Chorosińska zabrała głos ws. szczekania! "Jedyny język, jaki rozumieją"

2026-09-06 14:26

W piątek, 4 września, podczas posiedzenia plenarnego Sejmu, wystąpienie wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza zostało przerwane przez nietypowe dźwięki. Zgodnie z dostępnymi nagraniami, z ław poselskich Prawa i Sprawiedliwości dobiegały odgłosy imitujące szczekanie, a za ich emisję odpowiedzialna była posłanka PiS, Dominika Chorosińska. Incydent ten wywołał szerokie oburzenie i dyskusję na temat poziomu debaty publicznej w parlamencie.

Dominika Chorosińska przy mikrofonie trzyma dokument. O incydencie w Sejmie przeczytasz na SE Polityka.
Autor: 75 Lat Mazowsza - Koncert Jubileuszowy, Grudzień 2023, Jubileusz, Koncert Jubileuszowy Mazowsze, Mazowsze, Zespół Mazowsze, Dominika Chorosińska/ AKPA
  • Posłanka PiS Dominika Chorosińska wydała odgłosy przypominające szczekanie podczas wystąpienia wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza w Sejmie.
  • Posłanka uzasadniła swoje zachowanie, twierdząc, że był to "jedyny język", jaki rozumieją premier i wicepremier, co spotkało się z ostrą krytyką ze strony polityków koalicji rządzącej, w tym premiera Tuska i wicepremiera Kosiniaka-Kamysza, którzy mówili o "degradacji politycznej".
  • Tobiasz Bocheński, wiceprezes PiS, zdystansował się od zachowania partyjnej koleżanki, przepraszając za incydent i apelując o podniesienie standardów debaty publicznej.

W piątek 4 września na sali obrad Sejmu doszło do niecodziennej sytuacji. W trakcie przemówienia Władysława Kosiniaka-Kamysza, pełniącego funkcję wicepremiera oraz ministra obrony narodowej, z miejsca zajmowanego przez posłów Prawa i Sprawiedliwości zaczęły dochodzić głośne dźwięki przypominające szczekanie. Nagrania wideo z posiedzenia jednoznacznie wskazały, że autorką tych odgłosów była posłanka Dominika Chorosińska.

Reakcje koalicji rządzącej

Zachowanie posłanki Dominiki Chorosińskiej spotkało się z natychmiastową falą krytyki, zwłaszcza ze strony polityków koalicji rządzącej. Premier Donald Tusk, zabierając głos z sejmowej mównicy, odniósł się do zaistniałej sytuacji, wskazując na podważanie powagi obrad parlamentarnych. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, bezpośrednio dotknięty incydentem, skomentował go również w mediach społecznościowych.

- Trudno o bardziej wymowny obraz politycznej degradacji i upadku całego PiS - ocenił.

Stanowiska Chorosińskiej i PiS

Sama posłanka Dominika Chorosińska, komentując swoje działanie na platformie X, uzasadniła je, twierdząc, że był to "jedyny język", jaki, jej zdaniem, rozumieją wicepremier oraz premier Donald Tusk.

- Jedyny język jaki rozumieją Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz to szczekanie psów z Kłodzka - stwierdziła.

PiS reaguje na zachowanie Chorosińskiej. Bocheński: "Powinniśmy mierzyć wyżej"

Do zdarzenia odniósł się także Tobiasz Bocheński, europoseł i wiceprezes PiS. W programie "Dobry wieczór Polsko" na Polsat News, emitowanym w sobotę 5 września, zdystansował się od zachowania partyjnej koleżanki. Bocheński wyraził również zaniepokojenie obniżeniem poziomu debaty publicznej i zaapelował o podniesienie standardów w parlamencie.

- Faktycznie widzimy, że pewne standardy się mocno zmieniły na niekorzyść, ale nie powinniśmy poddawać się złym tendencjom, tylko powinniśmy mierzyć wyżej - ocenił.

W naszej galerii zobaczysz Dominikę Chorosińską z córką:

Sonda
Czy zachowanie Doroty Chorosińskiej to przesada?
PIS JEST NA SMYCZY KRYPTO-MAFII! WIELKI BŁĄD TUSKA I ROSYJSKI SABOTAŻ | Dudek o Polityce
DUDEK o polityce
PIS JEST NA SMYCZY KRYPTO-MAFII! WIELKI BŁĄD TUSKA I ROSYJSKI SABOTAŻ | Dudek o Polityce

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki