- Daniel Obajtek jest podejrzewany o zaniżenie w deklaracjach podatkowych za 2020 rok przychodów i dochodów o ponad 3 miliony złotych, co miało skutkować zaniżeniem należnego podatku dochodowego i daniny solidarnościowej na łączną kwotę ponad miliona złotych. Prokuratura Generalna wskazuje na możliwość popełnienia dwóch przestępstw skarbowych.
- Kluczowe dla śledztwa jest nieujawnienie przez Daniela Obajtka w deklaracjach podatkowych przychodu z tytułu wzrostu wartości zabytkowego dworu w Choczewie o około 3 miliony złotych (po wygaśnięciu umowy użyczenia z fundacją), a także przychodu z bezgotówkowego dofinansowania kosztów opieki medycznej przez ORLEN S.A.
- Przedstawienie zarzutów Danielowi Obajtkowi w tej sprawie będzie możliwe dopiero po kolejnym uchyleniu jego immunitetu europosła. W przeszłości Parlament Europejski już dwukrotnie uchylał jego immunitet w innych sprawach (dotyczących umów detektywistycznych Orlenu i blokowania dystrybucji tygodnika "NIE").
Zgodnie z komunikatem Prokuratury Generalnej, Daniel Obajtek miał zaniżyć w deklaracjach podatkowych za rok 2020 wartość osiągniętych przychodów i dochodów o ponad 3 miliony złotych. Skutkiem tego miało być zaniżenie należnego podatku dochodowego oraz daniny solidarnościowej na łączną kwotę 1 miliona 89 tysięcy 395 złotych. Ustalenia te, nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie, wskazują na możliwość popełnienia dwóch przestępstw skarbowych, kwalifikowanych z art. 56 § 1 i § 2 Kodeksu karnego skarbowego. Przedstawienie zarzutów będzie możliwe po uchyleniu immunitetu europosłowi.
Przebieg kontroli i postępowania
Kontrola celno-skarbowa wobec Daniela Obajtka została wszczęta w czerwcu 2024 roku przez Naczelnika Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie. Jej celem było sprawdzenie rzetelności oświadczeń podatkowych byłego prezesa Orlenu. W październiku 2025 roku kontrola przekształciła się w postępowanie podatkowe, a w styczniu 2026 roku wszczęto śledztwo w sprawie podania nieprawdy w deklaracjach podatkowych za 2020 rok. Śledztwo to nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Krakowie.
Nieujawnione dochody
Śledczy przypominają, że Daniel Obajtek był właścicielem zabytkowego dworu w gminie Choczewo (woj. pomorskie). W 2018 roku nieruchomość ta została nieodpłatnie przekazana Fundacji Pomocy i Więzi Polskiej "Kresy RP". Dwór został wyremontowany na koszt fundacji, a umowa o użyczenie wygasła w 2020 roku za porozumieniem stron. Wartość nieruchomości wzrosła wówczas o około 3 miliony złotych. Jak wynika z komunikatu, ten przychód nie został uwzględniony w złożonej przez Daniela Obajtka korekcie deklaracji PIT-36 za 2020 rok ani w deklaracji DSF-1 o wysokości daniny solidarnościowej za ten sam rok. Dodatkowo, w deklaracjach za 2020 rok Daniel Obajtek nie wykazał również przychodu z tytułu bezgotówkowego dofinansowania przez ORLEN S.A. kosztów opieki medycznej.
Poseł pod lupą prokuratury! Jest wniosek o uchylenie immunitetu. Milionowe łapówki w tle!
Poprzednie uchylenia immunitetu
Parlament Europejski już dwukrotnie uchylał immunitet Daniela Obajtka. Każde uchylenie dotyczy konkretnej sprawy. Pierwsze uchylenie miało miejsce w październiku 2025 roku i dotyczyło zawarcia przez Orlen dwóch umów na usługi detektywistyczne w czasie, gdy Daniel Obajtek pełnił funkcję prezesa koncernu. Drugie uchylenie nastąpiło pod koniec kwietnia 2026 roku w sprawie dotyczącej blokowania dystrybucji tygodnika "NIE" na stacjach Orlenu. Decyzja o wycofaniu numeru tygodnika ze sprzedaży, zarzucając mu obrażanie uczuć religijnych, została podjęta przez Daniela Obajtka jako prezesa koncernu.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Waldemar Żurek: