Duża podwyżka pensji Gowina! 10 dni wystarczyło

Aż chciałoby się powiedzieć słynny bon mot "tak trzeba żyć". Jak wiadomo, dzięki rozporządzeniu prezydenta Andrzeja Dudy od sierpnia polscy politycy dostali podwyżki. Jak się okazuje, pomimo odejścia z rządu Zjednoczonej Prawicy i ministerialnych stanowisk, naprawdę solidnie wzbogaci się konto Jarosława Gowina. Wystarczyło do tego raptem 10 dni pracy! O co chodzi? Wyjaśniamy poniżej...

Jak informuje portal Interia.pl po zmianach zarządzonych przez prezydenta posłowie zarabiają miesięcznie 12 826 zł, czyli blisko 5 tys. zł więcej niż do tej pory. Wzrosły też pensje ministrów i wiceministrów, którzy otrzymują ponad 16 tys. zł. Choć Jarosław Gowin nie jest już członkiem rządu, to jednak jego konto przez najbliższe trzy miesiące będzie jednak zasilane znacznie większą kwotą. Decydują o tym przepisy z 31 lipca 1981 r. (ustawa o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe). - Zgodnie z art. 5 ustawy, osoby te po odwołaniu ze stanowiska, o ile nie podejmą innej pracy, mogą zachować prawo do dotychczasowego wynagrodzenia przez okres od jednego do trzech miesięcy (w zależności od długości pełnienia funkcji). Jeżeli zaś w tym okresie podejmą inne zatrudnienie, to w sytuacji niżej płatnej pracy przysługiwać im będzie przez ten czas dodatek wyrównawczy - wyjaśnia Centrum Informacyjne Rządu. - Ze względu na mnożnik kwoty bazowej (wpływa na wynagrodzenie najważniejszych osób w państwie - red.), który zmienił prezydent, od sierpnia Jarosław Gowin jako wiceszef rządu zacząłby inkasować o wiele więcej niż dotychczas. Po zsumowaniu wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku funkcyjnego jego wynagrodzenie wzrosłoby do 18 287 zł. I chociaż po podwyżce Gowin był wicepremierem ledwie kilka dni, znacząco wpłynie to na jego pensję w kolejnych miesiącach - czytamy na portalu.

Poza podwyższoną pensją poselską, wraz z innymi przysługującymi mu przywilejami jak darmowy transport czy dieta poselska (środki finansowe przysługujące posłowi na pokrycie kosztów związanych z wydatkami poniesionymi w związku z wykonywaniem mandatu na terenie kraju w wysokości 4008 zł) Jarosław Gowin będzie więc co miesiąc bogatszy o ponad 17 tysięcy zł. Jednak jak wspomnieliśmy wcześniej, 10 przepracowanych dni na stanowisku wicepremiera sprawia, że przysługuje mu również dodatek wyrównawczy (różnica między wynagrodzeniem wicepremiera a szeregowego posła), który w obecnej sytuacji wynosi 5 461 zł. Innymi słowy, przez najbliższe trzy miesiące lider Porozumienia co miesiąc otrzymywać będzie 22 469 zł miesięcznie. Z całą pewnością więc nie powtórzą się już słowa Gowina z 2018 roku, gdy to wspominał, jak pełniąc funkcję ministra sprawiedliwości w czasie rządów PO często "nie starczało mu do pierwszego"...

Jarosław Gowin wyrzucony z rządu. Morawiecki zdecydował

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki