CBA wkroczyło do domu rodziców oraz asystentki Łukasza Mejzy! Wiadomo, co zabrali

i

Autor: Zbyszek Kaczmarek / Reporter CBA wkroczyło do domu rodziców oraz asystentki Łukasza Mejzy! Wiadomo, co zabrali

Afera

CBA wkroczyło do domu rodziców Łukasza Mejzy! Wiadomo, co zabrali

2022-08-05 13:44

To nie koniec afery związanej z działalnością wiceministra sportu Łukasza Mejzy. Centralne Biuro Antykorupcyjne przeszukało dom rodziców polityka oraz wkroczyło do mieszkania jej asystentki. Zabezpieczono dowody, które mogą okazać się kluczowe w sprawie.

Zarząd województwa lubuskiego w listopadzie ubiegłego roku skierował do prokuratury zawiadomienie w sprawie firmy Future Wolves posła Łukasza Mejzy. Jak podkreślono w komunikacie, kontrola urzędu wykazała liczne nieprawidłowości wykorzystania środków unijnych, takie jak między innymi brak materiałów pokazujących “jak wyglądały szkolenia, w związku z czym nie można zweryfikować, czy usługa była adekwatna do kosztów" - informują w komunikacie władze województwa lubuskiego.

Ze szkoleń w firmie Mejzy skorzystało 52 przedsiębiorców. Wypłacono mu za to z unijnych środków 961 tysięcy złotych. “W sumie urzędnicy zakwestionowali wypłatę 664 tys. zł, które dostała firma Mejzy Future Wolves oraz 19 tys. zł, które trafiło do firmy jego asystentki. A po ich zawiadomieniu do pracy zabrali się śledczy z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze”, przekazuje WP.

W ramach tego śledztwa prokurator zlecił agentom CBA z Poznania zabezpieczenie dokumentacji. Przeszukanie miało miejsce we wtorek 14 czerwca, jednak dopiero teraz do tych informacji dotarł lokalny serwis wlubuskie.pl oraz WP. Agenci zjawili się w zielonogórskim mieszkaniu asystentki posła Marceliny Rafińskiej oraz w domu rodziców posła w Łagowie pod Zieloną Górą, gdzie zarejestrowana jest firma Future Wolves.

Jak dowiedziała się WP od Ewy Antonowicz, rzeczniczki Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, matka Mejzy nie wiedziała, gdzie szukać dokumentów. Agenci więc przystąpili do przeszukania domu. W międzyczasie pojawił się sam Łukasz Mejza, ale agenci nie przerwali przeszukiwania.

Były wiceminister sportu i jego pełnomocnik złożyli zażalenie na te czynności.

Roman Giertych zatrzymany przez CBA
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają