Zbigniew Bogucki ostro o aferze Zondacrypto. "Rząd woli bić polityczną pianę"

2026-09-06 10:45

W sobotę 4 września doszło do znaczącego aresztowania w sprawie dotyczącej giełdy kryptowalut Zondacrypto. Roman Ż., powiązany z założycielem poprzedniczki Zondacrypto, został zatrzymany przez służby. Wydarzenie to wywołało ostrą wymianę zdań na scenie politycznej, zwłaszcza w kontekście trwającej debaty na temat regulacji rynku kryptoaktywów i wcześniejszych działań rządu w tej kwestii.

Portret Zbigniewa Boguckiego w niebieskiej marynarce. O jego reakcji na aferę Zondacrypto przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Marek Kudelski/Super Express
  • Roman Ż., były wspólnik założyciela giełdy BitBay (poprzedniczki Zondacrypto), został zatrzymany przez policję w związku ze śledztwem dotyczącym oszustw znacznej wartości i prania pieniędzy na rynku kryptoaktywów, prowadzonym przez Prokuraturę Krajową.
  • Zatrzymanie wywołało ostrą reakcję szefa Kancelarii Prezydenta RP Zbigniewa Boguckiego, który zarzucił rządowi bierność i brak skutecznych działań w walce z przestępstwami na rynku kryptowalut, wskazując na dostępne narzędzia prawne i jednocześnie krytykując rząd za uparte forsowanie ustawy o kryptoaktywach, która była trzykrotnie wetowana przez Prezydenta.
  • Śledztwo w sprawie Zondacrypto jest rozbudowane, łączy się ze sprawą zaginięcia Sylwestra Suszka (założyciela BitBay) i objęło już zatrzymania i zarzuty dla kilku innych kluczowych postaci, w tym prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza oraz inwestora Rafała Z., co wskazuje na jego dużą skalę i złożoność.

Wieczorem 4 września funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz Policji Śląskiej zatrzymali Romana Ż. na terenie województwa śląskiego. Zatrzymanie to nastąpiło na polecenie Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach, w ramach śledztwa dotyczącego działalności giełdy kryptowalut Zondacrypto. Źródła zbliżone do resortu sprawiedliwości wskazują, że Roman Ż. był byłym wspólnikiem Sylwestra Suszka, założyciela giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto.

Podczas przeszukania, służby zabezpieczyły dokumentację związaną z Zondacrypto oraz wartościowe zegarki. Rzeczniczka Prokuratora Generalnego, prok. Anna Adamiak, poinformowała, że zatrzymanie miało związek z uzasadnioną obawą ucieczki podejrzanego. Roman Ż. zostanie doprowadzony do prokuratury w celu przedstawienia zarzutów i przesłuchania w charakterze podejrzanego. Kolejne informacje mają zostać przekazane po zakończeniu czynności z jego udziałem.

Reakcja Zbigniewa Boguckiego

Informację o zatrzymaniu Romana Ż. przekazał m.in. minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek za pośrednictwem platformy X, załączając do swojego wpisu komunikat prokuratury. Na te doniesienia zareagował szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, również na platformie X. Bogucki skrytykował działania rządu, twierdząc, że potwierdzają one jego wcześniejsze stanowisko w kwestii dostępnych narzędzi prawnych.

- Niesłychane, tymi działaniami pan Waldemar Żurek i ta ekipa rządowa twardo potwierdzają, że miałem pełną rację kiedy 5 grudnia 2025 r. mówiłem im w Sejmie, że posiadają instrumenty prawne w postaci przepisów Kodeksu karnego i Kodeksu postępowania karnego, a także ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, pozwalające na skuteczne ściganie sprawców i zwalczanie przestępstw na rynku kryptoaktywów – napisał i z arzucił rządzącym, że zamiast dbać o bezpieczeństwo Polaków, „woleli bić polityczną pianę”.

Skandal Zondacrypto. Waldemar Żurek stawia twarde pytania o Zbigniewa Ziobrę

Szef KPRP poddał w wątpliwość termin wszczęcia obecnego śledztwa w sprawie Zondacrypto, pytając, dlaczego nastąpiło to „dopiero 17 kwietnia 2026 r., po ponad 4 miesiącach od grudniowego niejawnego posiedzenia Sejmu”. Zadał również pytanie o umorzenie dwóch wcześniejszych śledztw dotyczących Zondy w latach 2024 i 2025. Bogucki zasugerował, że bierność rządu w tej kwestii może w przyszłości stać się przedmiotem postępowania karnego. Podkreślił również, że „mimo braku ustawy o kryptoaktywach można działać”.

Odniósł się także do kwestii ustawy o rynku kryptoaktywów, która miała wdrożyć unijne rozporządzenie MiCa, regulujące ten rynek w całej Wspólnocie. Rząd trzykrotnie składał przepisy w tym zakresie, a prezydent Karol Nawrocki trzykrotnie je wetował. Prezydent argumentował, że proponowane przepisy nadmiernie regulują rynek i mogłyby wypchnąć polskie firmy z branży za granicę. Strona rządowa natomiast utrzymywała, że nowe regulacje są niezbędne do walki z nadużyciami i ochrony konsumentów. Sejm nie odrzucił ostatniego prezydenckiego weta w tej sprawie.

Kontekst śledztwa

Śledztwo w sprawie Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w kwietniu, koncentrując się na zarzutach oszustw znacznej wartości oraz prania brudnych pieniędzy. Do tej pory wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. W sierpniu bieżącego roku śledztwo to połączono ze sprawą zaginięcia Sylwestra Suszka, prowadzoną przez delegaturę Prokuratury Krajowej w Katowicach.

W toku postępowania zatrzymano już kilka osób. Wcześniej aresztowano prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosława Piesiewicza, któremu przedstawiono zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokajania wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych, w obliczu grożącej giełdzie niewypłacalności. Piesiewicz nie przyznał się do winy.

Pod koniec sierpnia media informowały o współpracy z prokuraturą Przemysława Krala, następcy Sylwestra Suszka i kluczowej postaci w śledztwie. Kral, reprezentowany przez adwokatów Romana Giertycha i Jacka Duboisa, miał złożyć do dyspozycji prokuratury majątek w celu zaspokojenia roszczeń pokrzywdzonych, dążąc do uzyskania statusu tzw. małego świadka koronnego.

W ubiegłym tygodniu Policja zatrzymała trzy kolejne osoby: inwestora giełdowego Rafała Z., byłą żonę Mariana W. ps. „Maniek” – Jaromirę W., oraz jego bliską współpracowniczkę Annę P. Wszystkim postawiono zarzuty, a następnie zostały aresztowane. Rafał Z. jest łączony z zaginionym Sylwestrem Suszkiem i jego giełdą.

Sonda
Kto ponosi największą odpowiedzialność za opóźnienia lub brak skutecznych działań w walce z przestępczością na rynku kryptowalut w Polsce?
WÓJCIK: ZONDACRYPTO TO AFERA TUSKA! - Ósma Runda

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki