- Górnicy kopalni soli Solino prowadzą strajk głodowy, protestując przeciwko planowanej sprzedaży kluczowych aktywów firmy Qemetica (odbiorcy solanki) niemieckiej spółce K+S i domagając się ich przejęcia przez państwo.
- Europoseł PiS Daniel Obajtek oraz poseł Przemysław Czarnek wyrazili poparcie dla protestujących górników, przy czym Obajtek zapowiedział osobiste przyłączenie się do strajku głodowego.
- Doszło do konfrontacji w siedzibie Solino, gdzie Daniel Obajtek, próbując wejść na teren zakładu, został zatrzymany przez prezesa Wojciecha Kotlarka, a następnie oskarżył go o użycie przemocy fizycznej, co skutkowało wezwaniem policji.
W czwartek 9 lipca w Inowrocławiu odbyła się konferencja prasowa, podczas której europoseł PiS Daniel Obajtek oraz poseł PiS Przemysław Czarnek wyrazili swoje poparcie dla protestujących górników kopalni soli Solino. Pracownicy ci prowadzą strajk głodowy w obronie swoich postulatów.
Głównym powodem protestu jest planowana sprzedaż aktywów firmy chemicznej Qemetica (dawniej Ciech) niemieckiej spółce K+S. Górnicy domagają się, aby te aktywa zostały przejęte przez państwo, argumentując, że Qemetica jest kluczowym odbiorcą solanki wydobywanej w inowrocławskich kopalniach. Daniel Obajtek zapowiedział swoje zaangażowanie w protest.
- Będę protestował do piątku do wieczora z moimi pracownikami. To będzie strajk głodowy. Mam prawo wejść na teren tej firmy, jestem europarlamentarzystą, nie wchodzę w część produkcyjną, a tylko biurową, bo chcę zwrócić opinii publicznej uwagę, że takie skandale gospodarcze nie powinny mieć miejsca – oświadczył europoseł.
Przemysław Czarnek z kolei skrytykował obecną sytuację kopalni, sugerując, że pogorszyła się ona po zmianie rządu.
- Kiedy Orlenem zarządzał Daniel Obajtek, a rząd sprawowało Prawo i Sprawiedliwość, ta kopalnia wydobywała nawet siedem razy więcej solanki, niż wydobywa dzisiaj – stwierdził poseł PiS.
Incydent w siedzibie Solino
Po zakończeniu konferencji prasowej Daniel Obajtek udał się do siedziby IKS Solino. Europoseł PiS podjął próbę wejścia do budynku, napotykając sprzeciw ze strony prezesa spółki, Wojciecha Kotlarka. Podczas konfrontacji Daniel Obajtek skierował do prezesa Solino stanowcze słowa.
- Panie prezesie, pragnę pana poinformować, że poniesie pan wszelkie konsekwencje w tej sprawie. Może nie teraz, ale kiedyś na pewno. Ja wchodzę na zakład na siłę – powiedział, próbując jednocześnie sforsować bramki wejściowe.
Prezes Wojciech Kotlarek stanowczo odmówił politykowi wstępu.
- Nie wejdzie pan! Proszę się opamiętać! Kim pan jest?! Proszę w tej chwili wyjść! - krzyczał, a jednocześnie polecił swoim współpracownikom wezwanie policji.
Interwencja policji
Na miejsce zdarzenia przyjechali funkcjonariusze policji. Po interwencji Daniel Obajtek utrzymywał, że padł ofiarą przemocy fizycznej.
- Wobec mnie została użyta przemoc. Prezes praktycznie mnie szarpał i pobił – relacjonował europoseł.
Obajtek wyraził również swoje zdziwienie opóźnioną reakcją policji, wskazując, że komisariat znajduje się zaledwie około 500 metrów od siedziby spółki. Funkcjonariusze poinformowali europosła o możliwości złożenia oficjalnego zawiadomienia o naruszeniu nietykalności cielesnej w najbliższym komisariacie.
W naszej galerii zobaczysz wydarzenia przed Solino: