Epstein szpiegiem Putina? Nowe dokumenty rzucają cień na mroczne sekrety finansisty!

2026-02-02 17:47

Jeffrey Epstein, skazany pedofil i finansista, którego mroczne sekrety wciąż wychodzą na jaw, mógł być rosyjskim agentem, taką tezę stawiają brytyjskie dzienniki „Daily Mail” i „Daily Telegraph”. Nowo ujawnione dokumenty rzucają światło na jego zaskakujące powiązania, sugerując, że nie tylko zaspokajał swoje chore fantazje.

  • Brytyjskie media sugerują, że Jeffrey Epstein mógł działać jako rosyjski agent, zbierając kompromitujące materiały na zachodnich polityków i biznesmenów.
  • Nowo ujawnione dokumenty wskazują na tysiące wzmianek o Rosji i nazwisku Władimira Putina w aktach Epsteina, co rodzi pytania o jego powiązania z Kremlem.
  • Czy wystawny tryb życia Epsteina był finansowany przez Rosję w zamian za udział w operacjach typu „honeytrap”?
  • Poznaj szokujące poszlaki i dowiedz się, jakie tajemnice Epsteina mogą jeszcze wyjść na jaw.

Wciąż niepełna porcja akt śledztwa w sprawie Epsteina, opublikowana przez Departament Sprawiedliwości USA, zawiera miliony dokumentów, w tym tysiące wzmianek o Rosji i nazwisku Władimira Putina. Czy to tylko zbieg okoliczności, czy dowód na znacznie głębszą, szpiegowską intrygę?

Dlaczego Epstein miałby współpracować z Rosją?

Według brytyjskich mediów, niezwykle wystawny tryb życia Epsteina, który utrzymywał nawet po wyroku skazującym, mógł być finansowany przez Kreml. W zamian finansista miał angażować się w tzw. "honeytrap" – operacje wywiadowcze polegające na aranżowaniu relacji seksualnych i zbieraniu materiałów kompromitujących, czyli tzw. kompromatów.

Skazany za znęcanie się nad psem mecenasem kongresu Brauna. Brejza publikuje nagranie

Epstein miał sprowadzać wpływowych biznesmenów, magnatów medialnych i polityków na swoją prywatną wyspę, gdzie mieli uprawiać seks z młodymi kobietami. Te spotkania miały być nagrywane, a następnie wykorzystywane do szantażu. Rosyjskie służby specjalizują się w tego typu operacjach, a historia Anny Chapman, rudowłosej agentki wydalonej z USA, jest tego najlepszym przykładem.

Zaskakujące powiązania z Putinem i rosyjskimi elitami

Nowo ujawnione maile Epsteina wskazują na jego kontakty z rosyjskimi kręgami. W 2010 roku oferował współpracownikowi pomoc w uzyskaniu rosyjskiej wizy, powołując się na swoje znajomości w otoczeniu Putina. Istnieją również poszlaki, że Epstein mógł umówić się na spotkanie z rosyjskim prezydentem w 2014 roku, choć ostatecznie mogło ono zostać odwołane po zestrzeleniu malezyjskiego samolotu.

Wśród dziewcząt sprowadzanych na wyspę Epsteina były Rosjanki. W jednym z maili finansista wspominał o "pięknej i godnej zaufania Rosjance", która miała towarzyszyć Andrzejowi Mountbatten-Windsorowi, byłemu księciu Yorku, podczas obiadu. Epstein miał wkładać wiele wysiłku w rekrutację "atrakcyjnych młodych Rosjanek", rezerwując loty dla modelek i hostess z Moskwy do Paryża i Nowego Jorku.

Rola Roberta Maxwella i brytyjskich służb

Zarówno „Daily Mail”, jak i „Daily Telegraph” sugerują, że Epstein mógł zostać wciągnięty w działalność szpiegowską przez Roberta Maxwella, skompromitowanego brytyjskiego magnata medialnego i ojca Ghislaine Maxwell, wspólniczki Epsteina. Maxwell miał być rosyjskim agentem od lat 70., a także być powiązanym z Mossadem. Nie wyklucza się podobnych powiązań w przypadku Epsteina. Maxwell miał uczestniczyć w organizowaniu ekstradycji sowieckich Żydów do Izraela, a w zamian, z pomocą Epsteina, prać rosyjskie pieniądze na Zachodzie.

Co ciekawe, brytyjskie służby miały być "powściągliwe" w monitorowaniu działalności Epsteina ze względu na jego kontakty z członkiem rodziny królewskiej. To rodzi pytania o to, jak wiele wpływowych osób mogło być zaangażowanych w sieć Epsteina i jakie tajemnice nadal pozostają ukryte.

Medialna sensacja czy prawdziwa intryga?

Grzegorz Kuczyński, autor książki „Jak zabijają Rosjanie”, w rozmowie z PAP ocenił, że przypisywanie Epsteinowi roli rosyjskiego szpiega to na razie jedynie „medialna sensacja”. Podkreślił, że Epstein musiał być sprawdzany przez zachodnie służby.

Mimo to, skala powiązań Epsteina z wpływowymi osobami, w tym z Billem Clintonem, Donaldem Trumpem czy Richardem Bransonem, a także z rosyjskimi elitami, sprawia, że tezy brytyjskich mediów nie można całkowicie zignorować. Czy nowe dokumenty dostarczą twardych dowodów na to, że Jeffrey Epstein był nie tylko pedofilem, ale także szpiegiem? Czas pokaże.

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - Prof. Markowski
Sonda
Czy wierzysz, że Jeffrey Epstein mógł działać na rzecz rosyjskich służb?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki