- Demokraci obejmą większość w obu izbach Kongresu w styczniu 2027 r
- Eksperci oceniają, że porażka Republikanów była także skutkiem ich silnego związku z Donaldem Trumpem
- Koszty życia i ceny paliw miały silniej mobilizować wyborców niż konflikty kulturowe
- Demokraci w Kongresie zyskają narzędzia kontroli, ale prezydent zachowa prawo weta
Wynik wyborów to cios dla Trumpa
Demokraci zdobyli większość w obu izbach Kongresu, a nowa kadencja rozpocznie się w styczniu 2027 r. Wynik wyborów zmienia układ sił w Waszyngtonie. Republikanie nie będą już mogli liczyć na tak przychylne stanowisko Kongresu wobec działań prezydenta.
Zdaniem Magdaleny Górnickiej-Partyki wynik należy uznać za osobistą porażkę Donalda Trumpa. Wielu republikańskich kandydatów zawdzięczało sukces w prawyborach jego poparciu, lecz w wyborach powszechnych bliskie związki z prezydentem mogły zniechęcić część wyborców. Tomasz Płudowski przypomniał, że Trump wyraźnie ukształtował obecną agendę Partii Republikańskiej, dlatego wynik jest także oceną jego politycznej strategii.
Prezydent pogratulował Demokratom prowadzenia kampanii, ale odrzucił interpretację, że wynik był jego osobistą porażką. Górnicka-Partyka uznała jednak, że skala wygranej Demokratów utrudnia mu wiarygodne podważanie wyniku wyborów. Dlatego Trump odcina się od przegranych kandydatów, choć wcześniej ich wspierał.
Wyborcy patrzyli przede wszystkim na ceny
Dla wielu wyborców najważniejsze okazały się codzienne wydatki, przede wszystkim ceny żywności i paliw. Demokraci mocno akcentowali te kwestie w kampanii, zwracając uwagę na rosnące koszty życia. Jak oceniła Górnicka-Partyka, spory kulturowe schodzą na dalszy plan, gdy wyborcy odczuwają pogorszenie swojej sytuacji finansowej.
Ekspertka oceniła też, że wojna w Iranie mogła politycznie zaszkodzić Trumpowi, jeśli wyborcy łączyli ją ze wzrostem cen benzyny i kosztów nawozów dla rolników. Płudowski zwrócił ponadto uwagę na zmiany społeczne i demograficzne, widoczne między innymi w Teksasie i Michigan: migrację do tańszych stanów oraz rosnącą liczbę wyborców należących do mniejszości. Zastrzegł zarazem, że Trump wcześniej poprawił swoje wyniki także wśród części Latynosów i czarnoskórych Amerykanów.
Demokraci będą kontrolować administrację. Trump zachowa szerokie uprawnienia
Po objęciu większości Demokraci staną na czele komisji kongresowych. Będą mogli prowadzić wysłuchania, żądać dokumentów i skuteczniej kontrolować działania administracji. Większość w Senacie może też utrudnić zatwierdzanie nominacji prezydenta, które wymagają zgody tej izby.
Płudowski podkreślał jednak, że prezydent USA pozostaje szefem władzy wykonawczej i naczelnym dowódcą sił zbrojnych. Donald Trump nadal będzie mógł wydawać rozporządzenia wykonawcze i wetować ustawy uchwalone przez Kongres. Aby odrzucić prezydenckie weto, potrzeba większości dwóch trzecich głosów zarówno w Izbie Reprezentantów, jak i w Senacie.
Ekspert nie wykluczył kolejnej procedury impeachmentu, ale zaznaczył, że postawienie prezydenta w stan oskarżenia nie oznacza jeszcze usunięcia go z urzędu. Do skazania przez Senat potrzebna jest większość dwóch trzecich głosów. Górnicka-Partyka przewidywała natomiast, że Demokraci skupią się przede wszystkim na sprawach krajowych, dzięki którym zdobyli poparcie wyborców.
Polska i Europa powinny szukać partnerów także poza Białym Domem
Górnicka-Partyka oceniła, że oparcie relacji Polski z USA głównie na Donaldzie Trumpie wiąże się z ryzykiem. Jej zdaniem Warszawa powinna rozwijać kontakty także z Demokratami i nowymi liderami politycznymi w Stanach Zjednoczonych. Powinna im zarazem wyjaśniać, dlaczego amerykańskie zaangażowanie w Europie leży w interesie USA.
Ekspertka przestrzegła jednak przed przekonaniem, że porażka Republikanów pozwala Europie przestać liczyć się z obecnym prezydentem. Jej zdaniem europejscy przywódcy powinni szukać z Trumpem porozumienia w sprawach korzystnych dla obu stron. Płudowski uznał z kolei, że utworzenie dużej stałej bazy USA w Polsce jest mało prawdopodobne, choć amerykańscy żołnierze, którzy już stacjonują w kraju, mogą w nim pozostać.
Poniżej możesz obejrzeć cały materiał: