Gawkowski bezlitośnie o wecie Nawrockiego! "Kryje bandziorów"

2026-06-11 20:56

Rząd zapowiada dalsze prace nad regulacją kryptowalut, pomimo kolejnych wet prezydenta. Wicepremier Krzysztof Gawkowski ostro skrytykował decyzje prezydenta Nawrockiego, zarzucając mu ochronę nieuczciwych praktyk, podczas gdy prezydent broni swoich decyzji, wskazując na ryzyko nadregulacji.

Gawkowski Nawrocki
Autor: Art Service/Super Express, Marek Kudelski/Super Express
  • Prezydent Karol Nawrocki po raz trzeci zawetował rządową ustawę regulującą rynek kryptoaktywów. Uzasadnił to obawą przed nadmierną regulacją i nieskutecznością rządowych rozwiązań, twierdząc, że rząd "uprawia walkę z "kryptocieniem"".
  • Wicepremier Krzysztof Gawkowski ostro skrytykował decyzję prezydenta, oskarżając go o "krycie bandziorów" i "okłamywanie Polaków". Zapowiedział, że rząd nie zrezygnuje z dalszych prac nad regulacjami, mimo kolejnych wet, uznając ustawę za kluczową dla bezpieczeństwa inwestorów.
  • Brak regulacji grozi poważnymi konsekwencjami dla polskiego rynku kryptowalut. Proponowana ustawa miała implementować unijne rozporządzenie MiCA, a bez wyznaczenia organu nadzoru (KNF), polskie podmioty mogą stracić możliwość świadczenia usług związanych z kryptoaktywami po 1 lipca.

Krzysztof Gawkowski ogłosił plany wprowadzenia kolejnych aktów prawnych regulujących rynek kryptoaktywów. Podczas czwartkowego wystąpienia w programie "Gość Wydarzeń" zadeklarował, że "polski rząd nie zrezygnuje z nadzoru nad rynkiem kryptowalut". Jednocześnie wyraził krytykę wobec trzeciego weta prezydenta. Karol Nawrocki tego samego dnia, w czwartek, poinformował o swoim trzecim wecie wobec projektu ustawy mającej na celu regulację rynku kryptoaktywów.

- Jeżeli komuś w opozycji, w PiS czy w Konfederacji, w Pałacu Prezydenckim czy gdziekolwiek indziej, wydaje się, że nie będziemy w tej sprawie mieli kolejnych ustaw, to się myli - oświadczył. Minister potwierdził zamiar kontynuowania prac nad nowymi projektami regulacyjnymi.

Zarzuty wobec Nawrockiego

Wicepremier stwierdził, że prezydent w sprawie kryptowalut okłamuje Polaków. Dodał, że "mamy do czynienia z ustawą, która dawała bezpieczeństwo milionom Polek i Polaków, którzy inwestują na tym rynku". Wypowiadając się na antenie Polsat News, Krzysztof Gawkowski skierował ostrą krytykę pod adresem prezydenta, używając sformułowania "kryje bandziorów". W nawiązaniu do obecnej sytuacji, przywołał aferę SKOK-ów, którą powiązał z brakiem odpowiedniego nadzoru ze strony Komisji Nadzoru Finansowego.

Donald Tusk wymownie zareagował na weto prezydenta. Inni też się nie powstrzymywali!

- Przypomnijmy to. Wtedy ludzie tracili miliony. Dzisiaj jest dokładnie ta sama sytuacja jeden do jednego. Wtedy PiS nie chciał nadzoru, dzisiaj PiS nie chce nadzoru – argumentował. - Dzisiaj PiS nie chce nadzoru, prezydent z PiS nie chce nadzoru. To jest krycie kolegów przed tym, że moczyli ręce w brudnej aferze i albo my zaczniemy to nazywać po imieniu, że prezydent kryje bandziorów, albo będzie się działo to - dodał.

Krzysztof Gawkowski wysunął także sugestię, że prezydent może chronić środowisko polityczne PiS

- Jak mówię, kryje swoje środowisko, bo to, że w PiS i w Konfederacji są ludzie, którzy korzystali na tych brudnych pieniądzach, czy fundacje Ziobry, czy pieniądze w Konfederacji, które przechodziły przez fundacje polityków, to wszystko jest w jasny sposób powiązane też z prezydentem, który dzisiaj daje szansę, żeby oszuści dalej działali, żeby pieniądze dalej wyciekały i dla mnie ta sprawa jest bardzo, bardzo prosta – stwierdził.

Uzasadnienie weta

Prezydent uzasadnił swoje trzecie weto wobec ustawy o regulacji rynku kryptoaktywów, wskazując na jedynie niewielkie modyfikacje w nowym projekcie. Konkretnie, chodziło o zapis obligujący KNF do corocznego przygotowywania i publikowania, we współpracy z ministrem finansów, raportów dotyczących funkcjonowania tego rynku w Biuletynie Informacji Publicznej.

Poprzednie dwie wersje ustawy również spotkały się z negatywną oceną prezydenta, który konsekwentnie argumentował, że stanowią one nadmierną regulację i mogą prowadzić do przenoszenia polskich przedsiębiorstw z branży poza granice kraju.

- Rząd z uporem maniaka uprawia walkę z "kryptocieniem", zamiast realnie rozwiązywać problem. To pokazuje, że niestety intencje nie są tu czyste, chodzi o to, by mówić o problemie z kryptoaktywami, a nie żeby ten problem realnie rozwiązać – skomentował w materiale wideo udostępnionym na platformie X.

Stanowisko KNF

Proponowana ustawa miała na celu implementację unijnego rozporządzenia MiCA, którego zadaniem jest kompleksowe uregulowanie rynku kryptoaktywów. Zgodnie z jej zapisami, Komisja Nadzoru Finansowego zyskałaby uprawnienia do sprawowania kontroli nad tym rynkiem. KNF już w lutym zwróciła uwagę, że rozporządzenie MiCA umożliwia świadczenie usług kryptowalutowych bez unijnego zezwolenia jedynie do 1 lipca. Procedury uzyskiwania takiego zezwolenia miały być uregulowane w zawetowanych projektach ustaw. W ocenie KNF, brak wyznaczenia odpowiedniego organu nadzoru może skutkować utratą przez polskie podmioty możliwości świadczenia usług związanych z kryptoaktywami po tej dacie.

W naszej galerii zobaczysz Krzysztofa Gawkowskiego z żoną:

Sonda
Kto ma rację w sporze o kryptowaluty?
KO ZA OKO, ZĄB ZA ZĄB | NOCNA ZMIANA | KAMILA BIEDRZYCKA & DR MIROSŁAW OCZKOŚ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki