- Przemysław Czarnek w programie "Graffiti" komentuje koncepcję Rady Pokoju oraz sprawę Romana Giertycha.
- Były minister edukacji nie widzi problemu w obecności Putina i Łukaszenki w Radzie Pokoju, nazywając jednocześnie Giertycha „wyjątkowo nieszczęśliwą postacią”.
- Czarnek ostro krytykuje Giertycha za prywatny akt oskarżenia przeciwko Adamowi Borowskiemu.
- Przemysław Czarnek komentuje propozycję "Rady Pokoju", zauważając, że obecność Putina i Łukaszenki nie jest "sympatyczna".
- Czarnek zastanawia się, czy Rada Pokoju mogłaby zastąpić nieskuteczną Radę Bezpieczeństwa ONZ.
- Były minister edukacji wyraża wsparcie dla Adama Borowskiego w sporze z Romanem Giertychem, nazywając Giertycha "wyjątkowo nieszczęśliwą postacią".
- Czarnek ocenia wyrok na Borowskiego jako "skandal" i deklaruje obronę legendy Solidarności.
Rada Pokoju: Putin i Łukaszenka nie są problemem?
Przemysław Czarnek odniósł się do pomysłu utworzenia Rady Pokoju, która miałaby potencjalnie zastąpić Radę Bezpieczeństwa ONZ. Zestawienie nazwisk Władimira Putina i Alaksandra Łukaszenki w tym kontekście, choć „nie jest sympatyczne”, zdaniem byłego ministra nie stanowi problemu.
„To zestawienie Putin-Łukaszenka [w kontekście Rady Pokoju] rzeczywiście nie jest sympatyczne. Natomiast jak spojrzymy na Radę Bezpieczeństwa ONZ i ONZ, to tam wszyscy są, nie tylko Łukaszenka i Putin. W związku z tym to nie jest pewnie jakiś problem” - stwierdził Czarnek.
Czarnek dodał, że trwają dyskusje między prezydentem a premierem Polski w tej sprawie i należy poczekać na ich uzgodnienia. Były minister ocenił, że zastąpienie ONZ i Rady Bezpieczeństwa, które określił jako „całkowicie nieefektywne”, Radą Pokoju może być dobrym pomysłem. Argumentował, że obecna Rada Bezpieczeństwa ONZ skupia państwa, które „dbają przede wszystkim o to, żeby dyktatury miały się dobrze”.
„Więc zastąpienie Rady Bezpieczeństwa ONZ Radą Pokoju, która w tym przypadku miałaby przede wszystkim panować nad Strefą Gazy, ale nie tylko, bo będzie się rozciągać bardziej, być może jest dobrym pomysłem” - dodał.
Modlitwa za Giertycha: „Wyjątkowo nieszczęśliwa postać”
Przemysław Czarnek nie szczędził słów krytyki pod adresem Romana Giertycha, nazywając go „wyjątkowo nieszczęśliwą postacią”. Stwierdził, że „modli się za niego”, ponieważ mecenas „zupełnie pogubił się w swoim życiu”. Jego słowa brzmiały następująco:
„Roman Giertych to wyjątkowo nieszczęśliwa postać. Mogę powiedzieć, że nawet się za niego modlę, bo rzeczywiście gdzieś pogubił się w swoim życiu, w moim przekonaniu zupełnie. Określenia, które stosował pan Adam Borowski pod jego adresem nie mają nic wspólnego z jakimkolwiek przestępstwem”.
Komentując wyrok skazujący Adama Borowskiego na karę bezwzględnego pozbawienia wolności, Przemysław Czarnek określił go mianem „skandalu”. Zadeklarował obronę Borowskiego, nazywając go „legendą Solidarności”, która walczyła o wolność, gdy Giertych „był jeszcze malutkim chłopcem”. Były minister uznał działania Giertycha w tej sprawie, w tym skierowanie prywatnego aktu oskarżenia, za „wstyd”. Podkreślił:
„Wyrok skazujący na karę bezwzględnego pozbawienia wolności Adama Borowskiego jest skandalem i będziemy bronić Adama Borowskiego, legendę Solidarności, człowieka, który wówczas kiedy Giertych był jeszcze malutkim chłopcem, walczył o wolność, po to żeby Giertych mógł dzisiaj być w parlamencie”. Dodał również: „Jest naprawdę wstyd, jeśli chodzi o działania, które podjął Giertych w tej sprawie i prywatny akt oskarżenia, który skierował. Adam, trzymamy za ciebie kciuki, będziemy cię bronić”.
Poniżej galeria zdjęć: Czas na spotkanie w PiS. Na miejscu Macierewicz, Czarnek i Rau