Morawiecki zrezygnuje z ważnej funkcji. „Pierwszy raz o tym wspominam”

Mateusz Morawiecki zapowiedział w Kanale Zero, że złoży rezygnację z funkcji szefa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Były premier tłumaczył, że po odejściu z PiS powinien „zachować się honorowo”. Zostawił sobie jednak otwartą furtkę.

Mateusz Morawiecki w ciemnej marynarce i okularach. O rezygnacji polityka z szefa EKR przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Super Express Mateusz Morawiecki
  • Mateusz Morawiecki, obecny szef Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, zapowiedział rezygnację z tej ważnej funkcji.
  • Były premier tłumaczy swoją decyzję odejściem z PiS oraz tym, że stanowisko to przypisane jest do drugiej największej delegacji krajowej w europarlamencie.
  • Czy Morawiecki ostatecznie zrezygnuje, czy też naciski ze strony partii skłonią go do zmiany zdania? Sprawdź, co ujawnił!

Mateusz Morawiecki zamierza zrezygnować z kolejnej ważnej funkcji. Były premier poinformował w poniedziałkowej „Godzinie Zero”, że chce odejść z władz Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

Decyzję powiązał bezpośrednio ze swoim odejściem z Prawa i Sprawiedliwości. Jak tłumaczył, kierowanie europejskim środowiskiem politycznym jest związane z pozycją krajowej delegacji w Parlamencie Europejskim.

Morawiecki zapowiedział rezygnację z EKR

– Zamierzam złożyć rezygnację z partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów – przekazał Mateusz Morawiecki w rozmowie z Jackiem Prusinowskim.

Były premier zaznaczył, że stanowisko szefa EKR jest przypisane do drugiej największej delegacji krajowej w Parlamencie Europejskim. Po rozstaniu z PiS nie chce więc trzymać się funkcji za wszelką cenę. Jego zdaniem „warto w takiej sytuacji zachować się honorowo”. Morawiecki zapewnił, że nie zamierza długo zwlekać z wykonaniem tego kroku.

– Zrobię to nawet bardzo szybko – zapowiedział.

Może jednak pozostać na stanowisku

Były szef rządu nie wykluczył jednak, że nadal będzie kierował Europejskimi Konserwatystami i Reformatorami. Stanie się tak, jeżeli przedstawiciele ugrupowania poproszą go o kontynuowanie pracy.

– Chyba że zostanę poproszony o kontynuowanie tej funkcji. Wtedy to rozważę, ale to taki szczegół – powiedział Morawiecki.

Jego zapowiedź nie przesądza więc jeszcze o ostatecznym odejściu. Były premier deklaruje gotowość do rezygnacji, ale dopuszcza możliwość pozostania w przypadku poparcia ze strony europejskich partnerów.

Morawiecki odpowiada na zarzuty o pieniądze

W rozmowie pojawił się także temat środków będących w dyspozycji EKR. Morawiecki został zapytany, czy pieniądze związane z europejskim ugrupowaniem mogły być wykorzystywane do prowadzenia jego działalności politycznej w Polsce.

Niemcy piszą o rozłamie w PiS. „Dobrze byłoby, by oba zniknęły”

Były premier stanowczo odrzucił takie sugestie. Przekonywał, że decydujący wpływ na finanse miał Jarosław Kaczyński.

– Bardziej krewcy z intrygantów dokładają zarzut, że ja mogłem korzystać z tych środków. Pełne władztwo nad tymi środkami ma Jarosław Kaczyński. Podkreślałem to podczas naszej ostatniej rozmowy i nie zaprzeczał temu – odpowiedział.

Morawiecki wskazał również na rolę Patryka Jakiego, który pełni funkcję wiceszefa EKR. Europoseł PiS ma mieć znaczący wpływ na decyzje dotyczące wydawania pieniędzy.

– Ma duży wpływ na wydawanie środków jako współprzewodniczący grupy EKR. Proszę mi pokazać jakiś event, który ja w Polsce zorganizowałem ze środków EKR – mówił były premier.

Morawiecki stanął na czele EKR w 2025 roku

Mateusz Morawiecki został wybrany na szefa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w styczniu 2025 roku. Zastąpił na tym stanowisku premier Włoch Giorgię Meloni.

To właśnie włoska polityk zgłosiła kandydaturę byłego polskiego premiera. Wybór Morawieckiego miał wzmocnić jego pozycję w europejskiej polityce i uczynić go jednym z najważniejszych przedstawicieli prawicy w Unii Europejskiej.

Po objęciu funkcji deklarował, że europejskie partie konserwatywne powinny wspólnie działać na rzecz zmiany kierunku polityki prowadzonej przez Brukselę.

– Cel całej europejskiej prawicy, ale też wszystkich, którym los Europy leży na sercu, jest właściwie jeden: uczynić Europę znowu wielką – mówił wówczas Morawiecki.

Ważne ugrupowanie w Parlamencie Europejskim

Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy należą do najważniejszych prawicowych środowisk działających w Parlamencie Europejskim. Wśród członków znajdują się między innymi czeska Obywatelska Partia Demokratyczna oraz Szwedzcy Demokraci.

Partnerem EKR są także amerykańscy Republikanie. Środowisko skupia 78 deputowanych w liczącym 720 miejsc Parlamencie Europejskim i jest obecnie jego czwartą siłą.

Rezygnacja Morawieckiego byłaby więc czymś więcej niż symbolicznym gestem po odejściu z PiS. Były premier straciłby stanowisko, które dawało mu bezpośredni wpływ na współpracę prawicowych partii z różnych państw.

Co dalej z polityczną przyszłością Morawieckiego?

Zapowiedź odejścia z EKR pojawiła się w czasie, gdy Morawiecki buduje swoją polityczną przyszłość poza Prawem i Sprawiedliwością. Były premier skupia wokół siebie działaczy związanych z Ruchem Plus i przedstawia swoje środowisko jako alternatywę dla dotychczasowej formuły PiS.

Jednocześnie podkreśla, że nie wykorzystuje europejskich pieniędzy do finansowania politycznej działalności w kraju. Jego wypowiedzi pokazują, że spór z dawnymi partyjnymi kolegami obejmuje już nie tylko przyszłość polskiej prawicy, ale również wpływy w strukturach europejskich.

Teraz decyzja będzie należała także do przedstawicieli EKR. Jeżeli poproszą Morawieckiego o pozostanie, były premier rozważy wycofanie zapowiedzianej rezygnacji.

Poniżej galeria zdjęć: Czy Morawiecki rozbije PiS od środka?

Polityka SE Google News
REPUBLIKA I MAŚLARZE Z PIS CHCĄ ZNISZCZYĆ MORAWIECKIEGO!
Sonda
Czy kolejni politycy zrezygnują ze stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki