Dantejskie sceny w Sejmie! W roli głównej między innymi Mariusz Błaszczak

2026-01-21 14:39

W środę, 21 stycznia, podczas posiedzenia Sejmu, doszło do serii incydentów, które wzbudziły wiele emocji. Głównym bohaterem wydarzeń był Mariusz Błaszczak z Prawa i Sprawiedliwości, który wdał się w słowne utarczki z przedstawicielami rządu Donalda Tuska. Napięcie osiągnęło punkt kulminacyjny podczas przemówienia ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego, co doprowadziło do ostrej konfrontacji.

Mariusz Błaszczak i Jarosław Kaczyński

i

Autor: Sebastian Wielechowski/Super Express Mariusz Błaszczak i Jarosław Kaczyński
  • Burzliwe obrady Sejmu: Mariusz Błaszczak z PiS wdał się w ostre spięcia z przedstawicielami rządu Donalda Tuska.
  • Kulminacja nastąpiła podczas wystąpienia ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego, który bezpośrednio zaatakował Błaszczaka.
  • Doszło do przepychanki z ministrem Dariuszem Klimczakiem, co zmusiło Marszałka Sejmu do ogłoszenia przerwy.

Jeszcze przed kulminacyjnym momentem, na początku obrad, Mariusz Błaszczak wdał się w słowną potyczkę z Krzysztofem Paszykiem z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Paszyk zarzucił Błaszczakowi i jego partii "kapitulację" w Parlamencie Europejskim w sprawie umowy z Mercosurem, wskazując na brak zaangażowania w debatę o rolnictwie.

- Chciałbym się zwrócić do pana przewodniczącego Błaszczaka, jako do byłego ministra obrony narodowej, ponieważ skapitulowaliście z waszą grupą polityczną w Parlamencie Europejskim w sprawie Mercosuru, której przewodniczącym jest pan Morawiecki, a podwładną pana premiera Morawieckiego jest pani Meloni. Skapitulowaliście, a wręcz bym powiedział — zdezertowaliście przed debatą o rolnictwie z PSL-em - mówił Krzysztof Paszyk.

Błaszczak odpowiedział, podchodząc do mównicy i określając wypowiedzi Paszyka jako "puste hasła", co zapowiadało dalsze napięcia w ciągu dnia.

Kulminacja awantury

Sytuacja zaostrzyła się po godzinie 10:30, gdy minister rolnictwa Stefan Krajewski wygłaszał przemówienie dotyczące protestów rolników sprzeciwiających się umowie z Mercosurem. W pewnym momencie minister Krajewski zwrócił się bezpośrednio do Mariusza Błaszczaka, co doprowadziło do gwałtownej reakcji posła PiS.

- Dziwicie się, że rolnicy wyszli zaprotestować? Moja rodzina została brutalnie zaatakowana. Ktoś wszedł na posesję i groził śmiercią. Proszę nie porównywać tego do strajków. Jedyne, na co was stać, to krzyk pana Błaszczaka jak przekupki na targu - grzmiał z mównicy szef resortu rolnictwa.

Fatalna wiadomość dla Donalda Tuska! Nie jest dobrze

W odpowiedzi Mariusz Błaszczak zerwał się z ławy poselskiej i zaczął przedzierać się do mikrofonu, krzycząc: „Nie mam możliwości, ale skorzystam z tego, złożymy wniosek o pana odwołanie. Pan powinien się podać honorowo do dymisji”.

Reakcja Sejmu

Gdy Mariusz Błaszczak wracał na swoje miejsce, drogę zagrodził mu minister infrastruktury Dariusz Klimczak z PSL. Między politykami doszło do ostrej wymiany zdań, a minister Klimczak złapał Błaszczaka za rękę, co niemal doprowadziło do szarpaniny.

Minister Krajewski, nawiązując do incydentu, rzucił z mównicy: „Pan Błaszczak dołączył właśnie do grona miękiszonów! Dziękuję bardzo”.

Wokół zgromadzili się inni posłowie z obu stron politycznej barykady, próbując załagodzić konflikt. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, aby uspokoić sytuację, zarządził minutę przerwy w obradach. Incydenty te podkreślają rosnące napięcie w polskiej polityce, szczególnie w kontekście bieżących protestów rolników i kontrowersji wokół umów handlowych.

W naszej galerii zobaczysz, jak lato spędzał Stefan Krajewski:

Quiz: My podajemy nazwisko, a Ty dopasowujesz partie. Pytania proste jak drut!
Pytanie 1 z 15
Jarosław Kaczyński:
poranny ring 2 20.01.2026
Super Express Google News
Najsztub pyta
HAZARD, GANGSTERKA I LATA 90. Jak naprawdę wyglądały mafijne układy w Polsce? | Najsztub Pyta
Mediateka.pl
Sponsor podcastu:
NEXT FILM, dystrybutor filmu "Wielka Warszawska"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki