prezes Polskie Wody i IOŚ

i

Autor: Facebook

Zatrucie Odry

Głowy poleciały. Premier Morawiecki zdymisjonował dwóch wysokich urzędników!

2022-08-12 19:21

Do katastrofy ekologicznej odniósł się (12 sierpnia) Mateusz Morawiecki. Co prawda nie podał, co jest jej źródłem, ale konsekwencje zatrucia drugiej co do długości rzeki w Polsce ponieśli już notable dwóch urzędów. Posady stracili w trybie natychmiastowym: prezes spółki Wody Polskie Przemysław Daca oraz szef Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Michał Mistrzak. W „internetach” komentują: „lepiej późno niż wcale”.

Premier przyznał, że ta eko-katastrofa stała się „w ciągu kilkunastu godzin stała się najważniejszym tematem publicznej debaty” i całkowicie podziela społeczne obawy i oburzenia wynikające z tego, że Odra stała się tym, czym stała się. „Winnych tego skandalu, tego ekologicznego przestępstwa o ogromnej skali - chcemy jak najszybciej znaleźć i ukarać jak najsurowiej! Poleciłem działanie odpowiednim służbom. Sytuacji, z którą mamy do czynienia, w żaden sposób nie można było przewidzieć, ale z pewnością reakcja odpowiednich służb mogła nastąpić szybciej”. I dlatego swoje posady stracili wcześniej wymienieni urzędnicy. „Odpowiedzialność urzędników to kwestia ważna, ale teraz najbardziej na sercu leży nam ochrona ludzi i przyrody” - zakomunikował szef rządu Zjednoczonej Prawicy. Nadal jednak, przynajmniej z polskiej strony, nie wiadomo, kogo należy obarczyć (nie tylko) winą za skażenie Odry. „Wciąż nie posiadamy stuprocentowej pewności co do przyczyn i źródła zatrucia” – podkreśla premier, dodając, że „nie ulega jednak wątpliwości, że mamy do czynienia z jednym z najpoważniejszych skażeń środowiska od dawna”. W związku z tą niebywałą, w takim wymiarze, sytuacją szef rządu zadeklarował: „Nie spocznę, dopóki źródło i skutki skażenia nie zostaną jak najszybciej wykryte i usunięte, a cała sytuacja odpowiednio wyjaśniona”.

Pierwsze śnięte ryby na jeziorze Dziewoklicz w Szczecinie. Kąpielisko zamknięte!

Sprawa pod roboczą nazwą „zatruta Odra” ma już, z oczywistych powodów, wymiar międzynarodowy. W równym stopniu dotyka ona Polski, co Niemiec. A jak komentuje się tę katastrofę pod drugiej stronie Odry? „Martwe ryby w Odrze – brandenburski minister środowiska krytykuje Polskę” - oto jeden z tytułów informacji dotyczących zatrucia Odry. Federalna minister środowiska Steffi Lemke (Zieloni) ostrzegła przed zbliżającą się katastrofą ekologiczną w związku z masowym wymieraniem ryb w Odrze. „Śmierć ryb w Odrze szokuje i bardzo mnie niepokoi” – powiedziała w piątek (12 sierpnia) niemieckim mediom polityk Zielonych . „To groźba katastrofy ekologicznej.” – Jak na razie przyczyna jest wciąż niejasna – podkreśliła pani minister – i dodała, że ważne jest, aby wyjaśnić wydarzenia „całkowicie”. Lemke i władze Brandenburgii są „w kontakcie z polskim rządem”. Według ministra środowiska Brandenburgii Axela Vogla (Zieloni) do katastrofy mogło dojść za przyczyną kilku czynników, takich jak: upał, niski poziom wody i zanieczyszczenia rzeki toksynami...

Sonda
Uważasz, że kary za zaśmiecanie środowiska są odpowiednie?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE