopytywany, dlaczego wewnętrzny konflikt polityczny miałby mieć tak poważne konsekwencje dla relacji polsko-amerykańskich, profesor odpowiedział:

– No ale jesteśmy państwem niestabilnym. Jesteśmy państwem, w którym siła decyduje o tym, co jest prawem, a nie prawo decyduje o istnieniu państwa. W związku z tym Stany Zjednoczone zaczęły postrzegać Polskę jako kraj o daleko idącej niestabilności –

W jego ocenie Amerykanie mogą odbierać wydarzenia wokół Trybunału jako sygnał poważnego osłabienia stabilności państwa.

– Jeśli mówię, że idziemy w tej chwili na ścianę, idziemy w tej chwili w stronę wojny domowej, no to zdajemy sobie sprawę, że Amerykanie postrzegają to jako elementy krytycznej sytuacji w Polsce – dodał.

Stała baza wojsk USA w Polsce zagrożona? Profesor krytykuje politykę rządu

Prof. Grochmalski zwrócił również uwagę na szerszy kontekst stosunków Polski ze Stanami Zjednoczonymi. Jego zdaniem działania i komunikaty przedstawicieli rządu mogą osłabiać relacje z najważniejszym sojusznikiem Polski, szczególnie w sytuacji rosnącego zagrożenia ze strony Rosji.

– Tak, ale pamiętajmy, że już mieliśmy do czynienia z absolutnie niejasnym komunikatem krytycznym ze strony rządu, ze strony premiera, bo z jednej strony rzeczywiście groźba nadchodzącej wojny, ale z drugiej strony na przykład publiczne wypowiedzi, że nie chcemy odbierać amerykańskich żołnierzy, czyli dystansowanie się wobec koncepcji budowy w Polsce stałej bazy amerykańskiej i cały szereg działań – mówił.

Profesor zarzucił rządzącym brak spójności w komunikowaniu kwestii bezpieczeństwa.

– To naprawdę ogromna ilość działań podważających nasze relacje z ze Stanami Zjednoczonymi – ocenił.

Sonda
Czy porozumienie rządu i prezydenta w sprawie Trybunału Konstytucyjnego jest możliwe?
Biedrzycka Expressem | 2.11.2026

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI