Burza w „Expressie Biedrzyckiej”. Nawrocki, SAFE i Czarzasty

2026-02-13 12:51

W najnowszym odcinku programu „Express Biedrzyckiej” na kanale Super Express dziennikarka Kamila Biedrzycka gościła Dominika Długosza z „Newsweeka” oraz Tomasza Żółciaka z portalu Money.pl. Rozmowa dotyczyła weta prezydenta Karola Nawrockiego, programu SAFE, bezpieczeństwa państwa, kontrowersji biznesowych oraz przyszłości Zbigniewa Ziobry. Padły wyjątkowo ostre i emocjonalne słowa.

Kamila Biedrzycka

i

Autor: Super Express Kamila Biedrzycka
  • Burzliwa debata w "Expressie Biedrzyckiej" ujawniła głębokie podziały polityczne i osobiste animozje.
  • Prezydent Nawrocki broni swoich wet w sprawie języka śląskiego i kryptowalut, co wywołuje ostrą krytykę.
  • Program SAFE i kontrowersje wokół Włodzimierza Czarzastego stawiają pod znakiem zapytania bezpieczeństwo państwa.
  • Odkryj, jak rodzinne powiązania i przyszłość Zbigniewa Ziobry wpływają na polską scenę polityczną.

Nawrocki o języku śląskim. „Nie możemy tworzyć precedensu”

Jednym z głównych tematów rozmowy było weto prezydenta Karol Nawrocki wobec ustawy dotyczącej języka śląskiego.

Prezydent tłumaczył swoją decyzję, powołując się na opinię ekspertów.

„Trzeba słuchać, co o tej sprawie mówią specjaliści, eksperci i językoznawcy. Wskazują, że mowa śląska jest dialektem języka polskiego. Nie możemy tworzyć precedensu, w którym większość polityczna rozstrzyga kwestie naukowe. [...] Wsparcie kultury i tradycji – tak, polityczna gra śląską kulturą – nie”. 

Nawrocki podkreślał, że jego zdaniem politycy nie powinni ingerować w sprawy naukowe.

Długosz reaguje ostro. „Ekspert od języków teraz jest”

Argumenty prezydenta spotkały się z ostrą krytyką ze strony Dominiki Długosz. Dziennikarka nie kryła ironii.

„Ja zupełnie szczerze nie wiem, co im to przeszkadza. Nie mam zielonego pojęcia, jaki jest argument, bo to słyszałaś Nawrockiego: dialekt śląski jest, a nie język. Aha, ekspert od języków teraz jest. No nie, powołuje się na ekspertów... no ale nie wiem. No dobrze, życzę sukcesu w wyborach na Śląsku”.

Jej zdaniem sprawa może mieć poważne konsekwencje polityczne dla prezydenta.

Weto ws. kryptowalut. „Złe prawo pozostaje złym prawem”

W programie poruszono również temat ustawy o rynku kryptoaktywów, którą prezydent zawetował po raz kolejny. Nawrocki bronił swojej decyzji.

„Ponownie zawetowałem ustawę dotyczącą rynku kryptowalut. Otrzymałem po raz drugi projekt praktycznie identyczny jak ten, który już wcześniej zawetowałem. Zmieniono jeden detal, nie usunięto zasadniczych błędów. Nie podpiszę złego prawa tylko dlatego, że zostało przegłosowane ponownie przez parlamentarną większość. Złe prawo przegłosowane nawet 100 razy ciągle pozostaje złym prawem”.

Prezydent przekonywał, że nie ulegnie presji większości parlamentarnej.

SAFE i bezpieczeństwo. Tusk: „To są wrogowie niepodległości”

W programie przytoczono również wpis premiera Donald Tusk, opublikowany po głosowaniu w Sejmie.

„Maski opadły. PiS i Konfederacja zagłosowały przeciwko programowi SAFE, czyli przeciwko bezpieczeństwu Polski, przeciw nowoczesnej armii, przeciw polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu. To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości”.

Słowa szefa rządu wywołały ogromne poruszenie w politycznych kuluarach.

Żółciak ostrzega. „Program bezalternatywny”

Głos ekspercki w dyskusji zabrał Tomasz Żółciak. Według niego Polska nie może sobie pozwolić na rezygnację z SAFE.

„Z SAFE-em jest po prostu tak, że jest to program na ten moment bezalternatywny. To znaczy nie jesteśmy w stanie – ja tutaj zgadzam się z tym, o czym mówi na przykład Andrzej Domański, minister finansów – nie jesteśmy w stanie, zwłaszcza w pojedynkę, uzyskać takich warunków finansowania na taki procent, bo to jest około 3%. [...] Nam grozi sytuacja, w której program SAFE będzie wdrażany w 18 państwach bez nas, a nam co najwyżej pozostanie emitować na przykład obligacje na jednak wyraźnie wyższy procent”.

Dziennikarz podkreślał, że brak udziału w programie może kosztować Polskę miliardy.

Nawrocki o Czarzastym. „O jedno uderzenie serca od prezydentury”

Duże emocje wzbudziła wypowiedź Nawrockiego dotycząca marszałka Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

„Marszałek Sejmu jest o jedno uderzenie serca od prezydentury. Gdyby Pan Bóg zdecydował się odwołać z tego świata prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej dzisiaj, to jutro obowiązki prezydenta sprawowałby pan marszałek Włodzimierz Czarzasty. Dlatego sprawa jest tak ważna i dlatego jest państwowa. [...] W takich sprawach nie wystarczą słowa, nie wystarczą programy publicystyczne, nie wystarczą wywiady, musi być jasna i klarowna weryfikacja”. 

Prezydent mówił wprost o znaczeniu dostępu do informacji niejawnych.

Czarzasty odpowiada. „Nie wiem, czy są takie słowa na świecie”

Na te słowa zareagował sam Włodzimierz Czarzasty, odnosząc się do atmosfery na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.

„Dlatego was wyproszono, bo jakby was nie wyproszono, to te pytania by padły przy dziennikarzach i chętnie bym widział minę pana prezydenta oraz tego człowieka, który dał mu dostęp do informacji tajnych pomimo opinii pracownika, który rekomendował, żeby mu nie dał. Posłuchajcie, ta mina... ja ją kiedyś opiszę w książce. Nie wiem, czy są takie słowa na świecie”.

Jego wypowiedź została odebrana jako sugestia poważnych napięć w Pałacu Prezydenckim.

Kontrowersje wokół firmy „Naurodzi”

W programie pojawił się także wątek domniemanych powiązań biznesowych prezydenta. Dominika Długosz mówiła o sprawie firmy „Naurodzi”.

„Wychodzi rzecznik prezydenta wobec opinii publicznej i mówi: 'Nie ma żadnych powiązań pan prezydent z tymi, którzy są od tej firmy', po czym okazuje się, że to jest jego siostry biznes. Nie ma żadnych powiązań, tylko razem spędzają wigilię. Znaczy no, nie żartujmy”.

Ten fragment rozmowy wywołał największe emocje w sieci.

„Rola Ziobry jest zakończona”

Na koniec pojawił się temat przyszłości Zbigniew Ziobro. Zdaniem Długosz jego czas w polityce dobiega końca.

„Moim zdaniem w ogóle rola Zbigniewa Ziobro w polskiej polityce jest zakończona. [...] Rozmawiam z politykami Prawa i Sprawiedliwości i mam wrażenie, że oni są zirytowani Ziobrą. Od kilku nawet usłyszałam wprost: jeżeli prezes Kaczyński będzie znowu chciał wchodzić do tej samej wody, jeszcze jeżeli Zbyszek znowu zostanie ministrem sprawiedliwości, to to będzie nasza ostatnia kadencja, bo my tak daleko nie ujedziemy”. 

Ta ocena wywołała szeroką dyskusję w środowisku PiS.

Jeden program, wiele politycznych bomb

Odcinek „Expressu Biedrzyckiej” przyniósł serię wypowiedzi, które mogą mieć realne skutki polityczne. Weta Nawrockiego, miliardy z SAFE, kulisy RBN, rodzinne powiązania i przyszłość Ziobry, wszystko to sprawiło, że program stał się jednym z najgłośniejszych politycznych wydarzeń tygodnia.

Poniżej galeria zdjęć Kamili Biedrzyckiej

Polityka SE Google News
Sonda
Oglądasz "Express Biedrzyckiej"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki