Czarzasty drwi z Czarnka jako kandydata PiS na premiera. „Kryształ rozbił się o podłogę”

Włodzimierz Czarzasty ostro ocenił pozycję Przemysława Czarnka w PiS. Jego zdaniem polityk nie może podejmować samodzielnych decyzji bez konsultacji z Jarosławem Kaczyńskim. Lider Lewicy mówił też o wyborze prezesa IPN, sędzim TK oraz antyukraińskich nastrojach.

Włodzimierz Czarzasty przemawia z mównicy sejmowej. O krytyce Przemysława Czarnka przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Super Express Włodzimierz Czarzasty
  • Włodzimierz Czarzasty ostro uderzył w Przemysława Czarnka, podważając jego polityczną samodzielność i poważną kandydaturę na premiera.
  • Lider Lewicy ujawnił, że Czarnek musi konsultować wszystkie decyzje z Jarosławem Kaczyńskim, co ma świadczyć o jego słabej pozycji w PiS.
  • Dowiedz się, dlaczego "mit poważnego kandydata na premiera upadł" i jakie inne mocne oskarżenia padły pod adresem prawicy!

Włodzimierz Czarzasty nie szczędził mocnych słów pod adresem Przemysława Czarnka. Podczas briefingu w Sejmie odniósł się do jego pozycji w Prawie i Sprawiedliwości oraz pojawiających się spekulacji o możliwej kandydaturze na premiera.

Czy Czarnek jest samodzielnym politykiem?

Alarm dla PiS. Dwie Konfederacje razem wyprzedzają partię Kaczyńskiego

Zdaniem Czarzastego ostatnie wydarzenia pokazały, że Przemysław Czarnek nie może działać bez akceptacji Jarosława Kaczyńskiego.

– Okazało się, że kandydat na premiera ze strony PiS pan Czarnek musi wszystkie rzeczy, które mówi, konsultować ze swoim szefem, bo jeżeli zapomni tej konsultacji, to dostaje naganę słowną. Nie najlepiej to świadczy o panu Czarnku jako o samodzielnym polityku i samodzielnym, błyskotliwym, twardym kandydatem na premiera. Myślę, że mit Czarnka, samodzielnego, poważnego kandydata na premiera wczoraj upadł ze względu na to, że kryształ wypadł z rąk pana Czarnka, a pan Kaczyński kryształu nie złapał i się w związku z tym rozbił o podłogę – stwierdził Włodzimierz Czarzasty.

Lewica nie poprze kandydata na prezesa IPN

Czarzasty poinformował również o decyzji podjętej przez klub parlamentarny Lewicy. Ugrupowanie nie zamierza poprzeć Krzysztofa Szpytmy w głosowaniu dotyczącym stanowiska prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.

– Klub parlamentarny Lewicy wczoraj zdecydował o nieudzieleniu poparcia dla pana Szpytmy [na stanowisko prezesa IPN] – powiedział.

Polityk zapowiedział, że w tym tygodniu Sejm ma zająć się dwoma ważnymi głosowaniami.

– Zwracam państwa uwagę na dwa ważne wybory - powołanie RPO oraz powołanie prezesa IPN – stwierdził.

Czarzasty napisał do Nawrockiego

Podczas konferencji poruszona została także sprawa Sławomira Patyry, którego Sejm wybrał na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Czarzasty poinformował, że 13 lipca skierował pismo do prezydenta Karola Nawrockiego.

– Skierowałem do pana prezydenta 13 lipca pismo o następującej treści - szanowny panie prezydencie, ponad miesiąc temu, 11 czerwca Sejm wybrał na 9-letnią kadencję sędziego TK Sławomira Patyrę. Uchwała Sejmu o wyborze na stanowisko sędziego TK została doręczona panu prezydentowi oraz ogłoszona w Dzienniku Urzędowym Monitor Polski. Mając powyższe na uwadze, zwracam się do pana prezydenta o niezwłoczne podjęcie działań umożliwiających przystąpienie do sprawowania mandatu sędziego TK przez osobę wybraną przez Sejm – przekazał Czarzasty.

Mocne oskarżenia pod adresem prawicy

Włodzimierz Czarzasty zabrał też głos w sprawie antyukraińskich nastrojów. Mówił o „polowaniu na Ukraińca” i wymienił nazwiska polityków, których obarcza odpowiedzialnością za szerzenie nienawiści.

– Chcę, żeby w Sejmie te spawy wybrzmiały w sposób jednoznaczny. Polowanie na Ukraińca trwa. Potępiam tu, w polskim Sejmie zachowania antyukraińskie. Ta nienawiść ma twarz Brauna, Nawrockiego, Mateckiego, Czarnka, Berkowicza, Kowalskiego, Mentzena i Bosaka – stwierdził.

Poniżej galeria zdjęć: Czarnek, Giertych

Polityka SE Google News
ZANDBERG: KTO ZARABIA NA GNICIU SŁUŻBY ZDROWIA? | Poranny Ring
Sonda
Czy Przemysław Czarnek byłby dobrym kandydatem PiS na premiera?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki