Haratanie w gałę w PO to niemal obowiązek! A poziom boiskowego kiwania jest coraz wyższy. Świadczą też o tym kolejne powołania na partyjne listy ugrupowania Ewy Kopacz (59 l.). Dziekanowski, który w reprezentacji Polski strzelił 20 bramek, ma już doświadczenie w polityce. Obecnie piastuje funkcję radnego sejmiku mazowieckiego. Dla Podbrożnego (sześć występów w kadrze Polski, zero goli) to pierwsza przygoda z polityką. - Zdecydowałem się kandydować, bo chcę spróbować czegoś nowego - tłumaczy swoją decyzję popularny "Gumiś". - Wybrałem start z list PO, bo mam przekonanie, że to dobra partia - dodaje.
Zobacz także: Dr Wojciech Jabłoński: Schetyna uderzy w Kopacz
Na listach Platformy znalazł się również człowiek, który zatrzymał Anglię, były bramkarz Jan Tomaszewski (67 l.), który rok temu opuścił partię Jarosława Kaczyńskiego (66 l.). Ponownie o mandat chce także walczyć Roman Kosecki (49 l.).
Ale nie tylko orły piłkarskie wystartują w wyborach do Sejmu w barwach PO. Na listach jest również reprezentacja olimpijczyków. Lokomotywą poznańskiej listy jest mistrz w rzucie młotem Szymon Ziółkowski (39 l.). Ponownie startują także byli siatkarze - Paweł Papke (38 l.) i Małgorzata Niemczyk (46 l.) oraz mistrzyni Europy w snowboardzie Jagna Marczułajtis (37 l.).