- Absencja Sławomira Cenckiewicza na spotkaniu prezydenta z szefami służb wywołała pytania.
- Rzecznik Prezydenta tłumaczy, że powodem była sprawa dotycząca samego Cenckiewicza.
- Minister Siemoniak potwierdza nieobecność i podkreśla współpracę z zastępcami Cenckiewicza.
- Spór o dostęp Cenckiewicza do informacji niejawnych zaostrza się.
Spotkanie prezydenta z szefami służb. Dlaczego nie było Cenckiewicza?
Na czwartkowym spotkaniu prezydenta Karola Nawrockiego z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem i szefami służb, według TVN24 miało zabraknąć szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza. Spotkanie miało dotyczyć nominacji i odznaczeń w służbach.
Jak dowiedział się TVN24 od rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza jeden z tematów poruszonych na spotkaniu dotyczył bezpośrednio prezydenckiego ministra Sławomira Cenckiewicza.
- Dlatego nie było go na spotkaniu - wyjaśnił Leśkiewicz.
Nieobecność Cenckiewicza potwierdził także minister Tomasz Siemoniak w rozmowie z TVN24. Dodał również, że o składzie delegacji decydował prezydent, a nikt z zebranych nie komentował nieobecności szefa BBN.
Czego dotyczyło spotkania Karola Nawrockiego z szefami służb?
TVN24 zapytał kancelarii prezydenta o doprecyzowanie, o czym była "sprawa Sławomira Cenckiewicza", która spowodowała jego nieobecność, jednak do czasu publikacji materiałów, nie udzielono odpowiedzi w tej kwestii.
Warto podkreślić, że od jakiegoś czasu kancelaria prezydenta podtrzymuje, że Cenckiewicz posiada dostęp do informacji niejawnych. Z kolei rzecznik Tomasz Siemoniaka Jacek Dobrzyński stwierdził, że nieobecność Cenckiewicza wynika z braku dostępu do informacji niejawnych.
- Panie Leśkiewicz, proszę nie siać dezinformacji. Szef BBN nie może brać udziału w klauzulowanych spotkaniach - pisał na X Dobrzyński.
Jak przekazał minister Siemoniak TVN24, na spotkaniu poruszano "trudne tematy z ostatniego półrocza". Dodał także, że rząd współpracuje z zastępcami szefa BBN.