- Prezydent Karol Nawrocki krytykuje prokuraturę za wezwanie Adama Andruszkiewicza w sprawie fałszowania podpisów z 2014 roku, wskazując na 12 lat śledztwa bez dowodów i nagłe „olśnienie”.
- Sprawa dotyczy zarzutów fałszowania podpisów poparcia dla kandydatów Młodzieży Wszechpolskiej przed wyborami samorządowymi w 2014 roku, gdzie Andruszkiewicz był prezesem.
- Adam Andruszkiewicz, obecnie zastępca szefa prezydenckiej kancelarii, postrzega wezwanie jako „akt politycznej zemsty” i uderzenie w Kancelarię Prezydenta RP.
- Mimo jednoznacznych opinii grafologów wskazujących na brak związku Andruszkiewicza ze sprawą, prokuratura podjęła działania, co budzi wątpliwości co do intencji i tempa śledztwa.
Prezydent Nawrocki reaguje na działania prokuratury
W czwartek prezydent Karol Nawrocki odniósł się publicznie do informacji o wezwaniu Adama Andruszkiewicza przez Prokuraturę Regionalną w Lublinie w charakterze podejrzanego. Sprawa dotyczy postępowania dotyczącego rzekomego fałszowania podpisów poparcia dla kandydatów Młodzieży Wszechpolskiej przed wyborami samorządowymi w 2014 roku.
Prezydent ocenił, że po latach śledztwa działania prokuratury budzą poważne wątpliwości co do ich intencji oraz tempa prowadzenia sprawy.
Śledztwo ws. podpisów poparcia z 2014 roku
Jak przekazała rzeczniczka prokuratury Beata Syk-Jankowska, Adam Andruszkiewicz został wezwany na 11 lutego w związku z postępowaniem dotyczącym list poparcia dla kandydatów startujących z Komitetu Wyborczego Wyborców Ruch Narodowy. W tamtym okresie Andruszkiewicz pełnił funkcję prezesa Młodzieży Wszechpolskiej.
Początkowo sprawę prowadziła Prokuratura Okręgowa w Białymstoku, jednak w 2019 roku została ona przekazana do okręgu Prokuratury Regionalnej w Lublinie z uwagi na zastrzeżenia dotyczące sposobu prowadzenia śledztwa.
„12 lat śledztwa bez dowodów” – wpis prezydenta
Do sprawy Karol Nawrocki odniósł się we wpisie na platformie X. „12 lat śledztwa bez dowodów, jednoznaczne opinie grafologów wskazujące na brak związku ze sprawą Adama Andruszkiewicza – i nagle olśnienie. Prokuratura działa w tej sprawie wolno i selektywnie, ale dziwnym trafem zawsze zgodnie z oczekiwaniami »kierownika«. Atakuje człowieka, który od lat konsekwentnie działa na rzecz Polski bez względu na polityczne koniunktury” – napisał prezydent.
Nawrocki podziękował również Andruszkiewiczowi za jego dotychczasową pracę na rzecz państwa.
Kim jest Adam Andruszkiewicz
Adam Andruszkiewicz to polityk PiS z Podlasia, były wiceszef resortu cyfryzacji w rządzie Zjednoczonej Prawicy. W przeszłości był związany z Młodzieżą Wszechpolską oraz Ruchem Narodowym. W sierpniu 2024 roku został powołany przez Karola Nawrockiego na zastępcę szefa prezydenckiej kancelarii.
Sam Adam Andruszkiewicz ocenił decyzję prokuratury jako element szerszego sporu politycznego. „po tylu latach życia pod ciężarem publicznych insynuacji i medialnej presji, decyzja o wezwaniu go w charakterze podejrzanego jest dla niego oczywistym aktem politycznej zemsty” – napisał na platformie X.
Polityk podkreślił, że jego zdaniem działania te uderzają w Kancelarię Prezydenta RP.