- Najnowszy sondaż United Surveys ujawnia dynamiczne zmiany na scenie politycznej, wskazując na rosnącą siłę prawicy.
- Koalicja Obywatelska utrzymuje prowadzenie, lecz prawdziwą sensacją jest łączny wynik dwóch Konfederacji, które po raz pierwszy wyprzedzają Prawo i Sprawiedliwość.
- Czy to zwiastuje rewolucję w Sejmie? Odkryj, jak ten zaskakujący układ sił mógłby zmienić podział mandatów i utworzyć nową większość.
Koalicja Obywatelska pozostaje liderem, jednak prawdziwa walka o wyborców toczy się obecnie po prawej stronie sceny politycznej. Najnowsze badanie United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski pokazuje, że łączny wynik dwóch Konfederacji przewyższa poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości.
Konfederacja Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka może liczyć na 15,7 proc. głosów. Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna popiera natomiast 10,2 proc. ankietowanych. Razem daje im to 25,9 proc. PiS uzyskało w tym samym badaniu 23 proc. poparcia.
KO nadal prowadzi. Straciła jednak część poparcia
Na Koalicję Obywatelską chce zagłosować 28,6 proc. badanych. Partia Donalda Tuska utrzymała pierwsze miejsce, ale w porównaniu z sondażem z połowy czerwca straciła 1,1 pkt proc.
Dokładnie taki sam spadek zanotowało Prawo i Sprawiedliwość. Formację Jarosława Kaczyńskiego popiera obecnie 23 proc. respondentów. Różnica między dwiema największymi partiami wynosi więc 5,6 pkt proc. Jednocześnie oba ugrupowania tracą, podczas gdy Konfederacja wyraźnie rośnie. Partia Mentzena i Bosaka zyskała aż 3,5 pkt proc. i z wynikiem 15,7 proc. pozostaje trzecią siłą polityczną w kraju.
Grzegorz Braun przekracza 10 proc.
Wysokie poparcie utrzymuje również Konfederacja Korony Polskiej. Ugrupowanie Grzegorza Brauna zdobyło 10,2 proc., poprawiając swój poprzedni rezultat o 0,6 pkt proc.
Zsumowane poparcie dla obu formacji wynosi 25,9 proc. Dwie partie znajdujące się na prawo od PiS mają więc razem o 2,9 pkt proc. więcej niż ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego.
Taki układ pokazuje rosnące rozdrobnienie prawej strony sceny politycznej. PiS pozostaje tam największą pojedynczą partią, ale nie może już ignorować konkurentów, którzy wspólnie przyciągają ponad jedną czwartą wyborców.
Co z partiami obecnej koalicji?
Lewica uzyskała 7,5 proc. poparcia. Jej wynik wzrósł o 0,4 pkt proc. Polskie Stronnictwo Ludowe znalazło się tuż nad progiem wyborczym. Na partię Władysława Kosiniaka-Kamysza chce zagłosować 5,2 proc. ankietowanych, o 0,2 pkt proc. więcej niż poprzednio.
Znacznie gorzej wygląda sytuacja Polski 2050. Ugrupowanie zdobyło zaledwie 0,6 proc. głosów i straciło 0,8 pkt proc. Badanie przeprowadzono przed ogłoszeniem przez Paulinę Hennig-Kloskę i Michała Koboskę powstania nowej partii Unia Centrum.
Poza Sejmem znalazłaby się również Partia Razem. Formacja uzyskała 4 proc. poparcia, choć poprawiła swój rezultat o 0,9 pkt proc. Odpowiedzi „nie wiem” lub „trudno powiedzieć” udzieliło 5,2 proc. uczestników badania. Odsetek niezdecydowanych zmniejszył się o 2,6 pkt proc.
Ile mandatów zdobyłyby partie?
Tusk i Kosiniak-Kamysz ogłaszają międzynarodowe manewry i powrót KOP. O co chodzi?
Według symulacji przygotowanej przy użyciu kalkulatora prof. Jarosława Flisa Koalicja Obywatelska otrzymałaby 158 mandatów. Prawo i Sprawiedliwość wprowadziłoby do Sejmu 125 posłów. Konfederacja zdobyłaby 83 miejsca, a Konfederacja Korony Polskiej – 51. Lewica mogłaby liczyć na 34 mandaty, natomiast PSL na dziewięć. KO, Lewica i PSL miałyby łącznie 201 posłów. Do sejmowej większości potrzeba co najmniej 231 głosów, dlatego obecnym ugrupowaniom rządzącym zabrakłoby 30 mandatów.
PiS, Konfederacja i partia Grzegorza Brauna dysponowałyby razem 259 głosami. Taki blok miałby większość większą o 28 mandatów od wymaganego minimum. Nie przesądza to jednak o powstaniu wspólnego rządu. Wynik pokazuje jedynie, jak wyglądałby podział mandatów przy założeniu współpracy wszystkich trzech partii. Badanie United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski przeprowadzono w dniach 10–12 lipca 2026 roku metodami CATI i CAWI na reprezentatywnej grupie 1000 osób.
Poniżej galeria zdjęć: Radruz. Uroczyste obchody Narodowego Dnia Pamiêci o Polakach