Czarne chmury nad Łukaszem Mejzą! Liczba wykroczeń rośnie, co mu grozi?

2026-05-07 9:36

Poseł Łukasz Mejza staje w obliczu coraz poważniejszych konsekwencji swoich działań na drodze. Oprócz wielokrotnego przekraczania prędkości, media ujawniły, że polityk regularnie rozmawiał przez telefon podczas jazdy. Część spraw trafi do sądu, a poseł może stracić prawo jazdy.

Łukasz Mejza

i

Autor: Sebastian Wielechowski/Super Express
  • Poseł Łukasz Mejza ma na koncie 16 postępowań dotyczących przekraczania prędkości i używania telefonu podczas jazdy. Dziewięć z nich zostanie skierowanych do sądu z powodu upływu terminu na nałożenie mandatu, a siedem nowszych jest w toku i może skutkować przyjęciem mandatów oraz naliczeniem 60 punktów karnych za telefon.
  • RMF FM wylicza, że suma potencjalnych punktów karnych dla Łukasza Mejzy za wszystkie wykroczenia to 237, co wielokrotnie przekracza limit 24 punktów, po którym traci się prawo jazdy. Jednakże, nie stracił on jeszcze prawa jazdy, ponieważ większość spraw nie została prawomocnie zakończona.
  • Pod koniec marca Łukasz Mejza zrzekł się immunitetu poselskiego, a miesiąc później został usunięty z klubu parlamentarnego PiS, mimo że nie był członkiem partii.

Łącznie wobec Łukasza Mejzy toczy się już 16 postępowań dotyczących wykroczeń drogowych. Jak ustaliło RMF FM, obejmują one zarówno przekraczanie dozwolonej prędkości, jak i korzystanie z telefonu komórkowego w trakcie prowadzenia pojazdu. W pięciu przypadkach, na zdjęciach z fotoradarów, wyraźnie widać posła z telefonem w ręku. Dziewięć z tych postępowań dotyczy wykroczeń, w przypadku których minął termin na nałożenie mandatu. Oznacza to, że sprawy te zostaną skierowane do sądu.

Siedem pozostałych postępowań jest w toku i dotyczy niedawnych wykroczeń. Zgodnie z informacjami, Łukasz Mejza odebrał już korespondencję w tych sprawach i ma stawić się w Inspekcji Transportu Drogowego. Tam będzie musiał podjąć decyzję, czy przyznaje się do wykroczeń i przyjmuje mandaty. Jeśli tak się stanie, za korzystanie z telefonu podczas jazdy otrzyma dodatkowo 60 punktów karnych oraz będzie musiał zapłacić 2500 złotych grzywny.

Mandaty i konsekwencje

Policja ma 60 dni na nałożenie mandatu od momentu ujawnienia wykroczenia. W przypadku mandatów zaocznych termin ten może zostać wydłużony do 180 dni. Mandat staje się prawomocny w momencie uiszczenia grzywny w wyznaczonym terminie.

Jeśli kierowca nie dotrzyma terminu płatności, policja może wystąpić do sądu z wnioskiem o ukaranie sprawcy. Odmowa przyjęcia mandatu przez kierowcę również skutkuje postępowaniem sądowym.

RMF FM wylicza, że za przekroczenie dozwolonej prędkości Łukasz Mejza powinien otrzymać 177 punktów karnych. Do tego należy doliczyć 60 punktów karnych za rozmowę przez telefon podczas jazdy, co daje sumę 237 punktów karnych. Kierowca traci prawo jazdy po przekroczeniu progu 24 punktów karnych.

Łukasz Mejza zawalczy we freak fightach?! Polityk zabrał głos

Mimo tak dużej liczby potencjalnych punktów karnych, Łukasz Mejza nie stracił jeszcze prawa jazdy. Dzieje się tak, ponieważ większość spraw dotyczących jego wykroczeń drogowych nie została jeszcze prawomocnie zakończona. Dopóki sprawy nie zostaną rozstrzygnięte, a kary prawomocnie nałożone, punkty karne nie są formalnie naliczane.

Pod koniec marca do Sejmu wpłynęły dwa pisma od posła Łukasza Mejzy, w których zrzekał się on poselskiego immunitetu. Miesiąc później Mejza został usunięty z klubu parlamentarnego PiS, choć nigdy nie był członkiem partii.

W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Łukasz Mejza:

Sonda
Jak oceniasz posła Łukasza Mejzę?
RYCHARD: TUSK BUDUJE SILNIEJSZE JĄDRO W STRUKTURACH NATO

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki