Dariusz Klimczak o SAFE i amerykańskich bazach. Gdzie powstaną?

PSL notuje wyraźny wzrost w sondażach, osiągając pułap 5%. Wiceprezes partii i minister infrastruktury, Dariusz Klimczak, podkreśla, że to efekt ciężkiej pracy ludowców w rządzie. Jednym z kluczowych projektów formacji jest autorska inicjatywa wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza – program SAFE, zakładający stworzenie gigantycznej infrastruktury dla stałego stacjonowania tysięcy amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Dariusz Klimczak
Autor: Super Ring/ Youtube
  • Trwają prace nad gigantycznym projektem infrastrukturalno-logistycznym, potocznie nazywanym budową "amerykańskiego miasteczka", które miałoby pomieścić od 5 do 6 tysięcy żołnierzy USA wraz z rodzinami.
  • Projekt "Program SAFE" jest autorską inicjatywą Władysława Kosiniaka-Kamysza i uzyskał już upoważnienie od Rady Ministrów do koordynacji przygotowań między resortami, samorządami i przedsiębiorcami.
  • Dariusz Klimczak zapewnia, że pomimo wysokich i specyficznych wymagań strony amerykańskiej dotyczących infrastruktury wojskowej, drogowej, kolejowej i socjalnej, Polska jest w stanie im sprostać, a projekt ma być dużym impulsem ekonomicznym dla regionów.

Najnowszy sondaż przyniósł PSL powód do optymizmu, bowiem partia samodzielnie osiąga próg 5%. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak w porannej rozmowie zapewnił jednak, że o pozycję ugrupowania jest spokojny.

- Sondaże nigdy PSL-u nie rozpieszczały, a jak spojrzymy na 130-letnią historię PSL-u, czy chociażby tę po 89 roku, zawsze można było być spokojnym, że ten stabilizator polskiej polityki, jakim jest PSL, partia racjonalna, bardzo pracowita, zawsze może liczyć na mandat od wyborców – skomentował wiceprezes PSL.

Polityk odniósł się również do pytań o potrzebę „odklejania się” od Koalicji Obywatelskiej i budowania odrębnej tożsamości. Podkreślił, że ludowcy wolą przemawiać językiem faktów, a nie konfliktów:

- My nie musimy się odcinać od koalicji. My chcemy wyróżnić się w sposób taki, który widzą wyborcy, to znaczy efekty rządzenia, pracowitość, skuteczność. Na tym nam zależy (...). Sztuczne kłótnie, odróżniania się, jakiejś fanfaronady, to nie jest nasz styl - mówił w Porannym Ringu

Klimczak o programie SAFE

Najważniejszym punktem rozmowy była kwestia zaawansowanych rozmów z USA dotyczących stałej obecności wojskowej. Chodzi o gigantyczny projekt infrastrukturalno-logistyczny, potocznie nazywany budową „amerykańskiego miasteczka”, w którym mogłoby zamieszkać od 5 do 6 tysięcy żołnierzy wraz z rodzinami. Minister stanowczo sprostował narrację, jakoby szef MON otrzymał takie zadanie odgórnie. To autorski projekt szefa ludowców.

Zastąpią Nawrockiego? Kalisz ujawnia: tego boi się najbardziej!

- To nie Kosiniak-Kamysz dostał zadanie, tylko Kosiniak-Kamysz zaproponował. To jest inicjatywa Władysława Kosiniaka-Kamysza i PSL-u, aby rozpocząć przygotowania rządowe na podstawie dokumentu przyjętego przez Radę Ministrów, abyśmy mogli już pokazać Amerykanom, że jesteśmy w sposób prawidłowy przygotowani do tego wielkiego zadania infrastrukturalnego i organizacyjnego - ocenił.

jak stwierdził polityk, projekt jest bezpośrednim następstwem rozmów wicepremiera z amerykańskim ministrem wojny, Pitem Hegsethem, a Władysław Kosiniak-Kamysz zabezpieczył już odpowiednie upoważnienie od Rady Ministrów, by koordynować współpracę między resortami, samorządami oraz przedsiębiorcami.

Gdzie stanie amerykańska baza? 

Stworzenie bazy dla kilku tysięcy Amerykanów to ogromny impuls ekonomiczny. Choć lokalizacja miejsc pozostaje na razie tajemnicą, minister przyznał, że regiony już teraz walczą o tę inwestycję.

- O lokalizację dopominają się samorządowcy [...]. Na pewno do mnie zgłosili się samorządowcy, którzy chcą powiedzieć rządowi: pomożemy wam, to będzie nasze wspólne działanie. Chcielibyśmy mieć tego typu lokalizację u siebie, bo doskonale wiedzą, że to ma istotny wpływ na funkcjonowanie całej społeczności, na gospodarkę - powiedział.

Pytany o wysokie i specyficzne wymagania logistyczne rządu USA, obejmujące nie tylko zaplecze wojskowe i poligony, ale też drogi, kolej oraz infrastrukturę socjalną. Minister infrastruktury jest bardzo spokojny.

- Wymagania są określone i ten standard jest wysoki, i uważam, że to akurat nie jest problem dla Polski, bo Polska ma najwyższe standardy i Polska rozwija się jako przykład w Europa, państwa, które naprawdę ma znakomite drogi, kolej, infrastrukturę, zagospodarowanie przestrzenne [...]. Nas nie zaskakują wymagania amerykańskie – zapewnił.

Ostateczne decyzje dotyczące lokalizacji bazy będą podejmowane wspólnie ze stroną amerykańską. Jak zapowiedział Dariusz Klimczak, wkrótce szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ma oficjalnie przedstawić szczegółowy algorytm warunków, które wskażą, gdzie ostatecznie powstanie strategiczna, amerykańska jednostka wojskowa.

Quiz. Co wiesz o Polskim Stronnictwie Ludowym? Sprawdź się!
Pytanie 1 z 12
Historia PSL sięga:
KRUPA: Pałac Prezydencki i rząd zdjęli rękawice i idą na ostro
Najsztub pyta
ZASTĄPIĄ NAWROCKIEGO? KALISZ UJAWNIA: TEGO BOI SIĘ NAJBARDZIEJ! | Najsztub Pyta

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki