Przemysław Czarnek uczestniczył w kolizji drogowej. Jedna osoba trafiła do szpitala
Do kolizji z udziałem samochodu, którym podróżował poseł Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek, doszło w niedzielę po godzinie 17 w Wielkopolsce. Informację o zdarzeniu potwierdził rzecznik PiS Rafał Bochenek oraz wielkopolska policja. Wypadek miał miejsce w miejscowości Smulsko w powiecie tureckim.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, przyczyną zdarzenia było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu przez kierowcę jednego z pojazdów - nie tego, którym jechał poseł. „Doszło do zderzenia samochodu marki Opel Corsa z Volkswagenem. 19-latek kierujący Oplem nie ustąpił pierwszeństwa i wyjechał z drogi podporządkowanej przed jadącego Volkswagena” – przekazał młodszy inspektor Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
"Do zdarzenia doszło z powodu wymuszenia pierwszeństwa przejazdu przez kierowcę drugiego samochodu"
Volkswagenem podróżowało kilka osób, wśród nich był również Przemysław Czarnek. Polityk nie prowadził samochodu. Do sprawy odniósł się rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek w portalu X. „Do zdarzenia doszło z powodu wymuszenia pierwszeństwa przejazdu przez kierowcę drugiego samochodu. Kierowca ten przyznał się do winy i przyjął mandat” – poinformował.
Bochenek dodał również, że „na szczęście nic poważnego nikomu się nie stało”. Według informacji przekazanych przez policję najbardziej ucierpiała pasażerka Opla. Kobieta została przewieziona do szpitala na badania. „Pasażerka z Opla trafiła do szpitala. Ratownicy medyczni udzielili pomocy także pasażerce z Volkswagena” – poinformował Andrzej Borowiak.
Policjant zaznaczył jednocześnie, że pozostali pasażerowie Volkswagena nie odnieśli obrażeń. „Innym osobom podróżującym tym samochodem – w tym posłowi Przemysławowi Czarnkowi – nic się nie stało” – przekazał przedstawiciel wielkopolskiej policji.
Do zdarzenia doszło kilka godzin po konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Kaliszu. W wydarzeniu uczestniczył między innymi Przemysław Czarnek, który później podróżował przez Wielkopolskę. Sprawa została zakwalifikowana jako kolizja drogowa. NIŻEJ ZDJĘCIA Z KALISZA