Express Biedrzyckiej: „Kupimy za SAFE złom?” Ministra nie wytrzymała. „Zapraszam do fabryk i niech pani to powie ludziom”

2026-03-04 9:37

W „Expressie Biedrzyckiej” gościem była podsekretarz stanu, pion ds. Unii Europejskiej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, która wprost mówi o tym, że decyzja prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie ustawy wdrażającej program SAFE jest kluczowa i że czas działa na niekorzyść Polski. Padł też wątek, który przebił się najmocniej: słowa jednej z posłanek prawicy o tym, że za pieniądze z SAFE Polska miałaby kupować „złom”.

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka

i

Autor: BRUNNER / Super Express
  • W programie „Express Biedrzyckiej” poruszono kwestię programu SAFE, kluczowego dla polskiego bezpieczeństwa.
  • Ministra Magdalena Sobkowiak-Czarnecka ostro reaguje na zarzuty, że za pieniądze z SAFE Polska kupiłaby "złom", broniąc polskiego przemysłu zbrojeniowego.
  • Dowiedz się, dlaczego decyzja prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie SAFE jest tak ważna i dlaczego czas gra na niekorzyść Polski.

Apel do prezydenta w sprawie SAFE. „Każdy dzień ma znaczenie”

Sobkowiak-Czarnecka podkreśla, że nawet jeśli zostawić na boku polityczny spór rząd–Pałac Prezydencki, apel w sprawie SAFE płynie szeroko: od wojska, generałów, przemysłu i organizacji pracodawców. Zwraca też uwagę na sondaże.

„Sondaże wskazują jasno, że chcą tego Polacy” – mówi w rozmowie.

I dodaje, że wierzy deklaracjom z otoczenia prezydenta, iż decyzja jeszcze nie zapadła. Jednocześnie wskazuje, że wydarzenia na Bliskim Wschodzie pokazują „czarno na białym”, jak potrzebne są szybkie decyzje dotyczące bezpieczeństwa.

„Właśnie one wydarzą się tu i teraz” – podkreśla, odnosząc się do argumentu, że zakupy „nie wydarzą się od razu”. 

W rozmowie pada też kluczowy konkret:„Kontrakty, które podpisujemy w ramach tej pożyczki, musimy podpisać do końca maja. W związku z tym każdy dzień ma znaczenie” – mówi Sobkowiak-Czarnecka.

„Niemiecki but” to mit. „Kompletna bzdura”

Prowadząca zapowiada, że chce „mity obalić”, bo, jak mówi, skala dezinformacji w internecie jest ogromna. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka wskazuje, że jednym z najbardziej nośnych, a zarazem najgroźniejszych haseł jest „niemiecki but”, bo uruchamia skojarzenia w starszym pokoleniu.

„Myślę, że niemiecki but jest takim bardzo nośnym, bo jednak budzi pewne skojarzenia, szczególnie w starszej generacji, ale jest kompletną, kompletną bzdurą” – mówi.

I dodaje, że podczas konferencji pokazano listę projektów, które Polska chce finansować z SAFE:„Ta lista była biało-czerwona. Myśmy przy każdym produkcie pokazali kraj pochodzenia i 89% z tych zakupów będzie dokonywane w Polsce” – podkreśla.

„Kupimy złom?” Ministra: „To mnie zszokowało”

Najmocniejsze emocje wywołało jednak zdanie o „złomie”. Sobkowiak-Czarnecka nie ukrywa, że była wstrząśnięta, gdy to usłyszała.

„Druga rzecz, to w ogóle mnie zszokowało, jak usłyszałam jedną z posłanek, zdaje się, Prawa i Sprawiedliwości, która mówiła, że będziemy za te pieniądze kupować złom” – mówi.

I natychmiast stawia granicę: jeśli ktoś w ten sposób mówi o sprzęcie, to w jej ocenie de facto uderza w polski przemysł zbrojeniowy.

I natychmiast stawia granicę: jeśli ktoś w ten sposób mówi o sprzęcie, to w jej ocenie de facto uderza w polski przemysł zbrojeniowy.

„Jeżeli pani poseł uważa, że to, co produkuje nasz przemysł zbrojeniowy, to jest złom, to ja zapraszam, żeby ruszyła do swojego okręgu wyborczego i kilku innych, gdzie znajdują się nasze flagowe fabryki i podzieliła się tą opinią z mieszkańcami” – punktuje ministra.

Na koniec dorzuca jeszcze jeden szczegół, który ma pokazywać, że spór jest nakręcany politycznie:„Czy dla mnie również było szokujące to, że posłowie tą listę zakupową widzą od grudnia” – mówi.

O co chodzi w SAFE? Ministra mówi wprost o pożyczce i terminach

W rozmowie przewija się też fundament programu, SAFE ma dawać Polsce nisko oprocentowaną pożyczkę z Brukseli. Sobkowiak-Czarnecka podkreśla, że to nie jest abstrakcyjna dyskusja o przyszłości, tylko realny harmonogram i decyzje „tu i teraz”.

W jej narracji kluczowe są: czas, kontrakty i możliwość wykorzystania środków, niezależnie od tego, jaka decyzja zapadnie w Pałacu byle zapadła szybko.

Biedrzycka o wątpliwościach Polaków. „Musi być jakieś drugie dno”

Prowadząca zwraca uwagę, że w komentarzach i wśród części opinii publicznej pojawia się nieufność wobec intensywnej kampanii informacyjnej wokół SAFE.

„No i od razu jak widzę wśród części Polaków pojawia się wątpliwość, że jak ktoś się tak bardzo reklamuje, to oczywiście musi być jakieś drugie dno.” – powiedziała Biedrzycka.

Na to Sobkowiak-Czarnecka odpowiada, że rozumie tę wątpliwość i proponuje „uporządkowanie faktów”:

„Nigdy Unia Europejska nie inwestowała tak bezpośrednio w obronność. To nie była część, były pieniądze na infrastrukturę, na rolnictwo, ale nigdy na zbrojenie" - mówiła ministra.

„To był nasz pomysł”. Geneza SAFE według Sobkowiak-Czarneckiej

Minister podkreśla, że SAFE nie „spadł z nieba”, tylko wyrósł z polskiej inicjatywy.

„Polska prezydencja, czyli moment kiedy Polska przewodziła w Unii Europejskiej, to był nasz pomysł. To Polska powiedziała, droga Brukselo, musisz zacząć inwestować w obronność" - dodała.

„To był nasz pomysł, z którym pojechaliśmy do Brukseli i powiedzieliśmy, słuchajcie, tak teraz trzeba, mamy Rosjaną naszej granicy, trzeba inwestować w zbrojenie” - kontynuowała.

 

„Bruksela nie zmieniła nam ani przecinka”. O liście zakupów i „dyktowaniu”

W jej narracji kluczowy jest wątek listy zakupowej: kto ją ułożył i kto decyduje o tym, co kupować.

„Zakute łby z PiS” – syn Wałęsy odpalił na stacji. Internet zagotował się po nagraniu

„My ułożyliśmy, wojsko ułożyło listę zakupową, pojechaliśmy z nią do Brukseli. Bruksela nie zmieniła nam ani przecinka w tej liście zakupowej" - mówiła ministra.

I tu stawia kropkę nad i w sporze z hasłem, że „ktoś nam dyktuje”. 

Polityka SE Google News
TRZECIA WOJNA ŚWIATOWA JUŻ TRWA! Ambasador Byrt: USA BOJĄ SIĘ CHIŃSKIEJ POTĘGI | Express Biedrzyckiej
Sonda
Czy prezydent Karol Nawrocki powinien podpisać ustawę wdrażającą program SAFE?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki