Sytuacja wewnętrzna i międzynarodowa Iranu jest obecnie krytyczna. Według eksperta, kraj ten znajduje się w najtrudniejszym położeniu od pół wieku. „W blisko 50 latach historii Iran nigdy nie był tak słaby sytuacja regionalna nigdy nie była tak zła a wewnętrzna sytuacja i niechęć społeczeństwa do władzy nigdy nie była tak mocna”. Reżim ajatollahów zmaga się z ogromnym oporem społecznym, który zmienił swój charakter z postulatów światopoglądowych na ekonomiczne.Obecny stan państwa został określony mianem strukturalnej zapaści. Jak zauważa rozmówca: „Islamska Republika Iranu jako państwo jako pewien konstrukt polityczny jest takim pustym spruchniałym pniem który w środku jest wydrążony”,. Ta słabość przejawia się m.in. w brutalności wobec własnych obywateli – szacuje się, że liczba ofiar tłumienia protestów może sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy, co zdaniem eksperta świadczy o desperacji i słabości władzy, gdyż „żaden silny reżim nie zabija obywateli na ulicach”.
Trzy filary sporu z Teheranem
Relacje Zachodu z Iranem determinują trzy kluczowe problemy. Pierwszym jest eksport terroryzmu i destabilizacja regionu, m.in. poprzez wspieranie Hezbollahu. Drugim filarem jest rozwój programu balistycznego, obejmującego rakiety zdolne do przenoszenia głowic nuklearnych, chemicznych i biologicznych.Najważniejszą kwestią pozostaje jednak program jądrowy. Ekspert wyjaśnia, że Iran prowadzi dwa programy równolegle: cywilny w elektrowni Buszehr oraz ten budzący największy niepokój – wojskowy. „Chodzi o wzbogacanie uranu ale to wzbogacanie uranu jest ponad tą miarę która powinna być do zwykłego programu cywilnego”. To właśnie te działania sprawiają, że Iran jest postrzegany jako zagrożenie nie tylko dla Izraela, ale i dla całego pokoju światowego.
Skuteczność Donalda Trumpa wobec Rosji
Wbrew powszechnym opiniom medialnym, były szef wywiadu ocenia politykę Donalda Trumpa wobec Kremla jako niezwykle efektywną. Stwierdza on wprost: „Żaden prezydent w ostatnich latach nie zrobił tyle ile zrobił prezydent Trump” w kwestii uderzenia w rosyjskie interesy,. Trump nie tylko „stara się”, ale przede wszystkim „dowozi” realne efekty.Kluczowym elementem tej strategii było uderzenie w finanse Rosji poprzez obniżenie cen ropy naftowej. Dzięki negocjacjom z krajami OPEC, cena baryłki spadła z 85 do około 60 dolarów. Trump wsparł również ukraińskie uderzenia w rosyjską infrastrukturę przesyłową oraz nałożył dotkliwe sankcje na Rosnieft. Działania te sprawiły, że Rosja znajduje się w coraz gorszej sytuacji ekonomicznej, a negocjacje z Waszyngtonem toczą się pod dyktando amerykańskiej administracji.
„Nie ma darmowych lunchy” – nowa dyplomacja wobec sojuszników
Donald Trump zmienił również paradygmat współpracy z Europą, stosując metodę „chirurgicznych uderzeń” politycznych i ekonomicznych. Jego bezkompromisowe podejście wymusza na europejskich sojusznikach większą odpowiedzialność za własną obronność. Ekspert przypomina, że choć postulat ten pojawiał się już za prezydentury Obamy, to dopiero Trump wprowadził zasadę, że „nie ma darmowych lunchy”.
Choć forma przekazu Trumpa bywa kontrowersyjna, jej efekty są wymierne. „Trump w obecnej kadencji jest trochę bym powiedział bardziej bezkompromisowy i bezpośredni co przynosi efekty w postaci tego że Europejczycy zaczynają wydawać coraz więcej na zbrojenia i to jest bardzo dobre”. W ocenie byłego szefa wywiadu, ta skuteczność w realizacji celów politycznych jest kluczowym wyróżnikiem obecnej administracji USA.