- Jarosław Kaczyński triumfuje w swoim wpisie na platformie X.
- Chodzi o decyzję sądu ws. Piotra W.
- Mężczyzna został zatrzymany w okolicy Trybunału Konstytucyjnego.
- Miał zachowywać się agresywnie względem funkcjonariuszy.
- Prokuratura wnioskowała o areszt, ale sędzia podjął inną decyzję.
Informacja o tym, że sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o areszt dla Piotra W., została podana do publicznej wiadomości w niedzielę przez jego obrończynię, mec. Magdalenę Prządkę-Leszczyńską. Mężczyzna, którego zatrzymano w pobliżu Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, miał zachowywać się agresywnie wobec funkcjonariuszy policji. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście domagała się zastosowania miesięcznego aresztu, jednak sąd podjął odmienną decyzję.
Piotr W. wolny! Jarosław Kaczyński grzmi na „ludzi Tuska” i prokuraturę
Natychmiast po ogłoszeniu decyzji sądu, w mediach społecznościowych zawrzało. Entuzjazm ogarnął polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz zwolenników partii, którzy uznali to za zwycięstwo. Wśród nich znalazł się sam Jarosław Kaczyński, który w mocnych słowach skomentował wydarzenia na platformie X. - Nie ma zgody na bezprawie! Tej władzy trzeba zawsze patrzeć na ręce! Dzięki naszym interwencjom obnażyliśmy kłamstwa, przemoc i łamanie zasad towarzyszące zatrzymaniu p. Piotra w miniony piątek – napisał Jarosław Kaczyński.
Zobacz: Szokujące kulisy mszy za Karola Nawrockiego. Proboszcz z Krakowa ujawnia
Prezes PiS poszedł o krok dalej, bezpośrednio atakując prokuraturę i wiążąc ją z obecnym rządem. - Nawet sąd nie był w stanie przychylić się do absurdalnego wniosku prokuratury Żurka o tymczasowy areszt dla człowieka potraktowanego w sposób przestępczy przez ludzi Tuska i przez to głównie poszkodowanego w tej sprawie – oświadczył.
Sprawdź: Czarzasty zabrał głos ws. TK. Przy okazji wbił szpilę prezydentowi
Jarosław Kaczyński zakończył swój wpis nader optymistycznym akcentem. - Każde znaczące zwycięstwo zaczyna się od pierwszego kroku. Krok po kroku… Dla Polski! - napisał.
Galeria poniżej: Jarosław Kaczyński w trakcie protestu przed Trybunałem Konstytucyjnym