Gdzie schronią się dzieci w razie zagrożenia? Posłowie pytają o realne przygotowanie szkół

2026-11-05 9:17

Grupa posłów jest zaniepokojona stanem przygotowania placówek oświatowych na wypadek zagrożeń, w tym ataku z powietrza. W interpelacji do rządu pytają o realną dostępność schronów, plany ewakuacji i finansowanie niezbędnych działań. Wątpliwości budzi zwłaszcza zakres odpowiedzialności nauczycieli w sytuacji kryzysowej.

AI zdjęcie do artykułu
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI AI wygenerowany obraz do artykułu
  • Posłowie chcą wiedzieć, ile szkół i przedszkoli faktycznie dysponuje zweryfikowanymi miejscami schronienia dla wszystkich podopiecznych.
  • Kluczowe pytania dotyczą organizacji transportu podczas ewakuacji, w tym jego finansowania i odpowiedzialności za dzieci w drodze.
  • W interpelacji poruszono także kwestię opieki nad dziećmi z niepełnosprawnościami oraz środków przeznaczonych na szkolenia i sprzęt.

Czy każda szkoła ma bezpieczne schronienie? Posłowie domagają się twardych danych

Grupa posłów, w tym Robert Warwas, Lidia Czechak i Joanna Borowiak, złożyła interpelację do ministra edukacji oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji. Wyrażają w niej obawy o rzeczywisty stan przygotowania szkół i przedszkoli na sytuacje kryzysowe. Zdaniem parlamentarzystów samo wydanie instrukcji nie gwarantuje bezpieczeństwa, dlatego pytają, ile placówek ma zweryfikowane schrony na własnym terenie.

W dokumencie padają konkretne pytania o to, jak wiele szkół musi korzystać z obiektów zewnętrznych i – co najważniejsze – ile placówek w ogóle nie ma zapewnionego miejsca schronienia dla wszystkich swoich podopiecznych oraz pracowników. Posłowie chcą poznać skalę problemu i dowiedzieć się, jakie są realne, a nie tylko teoretyczne, możliwości ochrony najmłodszych w razie zagrożenia z powietrza.

Ewakuacja to nie tylko plan. Kto zapłaci za transport i weźmie odpowiedzialność?

Autorzy interpelacji zwracają uwagę na kluczowe problemy logistyczne związane z ewentualną ewakuacją. Pytają, kto w sytuacji kryzysowej ma zapewnić pojazdy, kierowców oraz dodatkowych opiekunów. Posłowie chcą ustalić, kto sfinansuje te działania i będzie odpowiadał za bezpieczeństwo dzieci w trakcie transportu oraz w miejscu docelowym.

Wątpliwości budzą również procedury awaryjne. Co w sytuacji, gdy transport nie dotrze, drogi będą zablokowane, a docelowe miejsce schronienia okaże się niedostępne? Posłowie domagają się jasnych wytycznych, które określą, jak nauczyciele mają postępować w takich scenariuszach. Podkreślają też konieczność precyzyjnego dokumentowania obecności dzieci na każdym etapie ewakuacji.

Dzieci z niepełnosprawnościami i brak pieniędzy. Posłowie wskazują na kolejne luki w systemie

W interpelacji mocno wybrzmiewa troska o dzieci wymagające szczególnej opieki. Posłowie pytają, jakie konkretne rozwiązania przygotowano z myślą o ewakuacji i opiece nad dziećmi z niepełnosprawnościami, chorobami przewlekłymi czy potrzebą stałego podawania leków. Chcą wiedzieć, jak system zamierza zadbać o najsłabszych w chwili największego zagrożenia.

Ostatnia grupa pytań dotyczy finansowania całego systemu. Parlamentarzyści chcą wiedzieć, ile pieniędzy przeznaczono w latach 2026-2027 na przygotowanie schronów, organizację transportu, łączności i szkoleń dla personelu. Pytają również, jaka część tych kosztów zostanie przerzucona na samorządy, które już teraz borykają się z problemami finansowymi.

Interpelacja, podpisana m.in. przez posłów Roberta Warwasa, Grzegorza Gażę i Wiolettę Marię Kulpę, jest reakcją na komunikat Ministerstwa Edukacji Narodowej zapowiadający zmiany w przepisach dotyczących ćwiczeń w placówkach oświatowych.

Odpowiedzi resortów na postawione pytania pozwolą ocenić, czy planowane zmiany idą w parze z realnym wsparciem finansowym i organizacyjnym dla szkół i przedszkoli.

NIE JESTEŚMY PZYGOTOWANI NA ATAK ZE STRONY ROSJI - GRZMI EKSPERT DS. BEZPIECZEŃSTWA

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI