Przemysław Czarnek został wskazany przez Jarosława Kaczyńskiego jako kandydat na premiera z PiS, jeśli partia wygra przyszłoroczne wybory parlamentarne. - Musimy wyzwanie podjąć i zwyciężyć. Musimy zwyciężyć. Musimy tworzyć nowy rząd. (...) jestem głęboko przekonany, że takim człowiekiem jest w tym momencie pan prof. Przemysław Czarnek - powiedział Kaczyński w czasie oficjalnego przekazania decyzji. Czarnek to znany polityk, który w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy stał na czele ministerstwa edukacji i nauki.
CZYTAJ: Czy Przemysław Czarnek jest dobrym kandydatem PiS na premiera? Opinia Polaków jest jednoznaczna
Często jego wypowiedzi wywołują wiele emocji, a nawet kontrowersji, bo polityk jest znany z tego, że nie ukrywa tego co myśli, zawsze twardo stojąc przy swoim zdaniu. Przemysław Czarnek rozpoczął swoją karierę polityczną w 2002 roku, gdy bez powodzenia kandydował do lubelskiej rady miejskiej. W latach 2015-2019 był wojewodą lubelskim.
Jest też znany z tego, że ma wyraziste poglądy, których nie ukrywa. Podkreśla przywiązanie do tradycji, patriotyzmu i wiary chrześcijańskiej. To, że jest religijny raczej nikogo nie dziwi, bo co ciekawe, jako młody chłopak wychowywał się u krewnego, który był księdzem. Nie wszyscy znają tę sprawę, ale w wieku 15 lat późniejszy polityk trafił pod skrzydła duchownego poprzez wybór szkoły średniej w Lublinie. Opuścił rodzinną wieś Goszczanów i przeniósł się do odległego miasta. Wspomniany ksiądz mieszkał właśnie w Lublinie i wykładał na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, którą to uczelnię ukończył Czarnek.
Ostatnio Przemysław Czarnek odwiedził Katowicach. W czasie spotkania z wyborcami odniósł się do postaci Jana Pawła II. - Żądam od tych wszystkich pseudodziennikarzynów, od tych wszystkich ludzi uważających się za naukowców, a którzy wyśmiewali, wyszydzali, opluwali, błotem obrzucali naszą świętość, świętego Jana Pawła II, do natychmiastowej rezygnacji z funkcji i przeproszenia publicznie świętego Jana Pawła II i polskich Polaków za bezczeszczenie naszych wielkich pomników - wołał. Po czym przywołał słowa kardynała Wyszyńskiego: - Jeśli przyjdą niszczyć nardów, zaczną od Kościoła, bo Kościół jest siłą tego narodu. Po czym dodał, że zawsze ataki na Kościół występują przed świętami.
ZOBACZ: W takich warunkach mieszka Czarnek. Tak dom wygląda w środku: kominek, rzeźby i wejścia typu "łuk"