Express Biedrzyckiej

Gajewska: Ziobro za wszystko odpowie

2024-04-10 12:45

Aleksandra Gajewska, wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej, KO: - Nie ma świętych krów i pana Ziobrę dzisiaj dotyka – mówię tu bardzo precyzyjnie – prawo i sprawiedliwość. Będzie odpowiadał za wszystko to, co zrobił i za to jakie podejmował decyzje. Dzisiaj zwracamy godność ludziom, którzy są ofiarami jego działań. Przywracamy obywatelkom i obywatelom wiarę w to, że nie ma osób nietykalnych. Pan Ziobro odpowie przed wymiarem sprawiedliwości za to co zrobił w ostatnich latach. Zostanie za to rozliczony.

Super Express: Była pani obecna na konferencji podczas której premier Donald Tusk opowiadał o przyjętym przez rząd projekcie tzw. babciowego. Kilkakrotnie wyrażał nadzieję, że nikt tego pomysłu nie zablokuje i nie zrobi kłopotu w tej sprawie. Marszałek Hołownia głośno mówi o tym, że ma co do „babciowego” wątpliwości. Polska 2050 będzie chciała ten projekt zablokować?

Aleksandra Gajewska: Ciężko mi powiedzieć, bo jak słuchałam wypowiedzi pana marszałka to miałam wrażenie, że nie mówił o naszym projekcie. Mówił np. że ma wątpliwości, bo zostanie zlikwidowany Rodzinny Kapitał Opiekuńczy i osoby, które pozostają z dziećmi w domu w wielodzietnych rodzinach zostaną pozbawione świadczeń.

- Mówił, że nie będą dostawać 1500 zł i że to niesprawiedliwe.

- Będą dostawać takie świadczenia jak do tej pory, ale będą też mogły zdecydować o wysłaniu dzieci do żłobka i otrzymaniu świadczenia do 1500 zł. Natomiast „babciowe” było zapowiadane nie tylko jako wsparcie rodziny, ale także jako program aktywizujący zawodowo. Przyjęty przez rząd program „Aktywny Rodzic” jest dziś kompleksowym systemem wsparcia dla rodzin i dla rodziców dzieci do lat 3. Dlatego dajemy rodzicom decydować jaka forma wsparcia jest dla nich najlepsza.

- Więc w co, pani zdaniem, gra marszałek Szymon Hołownia podając w wątpliwość założenia tego projektu?

- Nie mnie oceniać jaka jest jego strategia polityczna. Nie wiem jaka ona jest. Ale wydaje mi się, że to jest jakaś kolejna sytuacja, w której stanowisko pana marszałka jest rozczarowujące. Bo dla mnie rozczarowujące jest i stanowisko w kwestii liberalizacji aborcji i jeśli chodzi o kompleksową formę wsparcia dla rodzin i rodziców. Mamy dziś 600 tys dzieci, których rodzice mogą być beneficjentami takich świadczeń, a pan marszałek mówi, że ma co do tego wątpliwości. (…)

- Prokuratura poinformowała, że w ramach śledztwa ws. Funduszu Sprawiedliwości zabezpieczono bardzo obszerną dokumentację i wydano postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym w mieniu podejrzanych w sprawie. Tymczasem Zbigniew Ziobro mówi, że to osobista zemsta Donalda Tuska, który go „nienawidzi”.

- Donald Tusk nie ma wpływu na działanie wymiaru sprawiedliwości, to po pierwsze. Po drugie: nie ma świętych krów i pana Ziobrę dzisiaj dotyka – mówię tu bardzo precyzyjnie – prawo i sprawiedliwość. Będzie odpowiadał za wszystko to, co zrobił i za to jakie podejmował decyzje. Dzisiaj zwracamy godność ludziom, którzy są ofiarami jego działań. Przywracamy obywatelkom i obywatelom wiarę w to, że nie ma osób nietykalnych. Pan Ziobro odpowie przed wymiarem sprawiedliwości za to co zrobił w ostatnich latach. Zostanie za to rozliczony.

Rozmawiała Kamila Biedrzycka