Dziennikarz przyrównał Nawrockiego do "pachana". Jest ruch prokuratury

2026-01-20 10:13

Wraca sprawa ukraińskiego dziennikarza, Witalija Mazurenki, który w jednym z programów publicystycznych porównał prezydenta Karola Nawrockiego do "pachana", czyli kryminalnego przywódcy. Okazuje się, że Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna wszczęła postępowanie.

Burza po słowach ukraińskiego dziennikarza o prezydencie Nawrockim. Stracił pracę i przeprosił

i

Autor: Polsat News/ AKPA

Dziennikarz użył obraźliwego porównania pod adresem prezydenta Nawrockiego

Obraźliwe słowa pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego padły w programie telewizyjnym na żywo pod koniec sierpnia zeszłego roku. Gościem "Debaty Gozdyry" był ukraiński dziennikarz Witalij Mazurenko. Tematem było wówczas weto prezydenta, który zdecydował zastosować je wobec ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. - Retoryka i zachowania pana Nawrockiego to nie są zachowania prezydenckie, tylko zachowania pachana. Tak określa się w rosyjskich więzieniach przywódcę kryminalnego - powiedział nagle gość Agnieszki Gozdyry. Prowadząca program zareagowała natychmiast i upomniała go, że takie porównanie to przekroczenie granic, a jego słowa pod adresem polskiego prezydenta są obraźliwe. 

-  To jest obraźliwe dla głowy państwa polskiego i wydaje mi się, że powinien pan się zastanowić, czy takie określenie jest na miejscu. Porównuje pan polskiego prezydenta do osoby z więziennego otoczenia. To jest przekroczenie granicy - upomniała swojego gościa dziennikarka. To jednak nie poskutkowało, bo ten odparł: - Nie uważam, że to przekroczenie granicy. Ja porównuję zachowania konkretnej osoby, nie chcę podważać instytucji prezydenta. Jego zachowanie uderza w bezbronnych ukraińskich imigrantów - ocenił. 

Przeprosi za przyrównanie Nawrockiego do "pachana", ale sprawa i tak trafiła do prokuratury 

Sam dziennikarz, gdy po jego wypowiedzi wybuchła afera, przeprosił za swoje słowa. - Z głębokim smutkiem przyjąłem fakt, że moja wczorajsza wypowiedź w programie 'Debata Gozdyry' uraziła wielu z Was. Vox populi, vox Dei. Jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej pragnę podkreślić, że darzę instytucje państwa na czele z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej pełnym szacunkiem. Przepraszam wszystkich, których uczucia mogły zostać dotknięte moimi słowami – napisał potem.

Teraz okazało się, że sprawa ukraińskiego dziennikarza powraca. Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna w Łodzi wszczęła postępowanie w sprawie Witalija Mazurenki. Prokurator Katarzyna Malarska-Szadkowska potwierdziła w rozmowie z polsatnews.pl że śledztwo zostało wszczęte 15 grudnia 2025 roku. Za publiczne znieważenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. 

Słowo "pachan" pochodzi z języka rosyjskiego. Oznacza ono przywódcę w kryminalnym świecie, szefa gangu, grupy mafijnej. W książce "Wory. Tajemnice rosyjskiej supermafii", autorstwa Marka Galeotti'ego, która miała premierę w lutym 2020 roku, znalazł się cytata zawierający to słowo: - (...) Na przykład zwyczaj, żeby na ojca mówić pachan (szef gangu), a na kogoś bardzo chudego dochodiaga (zek na granicy śmierci głodowej), pojawił się i przeminął bez śladu, tymczasem wyrażenia z języka przestępczego adaptowane ostatnio trafiły do głównego nurtu życia społecznego.

NIŻEJ ZDJĘCIA MARTY NAWROCKIEJ

Sonda
Któremu politykowi bardziej ufasz?
Biedrzycka Expressem - 2026 01 19

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki