"Grecka tragedia" w Polsce?! Czarnek grzmi w stronę Tuska i pisze do Czarzastego! "Gdzie są pieniądze?!"

2026-03-23 11:09

Przemysław Czarnek postanowił wejść w nowy tydzień z prawdziwym przytupem. W poniedziałek 23 marca 2026 roku wystąpił on przed Sejmem, gdzie oznajmił zgromadzonym dziennikarzom, że Polsce grozi "grecka tragedia". Kandydat PiS na premiera po przyszłych wyborach zdradził, że złożył wniosek do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, domagając się od premiera Donalda Tuska informacji na temat zapaści finansów publicznych. Czarnek, wskazując na rosnący deficyt i dług, zadał publicznie pytanie: „Gdzie są pieniądze Polaków?!”.

Czarnek, Tusk i Czarzasty

i

Autor: Paweł Dąbrowski / Super Express; ART SERVICE / Super Express; AP Photo/Geert Vanden Wijngaert/ Associated Press
  • Przemysław Czarnek wystąpił w poniedziałkowy poranek przed Sejmem.
  • Poinformował o złożeniu pisma do marszałka Czarzastego.
  • Padły mocne oskarżenia względem Tuska.

W poniedziałek poseł Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Czarnek, zainicjował polityczną ofensywę, składając na ręce Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego formalny wniosek o uzupełnienie porządku najbliższego posiedzenia Sejmu. Kluczowym punktem, którego domaga się polityk, ma być informacja premiera Donalda Tuska „na temat zapaści finansów publicznych”.

Zobacz: Nawrocki napisał do Czarzastego i Hołowni. Dobór słów to wyraźny sygnał?

Podczas konferencji prasowej przed budynkiem parlamentu Czarnek nie szczędził ostrych słów pod adresem obecnego rządu. – Zapaść finansów publicznych państwa polskiego jest oczywista – stwierdził, argumentując swoje stanowisko konkretnymi danymi. Według niego, tylko w pierwszych dwóch miesiącach 2025 roku odnotowano deficyt budżetowy w wysokości 48,5 mld zł, a tendencja ta w marcu miała ulec dalszemu pogłębieniu. To właśnie te liczby stały się fundamentem dla najcięższego zarzutu, który padł z ust kandydata PiS na premiera.

„Gdzie są pieniądze Polaków?” 

Głównym motywem wystąpienia Przemysława Czarnka było pytanie, które ma rezonować w opinii publicznej: „Gdzie są pieniądze Polaków?”. Polityk starał się bezpośrednio połączyć trudną sytuację budżetową z problemami, które dotykają obywateli w ich codziennym życiu. Wśród negatywnych skutków rzekomej zapaści finansowej wymienił:

  • Ograniczanie dostępu do kluczowych badań diagnostycznych, takich jak rezonans magnetyczny, tomografia komputerowa, gastroskopia czy kolonoskopia.
  • Zagrożenie dla funkcjonowania szpitali powiatowych, które mają stać na progu bankructwa.
  • Zamykanie oddziałów położniczych w mniejszych miejscowościach.

To jest rzecz, która przekłada się bezpośrednio na życie Polaków. (...) Przekłada się bezpośrednio na niemoc państwa w najważniejszych obszarach – mówił Czarnek. W swojej krytyce odniósł się także do wysokich cen paliw, zarzucając rządowi bierność i brak interwencji na rynku. Wezwał do natychmiastowej obniżki podatku VAT i akcyzy, które jego zdaniem nadmiernie obciążają portfele kierowców.

Sprawdź: Premier wrócił do domu w minorowym nastroju. O udany weekend zadbała Małgorzata Tusk

Jak stwierdził Czarnek:

- Jest rzecz, która musi być wyjaśniona przez Tuska - gdzie są pieniądze Polaków? Jak to jest możliwe, że państwo nie może zainterweniować na rynku paliw? (...) Dług publiczny, który my zredukowaliśmy (...), przez ostatnie dwa lata urósł względem PKB do ponad 60 proc. To jest obraz klęski, nędzy i rozpaczy rządów Tuska

Galeria poniżej: Nietypowe rzeczy w domu Czarnka. Zajrzeliśmy do środka, a tam...! Stylowe pamiątki po biskupie

QUIZ. Przemysław Czarnek namaszczony! Co wiesz o ewentualnym premierze?
Pytanie 1 z 10
Przemysław Czarnek urodził się w Kole. W którym roku?
Sonda
Czy Przemysław Czarnek to dobry kandydat PiS na premiera?
Alfabet Millera - C jak Czarnek

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki