Donald Tusk w Faktach po Faktach: 04.04.2022: Na miłość Boską, musimy się w końcu zdecydować, po czyjej stronie stoimy

i

Autor: TVN Donald Tusk w "Faktach po Faktach: 04.04.2022: Na miłość Boską, musimy się w końcu zdecydować, po czyjej stronie stoimy

Donald Tusk z karabinem krytykuje Orbana i ostrzega Morawieckiego. "Na litość Boską, musimy się określić"

2022-04-04 20:47

- Orban jest dzisiaj wyjątkowo bezczelnym, bo jawnym, bezwstydnym sojusznikiem Putina - powiedział Donald Tusk w programie "Fakty po Faktach" w TVN24. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej był tam gościem w poniedziałek, 4 kwietnia. Odniósł się tym samym do zwycięstwa w wyborach na Węgrzech koalicji Fidesz-KDNP. Tusk łączył się ze studiem TVN z bardzo nietypowego miejsca. Na tle karabinów i granatników ostrzegał przed Viktorem Orbanem.

Donald Tusk był gościem "Faktów po Faktach" w poniedziałek, 4 kwietnia. Komentował wyniki wyborów na Węgrzech. Wybory wygrała w tym kraju koalicja Fidesz-KDNP. Uzyskała ponad dwie trzecie głosów w 199-osobowym parlamencie. Szef PO łączył się ze studiem TVN24 z muzeum im. Orła Białego. Otoczony zabytkowymi karabinami i granatnikami ostrzegał przed Viktorem Orbanem. 

- Dla niego głównym przeciwnikiem w wyborach na Węgrzech byli węgierscy demokraci, Unia Europejska i prezydent Zełenski - powiedział Donald Tusk w programie "Fakty po Faktach" w TVN24. Viktor Orban po ogłoszeniu wyników wyborów stwierdził, że walka w wyborach toczyła się "z wieloma przeciwnikami" wymieniając m.in. prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. - Nigdy nie mieliśmy tak wielu przeciwników jednocześnie - mówił premier Węgier.

- On powiedział to kilkadziesiąt godzin po ujawnieniu masakry w Buczy - zbrodni Putina na narodzie ukraińskim. To wyraźnie pokazuje, ilu małych Putinów mamy w Europie - stwierdził Donald Tusk.

Gen. Mirosław Różański: Rosja przegrała tę wojnę

"Na miłość Boską"

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej skrytykował także premiera Mateusza Morawieckiego zarzucając mu m.in. hipokryzję. - Należy oczekiwać od polskiego rządu, w tym od premiera Morawieckiego, żeby w tej dramatycznej sytuacji, gdzie jest agresja Rosji na Ukrainę, i gdzie wojna jest tak blisko naszych granic, żeby unikał hipokryzji, kłamstwa i takich nieznośnych dwuznaczności - powiedział Donald Tusk. Odniósł się do słów premiera, który podczas poniedziałkowej konferencji prasowej był pytany o Węgry i Viktora Orbana.

– Niezależnie od tego, kto i w jaki sposób podchodzi do Węgier, trzeba zauważyć, że jest to czwarte z kolei zwycięstwo i to najwyższe zwycięstwo większością konstytucyjną, a więc demokratyczne wybory trzeba uszanować. Nie ma co zasłaniać oczu Węgrami tym, którzy nie widzą dokładnie, jaka jest sytuacja w Europie – odpowiadał premier Polski. Donald Tusk skomentował wypowiedź premiera słowami: "Na miłość Boga, no albo wte, albo wewte".

Sonda
Czy Ukraina wygra wojnę z Rosją?