Dworczyk alarmuje: „Putin de facto niestety strategicznie wygrywa”

2026-10-27 10:07

– Dzisiaj Putin de facto niestety strategicznie wygrywa, ponosząc straszliwe straty, jeżeli chodzi o ludzi, sprzęt, pieniądze – stwierdził Michał Dworczyk w „Porannym Ringu”. Polityk przedstawił niepokojącą ocenę sytuacji Ukrainy. Jego zdaniem Kijów ma coraz mniej zasobów do dalszego prowadzenia wojny, a Rosja nie zamierza ustępować. Polityk ostro skrytykował również pomysł budowy europejskiej armii, nazywając go „kompletnie utopijnym”.

Michał Dworczyk w ciemnej marynarce i koszuli. O jego ocenie sytuacji w Ukrainie przeczytasz na SE Polityka.
Autor: TOMASZ GOLLA/SUPER EXPRESS Michał Dworczyk

Czy Europa jest przygotowana na dalszą konfrontację z Rosją?

Michał Dworczyk, były szef Kancelarii Premiera w rozmowie z Karoliną Pajączkowską w „Porannym Ringu” odniósł się do przyszłości bezpieczeństwa Europy, relacji ze Stanami Zjednoczonymi oraz wojny w Ukrainie. Polityk nie szczędził krytyki europejskim przywódcom, którzy postulują większą niezależność militarną Unii Europejskiej od USA.

– Muszę powiedzieć tak, że niestety duża część koleżanek i kolegów zachowuje się jakby byl kompletnie oderwani od rzeczywistości. Pojawiają różnego rodzaju szkodliwe pomysły dotyczące bezpieczeństwa i geopolityki. Jednym z nich jest właśnie uzyskanie przez Unię Europejską suwerenności strategicznej, jak to ładnie się nazywa, czyli budowanie tak naprawdę alternatywy do sojuszu północnoatlantyckiego – mówił Dworczyk.

Jego zdaniem tworzenie odrębnych europejskich struktur wojskowych mogłoby osłabić NATO, zamiast zwiększyć bezpieczeństwo państw członkowskich. Zwrócił uwagę, że żołnierze do takiej armii musieliby pochodzić z istniejących już sił zbrojnych, między innymi Polski, Litwy i Rumunii.

– Nie wyobrażam sobie, że znaleźliby się ludzie, mówiąc już tak bardzo brutalnie i wprost, którzy w imię wartości europejskich byliby gotowi oddać swoje życie. Oczywiście jest na szczęście cały czas dużo polskich patriotów, litewskich patriotów, którzy gotowi są walczyć za swoją ojczyznę – przekonywał.

Następnie postawił sprawę jednoznacznie: – Myślę, że ludzi, którzy gotowi są zaryzykować swoje zdrowie i życie jest bardzo niewielu, więc pomysł taki jak Europejska Armia jest kompletnie utopijny.

Bez Stanów Zjednoczonych Europa nie obroni się przed Rosją?

Dworczyk przekonywał również, że europejskie państwa nie dysponują zdolnościami militarnymi, które pozwoliłyby im szybko zastąpić amerykańskie wsparcie. Wskazał przede wszystkim na rozpoznanie satelitarne, dalekie rozpoznanie oraz możliwość przeprowadzania precyzyjnych uderzeń na dużą odległość. Według jego oceny w wielu takich obszarach Stany Zjednoczone zapewniają zdecydowaną większość zdolności wojskowych sojuszu.

– W związku z tym rezygnując ze współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, pozbawilibyśmy się podstawowych elementów, podstawowych zdolności niezbędnych do odstraszania, a w przypadku konfliktu zbrojnego do prowadzenia sukcesem wojny z Federacją Rosyjską – ostrzegł.

Zdaniem europosła budowanie europejskiej alternatywy dla NATO byłoby więc szczególnie niebezpieczne dla państw położonych na wschodniej flance Sojuszu, w tym Polski.

Co dalej z Ukrainą? „Trzeba mieć kim walczyć i czym walczyć”

Jeszcze bardziej niepokojąca była ocena sytuacji Ukrainy. Dworczyk zwrócił uwagę na wyczerpywanie się zasobów finansowych, militarnych i ludzkich państwa, które od lat odpiera rosyjską agresję. – Natomiast jeśli chodzi o Ukrainę, to też mam wrażenie, że panuje tutaj taki stan umysłu i emocji przede wszystkim oderwany od rzeczywistości – ocenił.

Europoseł przekonywał, że część zachodnich polityków nie uwzględnia rzeczywistych możliwości ukraińskiego państwa. Przypomniał, że Rosja prowadzi wojnę na wyniszczenie, a Ukraina dysponuje znacznie mniejszym potencjałem gospodarczym i ludnościowym.

– Dzisiaj, żeby walczyć, trzeba mieć zasoby, tak? Czyli trzeba wiedzieć i mieć kim walczyć i czym walczyć. Dzisiaj Ukraina ma z tym coraz większy problem. Odnosi różnego rodzaju taktyczne sukcesy na froncie, ale strategicznie sytuacja Ukrainy się pogarsza – mówił.

Dworczyk wskazał także na zbliżającą się zimę i zniszczenia infrastruktury krytycznej spowodowane rosyjskimi atakami. – W związku z tym ta sytuacja jest coraz trudniejsza i będzie coraz trudniejsza – ostrzegł.

Polityk podkreślił jednocześnie, że to sami Ukraińcy muszą zdecydować, czy mają wystarczające zasoby, aby kontynuować walkę, czy też powinni dążyć do porozumienia.

„Do ostatniego żołnierza ukraińskiego”. Dworczyk przytoczył rozmowę z brytyjskim oficerem

W trakcie rozmowy Dworczyk opowiedział o spotkaniu z wysokim rangą brytyjskim oficerem wiosną 2022 roku. Jak relacjonował, zapytał go wówczas o stanowisko Wielkiej Brytanii wobec dalszego wspierania Ukrainy. – I ten ze śmiertelnie poważną miną oficer odpowiedział, że Wielka Brytania będzie wspierała Ukrainę i uważa, że trzeba walczyć do ostatniego żołnierza ukraińskiego. W związku z tym to jest najkrótsze podsumowanie, jak można liczyć na sojuszników – opowiadał.

Dworczyk podkreślił, że każde państwo kieruje się przede wszystkim własnymi nteresami, dlatego zachodni sojusznicy powinni zachować ostrożność w doradzaniu Ukrainie dalszego prowadzenia wojny.

– Dlatego doradzanie Ukrainie i mówienie zróbcie to albo tamto, powiedziałbym, że jest co najmniej bardzo ryzykowne, to Ukraina musi sama podjąć decyzję o tym, na co może sobie jeszcze pozwolić – zaznaczył.

„Putin strategicznie wygrywa”. Dworczyk o przyszłości wojny

Najmocniejsze słowa padły jednak podczas oceny strategicznej sytuacji Rosji i Ukrainy. Zdaniem Dworczyka wojna może trwać tak długo, jak długo Władimir Putin będzie dysponował środkami pozwalającymi na jej kontynuowanie. Europoseł nie dostrzega obecnie wystarczającej determinacji społeczności międzynarodowej, aby zmusić rosyjskiego przywódcę do ustępstw.

– Wydaje mi się, że niestety ta wojna, pani pytała o pokój, rozejm, zawieszenie broni, mi się wydaje, że ta wojna będzie trwała tak długo, jak Władimir Putin będzie mógł sobie na to pozwolić – stwierdził.

Jak dodał, mimo ogromnych strat ponoszonych przez rosyjską armię, bilans wojny jest dla Ukrainy coraz bardziej niekorzystny.

– A tutaj nie widać determinacji do tego, żeby zmusić Putina do wstrzymania działań albo pójścia na ustępstwa. Dzisiaj Putin de facto niestety strategicznie wygrywa, ponosząc straszliwe straty, jeżeli chodzi o ludzi, sprzęt, pieniądze. Tak, to wszystko prawda, ale strategicznie wygrywa – powiedział Dworczyk.

Zwrócił przy tym uwagę, że straty Ukrainy są szczególnie dotkliwe w stosunku do jej potencjału ludnościowego i gospodarczego. – Bardziej ucierpiała Ukraina. Więcej ludzi, mówię o proporcjach wobec zasobów własnych, straciła Ukraina. I tym wszystkim jest też Polska. My jednak musimy przede wszystkim kierować się interesem naszego narodu – podkreślił.

DWORCZYK: TUSK Z CZARZASTYM SZKODZĄ POLSKIEJ RACJI STANU
Niedyskretnie o politykach
"NIE MA CZEGO ŚWIĘTOWAĆ!" TRZY LATA TUSKA I 100 NIESPEŁNIONYCH OBIETNIC | Miziołek & Olczyk

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki