- Były wiceminister pracy Rosji, Aleksiej Skliar, został znaleziony martwy w swoim moskiewskim domu.
- Przed śmiercią Skliar wysłał list do przyjaciół, oskarżając swoją żonę o tragedię, pisząc: "O wszystko należy winić moją żonę".
- Przy ciele znaleziono oświadczenie z prośbą o wszczęcie postępowania karnego w sprawie nakłaniania do samobójstwa.
- Jakie dramatyczne szczegóły z życia polityka rzucają nowe światło na tajemniczą śmierć?
Tajemnicza śmierć w moskiewskim domu
Jak podaje portal Lenta.ru, Aleksiej Skliar został znaleziony martwy na progu swojego domu na osiedlu Filimonkowskoje w Moskwie. Obok ciała mężczyzny leżała broń. Służby na miejsce wezwali przyjaciele byłego rosyjskiego polityka, którzy niedługo wcześniej otrzymali od niego wstrząsającą wiadomość. Sprawą śmierci 50-latka zajmują się obecnie śledczy, a szczegóły zdarzenia budzą coraz więcej pytań.
Niepokojący list i prośba o śledztwo
Beata Szydło miażdży Hołownię! "Komedia ciąg dalszy...". Co tak naprawdę myśli o Polsce 2050?
Treść listu, który Skliar wysłał do przyjaciół, brzmi dramatycznie: "Czytacie ten list, kiedy mnie już nie ma. O wszystko należy winić moją żonę". To jednak nie koniec. Przy ciele byłego wiceministra znaleziono także oświadczenie skierowane do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z prośbą o przeprowadzenie kontroli i wszczęcie postępowania karnego w sprawie nakłaniania go do samobójstwa. Ten zaskakujący obrót spraw wskazuje na możliwy konflikt rodzinny, który mógł doprowadzić do tragedii.
Kłopoty po odejściu z polityki
Aleksiej Skliar był wiceministrem pracy od 2018 roku, jednak w 2022 roku stracił stanowisko i odszedł z polityki. Według Lenta.ru, ta zmiana spowodowała poważne problemy w jego życiu: rodzinne, finansowe, a także problemy z alkoholem. Skliar założył firmę zajmującą się tworzeniem oprogramowania, a jej dyrektorem generalnym została jego druga żona, z którą był w związku od 2023 roku. Według bliskich rodziny, między małżonkami często dochodziło do kłótni o pieniądze.
Presja, zazdrość i przemoc w tle
Informator portalu Lenta.ru ujawnił, że żona Skliara "wywierała presję na Aleksieja, wymagając od niego sukcesów zawodowych". Małżonkowie kłócili się również z powodu zazdrości, a żona czasami nocowała w innym mieszkaniu, co sprawiało, że Skliar "zostawał sam i pił". Krewni żony 50-latka twierdzą z kolei, że w domu dochodziło do przemocy. "Bił żonę, wyładowując na niej złość, nawet gdy była w ciąży. Miesiąc temu Alina urodziła dziecko, ale Aleksiej nadal ją bił" – poinformowało źródło. Kobieta miała niedawno wrócić do swojego rodzinnego domu w mieście Nalczyk, a Skliar bezskutecznie błagał ją o powrót.
Poniżej galeria zdjęć: Putin i Trump